Ochotnicza Straż Pożarna (OSP) w Trzebini po 144 latach działalności w końcu doczekała się nowoczesnej remizy. Dotychczas strażacy stacjonowali w garażach przy Urzędzie Miejskim, co nie zapewniało komfortowych warunków pracy. Nowy budynek, stanowiący ważny element gminnego centrum bezpieczeństwa, znajduje się przy ul. Ochronkowej, w sąsiedztwie komisariatu policji.
Inwestycja w Bezpieczeństwo i Funkcjonalność
Budowa nowej remizy dla OSP Trzebinia była inwestycją, o której mówiło się od lat. Wcześniejsza siedziba oferowała zaledwie 50 metrów kwadratowych zaplecza do przechowywania sprzętu, odpoczynku po akcji czy organizacji szkoleń, a sam garaż na pojazdy miał 40 mkw. Teraz druhowie będą korzystać z komfortowych warunków w budynku o powierzchni użytkowej 135 mkw.
Realizacja tej inwestycji była możliwa dzięki pozyskaniu przez gminę Trzebinia 2 milionów złotych dotacji z rezerwy ogólnej budżetu państwa. Dodatkowe 2,5 miliona złotych stanowił wkład własny gminy, co łącznie dało kwotę 4,5 miliona złotych na budowę remizy. Lobbingiem na rzecz pozyskania środków z budżetu państwa zajmował się ówczesny wojewoda małopolski Łukasz Kmita.
Przetarg na wykonanie zadania wygrała lokalna spółka Ideabud. Prace budowlane rozpoczęły się w listopadzie ubiegłego roku i zakończyły w marcu bieżącego roku, co świadczy o ekspresowym tempie realizacji inwestycji.

Wielofunkcyjny Obiekt dla Bezpieczeństwa
Nowa remiza to nie tylko siedziba OSP. Łączy w sobie trzy kluczowe funkcje, które mają znacząco poprawić bezpieczeństwo mieszkańców gminy:
- Siedziba Ochotniczej Straży Pożarnej
- Stacja Pogotowia Ratunkowego
- Całodobowe Centrum Miejskiego Monitoringu
Wewnątrz budynku znajdują się:
- Biuro
- Sala zebrań
- Pomieszczenia socjalne i gospodarcze
- Magazyn sprzętu ochrony osobistej
- Dyspozytornia
- Warsztat
- Garaż dla dwóch pojazdów
Obiekt został zaprojektowany z myślą o kompleksowej działalności w zakresie bezpieczeństwa publicznego, integrując działania straży pożarnej, pogotowia ratunkowego oraz miejskiego monitoringu.
Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Trzebini
Historia OSP Trzebinia sięga daleko wstecz. Według tradycji, organizacja powstała w 1880 roku. W 1885 roku naczelnikiem straży został nauczyciel Władysław Mach. W 1902 roku jednostka otrzymała pierwszą sikawkę, a około 1905 roku - kolejną, trzycylindrową. W tym samym okresie zaczęto używać węży tłoczonych sprowadzanych z Wiednia.
Od 1905 roku naczelnikiem Straży był doktor Kazimierz Dobrzyński. W 1906 roku ufundował sztandar i postarał się o umundurowanie dla strażników. Rozwinął także działalność społeczno-kulturalną, zakładając w 1908 roku orkiestrę strażacką liczącą 36 muzyków. Orkiestra odnosiła sukcesy, zdobywając pierwsze miejsce na konkursie w Krakowie w 1911 roku. Doktor Dobrzyński pełnił funkcje prezesa i naczelnika do śmierci w 1919 roku.
| Rok | Wydarzenie |
|---|---|
| 1880 | Tradycyjna data powstania organizacji |
| 1885 | Władysław Mach zostaje naczelnikiem |
| 1902 | Zakup pierwszej sikawki |
| 1905 | Doktor Kazimierz Dobrzyński zostaje naczelnikiem |
| 1906 | Ufundowanie sztandaru przez dr. Dobrzyńskiego |
| 1908 | Założenie orkiestry strażackiej |
| 1911 | I miejsce orkiestry na konkursie w Krakowie |
| 1919 | Śmierć dr. Kazimierza Dobrzyńskiego |
Działalność w Okresie Międzywojennym i Wojennym
Aktywność trzebińskiej OSP miała pozytywny wpływ na sąsiednie miejscowości, gdzie również powstawały jednostki strażackie. W styczniu 1930 roku powstała OSP w Młoszowej.
W latach okupacji niemieckiej (1939-1945) ochrona przeciwpożarowa została zmodernizowana zgodnie z prawem III Rzeszy. Komendantem straży był Niemiec, a strażnikami Polacy, często młodzi chłopcy. W obawie przed zniszczeniem, sztandar OSP został zakopany na prywatnym terenie. Znaczna część dokumentacji jednostki uległa zniszczeniu, a kronika straży zaginęła przed 1980 rokiem.
Okres Powojenny i Nowe Wyzwania
Po wyzwoleniu w 1945 roku natychmiast przystąpiono do usuwania zniszczeń wojennych i wznowienia działalności OSP. Odnaleziono zakopany sztandar. Okupant, opuszczając Trzebinię, pozostawił stary samochód "Mercedes Benz" i motopompę DKW, które po naprawach służyły jeszcze przez kilka lat.
Ze względu na brak remizy (zlikwidowanej podczas okupacji), tymczasową siedzibą i przechowalnią sprzętu stały się przebudówki przy ul. Handlowej, użytkowane do 1955 roku. W 1963 roku OSP Trzebinia otrzymała samochód pożarniczy GAZ-51, zastępując wyeksploatowanego "Mercedesa".
W okresie powojennym nastąpił rozwój przemysłu, a w zakładach pracy powstały zakładowe straże pożarne. W 1972 roku OSP otrzymała od "Rafinerii Trzebinia" samochód pożarniczy "STAR-25".
Zmiany ustrojowe w kraju wpłynęły również na funkcjonowanie organizacji społecznych. W OSP Trzebinia rozwinęła się praca z młodzieżą i współpraca ze Związkiem Harcerstwa Polskiego. Młodzież brała udział w zawodach sportowych i pożarniczych. Funkcjonowała również Żeńska Drużyna Pożarnicza, wspierając działania ratownicze.
W 1976 roku OSP przeniosła się do pomieszczeń garażowych należących do Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych przy ul. Z biegiem czasu sztandar OSP z 1906 roku uległ zniszczeniu i potrzebna była replika. Stary sztandar został przekazany do Muzeum Pożarnictwa w Alwerni, a następnie w 1997 roku powrócił do Trzebini i jest przechowywany w Sali muzealnej w Dworze Zieleniewskich.
Trudne Lata i Odrodzenie Jednostki
Lata osiemdziesiąte XX wieku były trudnym okresem dla OSP. W latach 1993-1996 jednostka przeżywała kłopoty organizacyjne, spadła liczba członków i ich aktywność. Brak typowej remizy, magazynów, zaplecza sanitarnego i świetlicy zniechęcał nowych członków. Spadła również gotowość operacyjno-bojowa, a wyeksploatowany samochód "STAR-25" został wycofany z eksploatacji.
Sytuacja zaczęła się poprawiać w lutym 1996 roku, kiedy to na Walnym Zgromadzeniu OSP wybrano nowy Zarząd, a działalność jednostki uległa radykalnej poprawie. Mimo tych trudności, druhowie z OSP Trzebinia nadal służą mieszkańcom, dbając o ich bezpieczeństwo.
Obecnie druhowie z OSP Trzebinia marzą o nowym wozie bojowym, który pozwoli im jeszcze skuteczniej dbać o bezpieczeństwo mieszkańców gminy. Otwarcie nowej remizy było okazją do spotkania z posłami i apelu o środki na zakup nowoczesnego sprzętu.
