Pożar w Kłecku: Tragiczne Zdarzenie na Ulicy Dworcowej

W czwartek, 6 marca, około godziny 19:30, w Kłecku doszło do tragicznego pożaru mieszkania, zlokalizowanego w budynku wielorodzinnym przy ulicy Dworcowej. Zdarzenie to pociągnęło za sobą ofiarę śmiertelną, a jego okoliczności są obecnie przedmiotem śledztwa.

Szczegóły Pożaru i Ofiary

Ofiara Śmiertelna i Ewakuacja

W wyniku pożaru ucierpiał 54-letni mężczyzna. Pomimo szybkiej reakcji świadków oraz intensywnej reanimacji prowadzonej przez strażaków, niestety nie udało się go uratować. Stwierdzono jego zgon.

Strażakom udało się ewakuować również 80-letnią kobietę, która znajdowała się w płonącym mieszkaniu. Kobieta nie odniosła obrażeń i nie wymagała hospitalizacji.

Zdjęcie przedstawiające akcję gaśniczą lub ratunkową straży pożarnej w nocy

Akcja Ratunkowa

Zgłoszenie i Dyspozycja Sił

Informacja dotycząca pożaru mieszkania w Kłecku przy ulicy Dworcowej wpłynęła do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie 6 marca o godzinie 19:37. Na miejsce zdarzenia natychmiast zadysponowano liczne siły ratowniczo-gaśnicze:

  • trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Gnieźnie,
  • dwa zastępy z Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) w Kłecku,
  • po jednym zastępie z OSP w Ułanowie,
  • po jednym zastępie z OSP w Karniszewie.

Pierwsze Działania na Miejscu

Po przybyciu na miejsce zdarzenia pierwszego zastępu straży pożarnej zastano rozwinięty pożar mieszkania w budynku wielorodzinnym. Mieszkanie znajdowało się w podwórzu budynku, na parterze.

Jeszcze przed przybyciem jednostek straży pożarnej, próbę zlokalizowania i ewakuowania mężczyzny podjęła funkcjonariuszka Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie, która przebywała w okolicy na spacerze. Ze względu na zbyt duże zadymienie i wysoką temperaturę, funkcjonariuszka nie była w stanie samodzielnie dokonać szybkiej ewakuacji mężczyzny z pomieszczenia objętego pożarem.

W tym samym czasie sąsiedzi pomogli drugiej lokatorce mieszkania, 80-letniej kobiecie, wyjść przez okno pokoju nie objętego pożarem. Kobieta nie wymagała hospitalizacji.

Działania Strażaków

Główne działania Straży Pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz przeprowadzeniu szybkiej ewakuacji poszkodowanego mężczyzny, który znajdował się w pomieszczeniu pożarowym. Strażacy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych.

Po wyniesieniu poszkodowanego na zewnątrz budynku, strażacy natychmiast przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO) z użyciem automatycznego defibrylatora. Po przybyciu na miejsce Zespołu Ratownictwa Medycznego, ratownicy przejęli poszkodowanego, kontynuując RKO. Niestety, pomimo wysiłków, nie udało się uratować mężczyzny i stwierdzono jego zgon.

Równocześnie z akcją ratowniczą strażacy przeprowadzili rozpoznanie i ugasili pożar przy użyciu dwóch prądów wody w natarciu. Nadpalone elementy wyposażenia zostały wyniesione przez strażaków na zewnątrz budynku i dogaszone wodą.

Mieszkanie przy ulicy Dworcowej po pożarze

Interwencja Lotniczego Pogotowia Ratunkowego

Na miejsce zdarzenia zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR). Zabezpieczono lądowisko dla maszyny, jednak załoga LPR nie podjęła dalszych działań. Decyzja ta była spowodowana zgonem poszkodowanego. Po ocenie sytuacji, śmigłowiec odleciał do swojej bazy w Poznaniu.

Zakończenie Działań i Skutki

W mieszkaniu usytuowanym na pierwszym piętrze, nad pomieszczeniem objętym pożarem, nikogo nie było. Lokatorzy tego mieszkania pojawili się na miejscu zdarzenia w pierwszej fazie działań i potwierdzili, że w środku nie ma nikogo. Nie było też konieczności ewakuacji innych osób, ponieważ pozostałe mieszkania nie były narażone na oddziaływanie cieplne oraz zadymienie.

Na czas prowadzonych działań ratowniczych ulica Dworcowa, od Rynku do Urzędu Gminy, została całkowicie wyłączona z ruchu.

Na koniec akcji przewietrzono cały obiekt, a następnie sprawdzono wszystkie pomieszczenia miernikiem wielogazowym pod kątem obecności tlenku węgla. Badanie wykazało brak zagrożenia.

Śledztwo

Okoliczności tego tragicznego zdarzenia bada policja pod nadzorem prokuratora. Trwa śledztwo w sprawie pożaru, które ma na celu ustalenie przyczyn i dokładnego przebiegu zdarzeń.

tags: #informacje #lokalne #klecko #pozar