Jednostki OSP Występujące z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego

Krajowy System Ratowniczo-Gaśniczy (KSRG) to filar bezpieczeństwa Polski, integrujący jednostki Państwowej Straży Pożarnej (PSP) oraz wybrane Ochotnicze Straże Pożarne (OSP). Członkostwo w KSRG wiąże się z prestiżem i szeregiem korzyści, ale również z wysokimi wymaganiami i obowiązkami. Co roku Komendant Główny PSP podejmuje decyzje dotyczące włączania nowych jednostek do systemu, jak i ich wyłączania. Poniżej przedstawiamy przypadki Ochotniczych Straży Pożarnych, które z różnych przyczyn opuściły struktury KSRG, co wywołało szerokie dyskusje i pokazało złożoność funkcjonowania tego systemu.

Znak KSRG oraz logo PSP i OSP

Przypadek OSP Janów Podlaski: Decyzja Komendanta Głównego PSP

Sprawa OSP Janów Podlaski weszła w decydujący moment, kiedy Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej podjął decyzję o wygaśnięciu włączenia jednostki do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Jest to decyzja o ogromnych konsekwencjach, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych danych operacyjnych.

Statystyki i znaczenie jednostki

W latach 2015-2025 wszystkie jednostki OSP w gminie odnotowały łącznie 672 wyjazdy. Z tego aż 570 zrealizowała OSP Janów Podlaski, co stanowiło 84,8 procent wszystkich interwencji w tym okresie. Ten wysoki wskaźnik aktywności podkreślał kluczową rolę jednostki w lokalnym systemie bezpieczeństwa.

Uzasadnienie decyzji i rozbieżne opinie

W uzasadnieniu decyzji Komendanta Głównego PSP wskazano m.in. na brak właściwej współpracy z gminą, nieprawidłowości operacyjne, finansowe i organizacyjne oraz negatywny wpływ na system bezpieczeństwa. Jednakże, wcześniejsze dokumenty rysowały inny obraz sytuacji. W opinii Komendy Miejskiej PSP w Białej Podlaskiej z 2021 roku, OSP Janów Podlaski została wskazana jako najprężniej działająca jednostka na terenie gminy, a nawet północnej części powiatu. Podkreślono jej mobilność, zaangażowanie, udział w działaniach oraz dobre przygotowanie operacyjne strażaków.

Nowsze dokumenty z 2026 roku, przygotowane również przez Komendę Miejską PSP w Białej Podlaskiej, przedstawiały już znacznie bardziej rozbudowaną analizę funkcjonowania jednostki, z której wynikał obraz niejednoznaczny. Z jednej strony wskazano na dużą aktywność operacyjną OSP Janów Podlaski oraz jej istotną rolę w systemie, z drugiej - opisano szereg uwag i zastrzeżeń dotyczących m.in. organizacji działań, komunikacji czy podporządkowania się dyspozycjom stanowiska kierowania. Pojawiło się wówczas kluczowe pytanie, czy wskazane problemy rzeczywiście uzasadniały tak daleko idącą decyzję, jaką jest wyłączenie jednostki z KSRG.

Problemy prowadzące do wyłączenia

Wątpliwości rosły, gdy spojrzano szerzej na sytuację wokół jednostki. Główne problemy obejmowały:

  • Samochód ratowniczo-gaśniczy: Mimo wcześniejszych przygotowań i realnej szansy na pozyskanie pojazdu, ostatecznie nie zabezpieczono środków na ten cel.
  • Łączność: Gmina zakupiła cyfrowe radiostacje, jednak sprzęt nie został przekazany do użytkowania jednostce. W praktyce oznaczało to konieczność korzystania z przestarzałych rozwiązań lub prywatnych telefonów, co zmuszało strażaków do szukania wsparcia poza gminą.
  • Środki z funduszu sołeckiego: We wrześniu 2025 roku mieszkańcy wprost wskazali na przeznaczenie pieniędzy na doposażenie OSP Janów Podlaski w sprzęt ratujący życie (fantomy, plecak ratownictwa medycznego PSP R1, deska ortopedyczna, szyny Kramera). Mimo formalnego przyznania środków, do połowy kwietnia 2026 roku nie rozpoczęto realizacji tych zakupów.
  • Odmowa udostępnienia informacji publicznej: Problemy dotyczyły również transparentności finansowania jednostek OSP w gminie.
  • Działania wobec strażaków: W tle pojawiały się działania takie jak mandaty, wezwania na policję czy kontrole działalności gospodarczej.

W uzasadnieniu decyzji PSP jasno wskazano, że kluczowe znaczenie miało wypowiedzenie porozumienia przez burmistrza. To właśnie ten krok uruchomił procedurę, która zakończyła się wykreśleniem jednostki z KSRG, co oznacza, że decyzja podjęta na szczeblu centralnym miała swoje źródło na poziomie lokalnym.

Dziś OSP Janów Podlaski przestaje być częścią krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, co jest finałem długotrwałego procesu narastających problemów finansowych, sprzętowych i organizacyjnych.

Fotografia przedstawiająca budynek OSP Janów Podlaski

Przypadek OSP Otmuchów, Łąka i Wójcice: Protest przeciwko decyzjom PSP w Nysie

Inny znaczący przypadek wystąpienia z KSRG dotyczy trzech jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z powiatu nyskiego: OSP Otmuchów, OSP Łąka i OSP Wójcice. Decyzja o rezygnacji z członkostwa w systemie była formą protestu.

Przyczyna protestu: Spór o samochód ratowniczo-gaśniczy

Kilka tygodni przed decyzją jednostek, Komendant Powiatowy PSP w Nysie zdecydował o przekazaniu średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego Star 1466, wykorzystywanego przez JRG 1, do jednostki OSP Niwnica. Młodszy brygadier Paweł Gotkowski, zastępca komendanta PSP w Nysie, argumentował, że OSP Niwnica otrzymała pojazd, ponieważ zabezpiecza nowopowstałą obwodnicę, a na terenie gminy Nysa statystycznie dochodzi do największej liczby zdarzeń.

Decyzja ta wywołała oburzenie wśród strażaków z Otmuchowa, którzy czuli się pokrzywdzeni. Prezes OSP Otmuchów, Jan Woźniak, nie zgodził się z argumentacją, twierdząc, że druhowie z Otmuchowa są gotowi do działania na obwodnicy i w innych miejscach jako równorzędny partner z PSP. Podkreślano również trudną współpracę z Komendą Powiatową PSP w Nysie i fakt, że OSP Otmuchów jest jedną z najaktywniejszych jednostek w województwie, mając o 100 więcej wyjazdów systemowych niż Niwnica, a także miała zabezpieczać obwodnicę.

Infografika porównująca liczbę interwencji OSP Otmuchów i OSP Niwnica

Konsekwencje i stanowiska

W ramach protestu OSP Otmuchów podjęła decyzję o wystąpieniu z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Solidarnie z nią rezygnację z członkostwa w systemie złożyły również OSP Łąka i OSP Wójcice. Jednostki złożyły wnioski o wyłączenie z systemu 13 grudnia, a ich decyzje są opiniowane. Sekretarz zarządu OSP Otmuchów, Artur Banasiak, podkreślił, że od 1 stycznia OSP Otmuchów i Wójcice są poza systemem, a OSP Łąka ma półroczny okres wypowiedzenia, co oznacza, że od 1 lipca 2018 roku gmina Otmuchów może być jedyną w Polsce, która nie będzie miała jednostki systemowej.

Burmistrz Otmuchowa, Jan Woźniak, zapewnił, że rezygnacja z udziału w krajowym systemie nie oznacza zaprzestania pomocy strażakom zawodowym. Zmieni się jedynie forma tego wsparcia: "Polecenia PSP nasi strażacy będą wykonywać, do zdarzeń wyjadą, ale za pracę poza terenem gminy, będziemy obciążali samorządy albo PSP właśnie".

Naczelnik OSP Wójcice, Bolesław Banach, wyraził żal do komendy powiatowej: "Czujemy się tutaj wszyscy, jak byśmy dostali obuchem. Przecież wyjeżdżamy do wszystkich zdarzeń, często daleko poza nasza gminę, pomagamy, na ile możemy. Tak się nie robi."

Reakcje w środowisku strażackim

Decyzje otmuchowskich OSP wywołały szeroką dyskusję w internecie, zwłaszcza w środowiskowych mediach społecznościowych. Głównie zauważa się aprobatę kolegów po fachu, ale nie brakuje również opinii, że wyjście z KSRG nie jest rozwiązaniem. Ochotnicy z całej Polski zwracają uwagę na nieprawidłową gospodarność finansami i problemy organizacyjne. Twierdzą niemal jednogłośnie, że dziś, patrząc od strony ekonomicznej, zwyczajnie nie opłaca się jednostce być zrzeszoną w systemie. Mimo to, wszyscy żywią głęboką nadzieję, że wykonany krok przez otmuchowian zwróci uwagę odpowiednich wydziałów i będzie mobilizacją do naprawienia sytuacji w KSRG.

tags: #jaka #osp #wystapila #z #ksrg