Zagrożenie pożarami sadzy w kominach
Zima to najtrudniejszy czas dla strażaków walczących z pożarami w budynkach mieszkalnych. Głównym winowajcą jest zazwyczaj paląca się sadza, która w nieczyszczonych kominach staje się tykającą bombą. Po godzinie 20.00 doszło do pożaru sadzy w przewodzie kominowym jednego z budynków mieszkalnych.

Przykłady interwencji związanych z pożarami sadzy
Groźny pożar w Świerżach
Do najpoważniejszego zdarzenia doszło po godzinie 18:00 w miejscowości Świerże. To, co zaczęło się od iskier w kominie, szybko przerodziło się w realne zagrożenie dla całego domostwa. Ogień przeniósł się na elewację budynku oraz do jednego z pomieszczeń, które zostało zniszczone razem z wyposażeniem. Dzięki sprawnej akcji strażaków zawodowych z Chełma, wspieranych przez druhów z OSP Świerże, OSP Dorohusk, OSP Okopy oraz OSP Wólka Okopska, budynek udało się uratować przed całkowitym spaleniem.
Interwencje w Nowym Zaułczu i Rejowcu Fabrycznym
Niespokojnie było również w powiecie włodawskim. Strażacy z Włodawy interweniowali w miejscowości Nowe Zaułcze w gminie Urszulin. Tam również zapaliła się sadza w kominie, powodując silne zadymienie. Wsparcia zawodowcom udzielili ochotnicy z Urszulina. Na szczęście tym razem ogień nie zdołał przedostać się poza konstrukcję komina.
Podobny scenariusz miał miejsce w Rejowcu Fabrycznym. Szybka reakcja służb pozwoliła na opanowanie pożaru sadzy w zarodku, dzięki czemu dom mieszkalny nie ucierpiał.
Zapobieganie pożarom kominowym i zagrożeniom w kotłowniach
Strażacy przypominają, że regularne czyszczenie przewodów kominowych to nie tylko prawny obowiązek właściciela domu, ale przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa. Równie ważne jest zachowanie porządku w samej kotłowni.
Przekonująca przestroga z Surhowa ukazuje, jak ważne jest odpowiednie rozmieszczenie łatwopalnych elementów w pobliżu urządzeń grzewczych. Tam od iskry z pieca zapaliła się stara szafka, która stała zbyt blisko urządzenia. „Jest to przestroga dla wszystkich, aby pamiętać, żeby w kotłowniach przy piecach ogrzewania nie stały, nie leżały elementy, które mogą być łatwopalne, ponieważ w ten sposób bardzo łatwo spowodować pożar, a straty niestety mogą być wtedy duże” - apelują strażacy. Mimo dużego zadymienia, pożar nie rozprzestrzenił się na pozostałą część budynku dzięki działaniom zawodowców z Krasnegostawu oraz ochotników z Surhowa, Brzezin i Kraśniczyna.

Interwencja OSP Praszka - zadymienie i pożar kuchni
Ochotnicza Straż Pożarna w Praszce również podejmuje interwencje związane z zagrożeniami pożarowymi w budynkach mieszkalnych. O godzinie 14:14 wezwano do zadymienia w klatce schodowej budynku wielorodzinnego przy ul. Mickiewicza 24.
Do akcji wyjechały 3 zastępy OSP Praszka: Gaśniczy Ciężki Mercedes Atego 4,5/15 oraz Samochód drabina IFA SD-30, a także Lekki Mercedes GLBA 1/8+Rd ze sprzętem pomocy medycznej.
Nieostrożne posługiwanie się sprzętem kuchennym spowodowało pożar kuchni gazowej, który po zauważeniu został przez domowników ugaszony. Zadymienie w mieszkaniu na kondygnacji wysokiego parteru, powstałe w wyniku spalania żywności i obudowy kuchni gazowej, dostało się również do wentylacji wyższych kondygnacji, przez co rozpoznanie dotyczyło również całego pionu klatki schodowej, gdzie prowadzono wentylację. Wewnątrz mieszkania, w którym zaistniał pożar, znajdowało się 2 mieszkańców. Strażacy udzielili kobiecie wsparcia oraz wyprowadzili na balkon, gdyż skarżyła się na ból głowy, co było przesłanką do wezwania zespołu ratownictwa medycznego FALCK. Do czynności dochodzeniowych wezwano również patrol Policji.