Jelcz Strażacki do Transportu Wody: Historia i Ewolucja Pojazdów Gaśniczych

portalcenter.cl

Samochody pożarnicze budowane przez Jelczańskie Zakłady Samochodowe stanowiły przez ponad 40 lat podstawowe wyposażenie jednostek zawodowych i ochotniczych straży pożarnych w Polsce. Pojazdy te, zabudowywane na różnych modelach podwozi samochodów ciężarowych Star oraz własnych, brały udział w gaszeniu setek tysięcy pożarów, ratując dorobek wielu pokoleń Polaków. Wiele pokoleń strażaków uczyło się rzemiosła na dwóch podstawowych samochodach produkowanych przez Jelcz: średnim samochodzie gaśniczym zabudowanym na podwoziu Star 244L (oznaczenie fabryczne 005, potocznie nazywany „colą”) oraz ciężkim samochodzie gaśniczym zabudowanym na podwoziu Jelcza 315 model 004.

Tematyczne zdjęcie strażackiego Jelcza z autopompą i zbiornikiem wody

Początki Produkcji Samochodów Pożarniczych w Polsce

Produkcja samochodów pożarniczych w Polsce ma długą tradycję, często podejmowały ją przedsiębiorstwa zaopatrujące strażaków w sprzęt. Przykładem jest Fabryka Narzędzi Pożarniczych „Strażak” z Warszawy, założona w 1898 roku, która w 1929 roku uruchomiła wydział karoserii. Przed II wojną światową samochody pożarnicze, nazywane wówczas „autopogotowiami”, były produkowane również w Zakładach Mechanicznych Ursus SA, spółce Lilpop, Rau i Loewenstein czy „Unii Strażackiej” we Lwowie. Pierwszym polskim miastem, które zmotoryzowało strażaków, był Poznań, gdzie w listopadzie 1911 roku do służby weszły trzy wozy bojowe na niemieckich podwoziach Daimlera.

Po II wojnie światowej pierwszy polski samochód pożarniczy powstał w 1948 roku w Państwowych Zakładach Lotniczych w Mielcu na podwoziu angielskiego Bedforda OLBZ. Następnie produkcję samochodów strażackich rozpoczęła Sanocka Fabryka Wagonów „Sanowag” (późniejszy Autosan), gdzie w latach 1952-1958 powstało ponad 2500 wozów gaśniczych na podwoziach ówczesnych Starów.

Rola Jelczańskich Zakładów Samochodowych w Pożarnictwie

W 1958 roku Jelczańskie Zakłady Samochodowe (później Zakłady Samochodowe „Jelcz” SA Zasada Group) przejęły produkcję samochodów gaśniczych na podwoziu Star od Sanockiej Fabryki Wagonów. Decyzja o przeniesieniu produkcji do Jelcza została podjęta przez Zjednoczenie Przemysłu Motoryzacyjnego, co na dekady zdefiniowało polskie pożarnictwo.

Średnie Samochody Gaśnicze (GBA): Od 001 do 008

Jelcz 001 i 002: Pierwsze Konstrukcje

Jelcz 001, produkowany w latach 1958-1960 na podwoziu Star, był wyposażony w zbiornik na wodę o pojemności 2000 dm³ oraz autopompę o wydajności 1600 dm³/min przy ciśnieniu 8 bar. Posiadał również zbiornik na środek pianotwórczy o pojemności 120 dm³. W 1960 roku zakłady w Jelczu podjęły produkcję drugiego typu samochodu pożarniczego - Jelcz 002 na podwoziu Star 25.

Jelcz 003 / 028: Rozwój i Wyzwania Techniczne

W 1966 roku rozpoczęto produkcję kolejnego samochodu gaśniczego o symbolu fabrycznym 003 (będącego rozwinięciem wprowadzonego w tym samym roku Jelcza 028) na podwoziu Star 25 model A 26P, oznaczanego jako GBAM-2/8+8. Samochody te, często nazywane przez strażaków „babkami”, były produkowane do 1975 roku.

Początkowo brak odpowiedniego podwozia z rodziny Starów z przystawką do napędu autopompy wymusił zastosowanie przekładni pasowej z pasami klinowymi. To rozwiązanie okazało się zawodne, co spowodowało użycie autopompy o mniejszej wydajności - 800 dm³/min. Po kilku godzinach pracy pod obciążeniem przekładnia ulegała zniszczeniu. Napęd zmieniono na przekładnię z podwójnym łączonym łańcuchem Galla, a tak zmodernizowany samochód otrzymał symbol fabryczny 003-28 i był produkowany do 1970 roku. Wprowadzenie tej zmiany nie wpłynęło jednak zasadniczo na poprawę parametrów pracy autopompy.

Jelcz 003, zaliczany do średnich samochodów gaśniczych wodno-pianowych, miał masę własną 5,05 t i masę całkowitą 8,6 t. Nadwozie pożarnicze typu N-762 mieściło czterech strażaków, a dwóch kolejnych jechało w kabinie kierowcy. W stosunku do poprzednika (028) Jelcz 003 miał zwiększony zbiornik na środek pianotwórczy ze 120 do 200 litrów. Autopompa i działko mogły być używane w trakcie jazdy, a pojazd był pierwszym polskim samochodem strażackim ze skuteczną linią szybkiego natarcia. Dzięki niewielkim wymiarom (długość 6,7 m) samochód charakteryzował się dobrą manewrowością. Podwozie Star A26P, wyposażone w 6-cylindrowy silnik benzynowy o mocy 105 KM, oferowało napęd na tylną oś i niesynchronizowaną 5-biegową skrzynię. Pomimo niskiego komfortu i hałasu, Jelcz 003 był uniwersalny i dobrze radził sobie w trudnych warunkach terenowych.

W latach 1970-1974 produkowano również zmodernizowany samochód gaśniczy na podwoziu Star A26 P o symbolu fabrycznym 003-29. W tym modelu, w wyniku likwidacji autopompy, powiększono zbiornik na wodę z 2000 do 3000 dm³.

Jelcz 005 (GBA 2,5/16): Ikona Polskiego Pożarnictwa

W 1972 roku zaprezentowano prototyp średniego samochodu gaśniczego wodno-pianowego GBA 2,5/16 o oznaczeniu fabrycznym 005. Po pozytywnych badaniach, w tym w Centrum Naukowo-Badawczym Ochrony Przeciwpożarowej, do produkcji seryjnej skierowano drugi prototyp z 1974 roku. Pierwsze nowoczesne egzemplarze zjechały z linii produkcyjnych Jelczańskich Zakładów Samochodowych w 1975 roku, a produkcję rozpoczęto na szeroką skalę w 1976 roku.

Pojazd był następcą Jelcza 003 i bazował na podwoziu Star 244L, wydłużonej wersji terenowego Stara 200 z napędem 4x4 i rozstawem osi 3900 mm. Napęd zapewniał wysokoprężny silnik sześciocylindrowy typu 359 (produkcji FSC Starachowice) o mocy 110 kW (150 KM) przy 2800 obr/min. Prędkość maksymalna samochodu wynosiła 82 km/h, a średnie zużycie paliwa - 26 dm³/100 km. Masa pojazdu gotowego do akcji to 10 700 kg. Dzięki napędowi 4x4 z blokowanym mechanizmem różnicowym, samochód był przystosowany do jazdy w trudnych warunkach terenowych.

Konstrukcja i Wyposażenie

  • Wymiary zewnętrzne: długość - 6960 mm, szerokość - 2490 mm, wysokość z działkiem - 3900 mm.
  • Rama podwozia: nitowana, z dwóch podłużnic ceowych tłoczonych z blachy o grubości 6 mm, połączonych poprzeczkami.
  • Zawieszenie: przód - resory piórowe półeliptyczne, podłużne, z amortyzatorami typu Armstrong; tył - resory główne piórowe, podłużne, półeliptyczne resory dodatkowe gumowe drążone dwukuliste, stabilizator mechaniczny.
  • Nadwozie: podzielone na segmenty - przedział dla czteroosobowej załogi, autopompy oraz boczne przedziały na sprzęt i armaturę wodno-pianową. Szkielet wykonano z giętych profili stalowych, poszycie zewnętrzne i wewnętrzne z blachy stalowej.
  • Zbiornik na wodę: pojemność 2500 dm³, wykonany z blachy stalowej spawanej, zabezpieczanej antykorozyjnie i elastycznie zamocowany do ramy podwozia w trzech punktach nad tylnym mostem. Połączony z autopompą rurociągiem poprzez zawór kulowy 110.
  • Zbiornik na środek pianotwórczy: pojemność 250 dm³.
  • Autopompa: krajowa, Świdnickiej Fabryki Urządzeń Przemysłowych typu A16/8 o wydajności 1600 dm³/min przy ciśnieniu 8 barów. Jest to pompa wirowa dwustopniowa o szeregowym układzie wirników. Napędzana była od silnika samochodu przez przystawkę odbioru mocy i wał przegubowy.
  • Dozownik piany: samoczynny dozownik środka pianotwórczego typu RVMA 200 firmy Rosenbauer, zapewniający automatyczne dozowanie w zakresie od 400 do 1600 dm³/min w przedziale od 3 do 7%.
  • Przyłącza zewnętrzne: nasada 75 z tyłu do napełniania zbiornika z hydrantu; dwie nasady ssawne 110 (jedna z lewej strony, druga z tyłu); jedna nasada 52 do zasysania środka pianotwórczego z zewnętrznego zbiornika (prawa strona); dwie nasady tłoczne 75 do podłączenia linii wężowych gaśniczych.
  • Skrytki sprzętowe: jako pierwszy krajowy średni samochód gaśniczy miał wszystkie skrytki zamykane żaluzjami z lekkich profili aluminiowych. Znajdowały się po cztery skrytki po prawej i lewej stronie zabudowy.
  • Działko wodno-pianowe: pierwsze egzemplarze seryjne wyposażano w działko Rosenbauera typu RM-16 o wydajności 1600 dm³/min (zasięg wody do 60 m, piany do 45 m). Po 1979 roku zastąpiono je polskim działkiem DWP-16 produkcji Zakładów Sprzętu Przeciwpożarowego w Łodzi (wydajność 1600 dm³/min, zasięg wody zwartej do 52 m, piany 47 m, obrót 360° w poziomie, od -13° do +80° w pionie).
  • Wyposażenie na dachu: podest roboczy, wytwornica i prądownica pianowa, wysuwana drewniana, dwuprzęsłowa drabina D-10W.
  • Dodatkowe elementy: tablica sterownicza autopompy, ręczne zwijadło szybkiego natarcia z wężem gumowym W-25 o długości 40 m, składana stalowa drabina ułatwiająca wejście na dach. W skrytkach przewożono węże tłoczne (8 odcinków W-52, 10 odcinków W-75), aparaty powietrzne, prądownice, rozdzielacz, zasysacz liniowy.
Schemat budowy średniego samochodu gaśniczego Jelcz 005

Jelcz 005 przeszedł modernizację w 1979 roku, obejmującą podwozie i zabudowę. Wprowadzono elektropneumatyczne sterowanie przystawką odbioru mocy, układ kierowniczy ze wspomaganiem firmy ZF oraz zmodernizowaną instalację elektryczną. Od 1987 roku zrezygnowano z montowania działka wodno-pianowego o wydajności 1600 dm³/min na dachu, uznając, że 2500 dm³ wody w zbiorniku jest niewystarczające do efektywnego wykorzystania działka o tak wysokich parametrach. Jelcze 005 produkowano do 1999 roku i pełniły służbę jeszcze w XXI wieku. Najsłabszym elementem konstrukcji okazały się rolety, które z upływem czasu zacinały się i psuły.

Jelcz 007: Specjalizacja dla Lasów

W 1981 roku w Jelczu wykonano prototyp interesującego średniego samochodu do gaszenia pożarów lasów na podwoziu Stara 266. Pojazd o fabrycznym oznaczeniu 007 był pierwszym polskim samochodem przystosowanym do tak specjalistycznych zadań. Skrzynia biegów została wyposażona w przystawkę odbioru mocy, od której napędzano autopompę o wydajności 1600 dm³/min przy ciśnieniu 8 bar, z elektropneumatycznym włączaniem napędu z kabiny kierowcy.

Nadwozie składało się z trzech oddzielnych modułów. W środkowej części znajdował się zbiornik na środki gaśnicze wykonany z blachy aluminiowej o pojemności 2370 dm³ na wodę oraz 230 dm³ na środek pianotwórczy. Na dachu zamocowano działko wodno-pianowe o wydajności 1600 dm³/min przy ciśnieniu 8 bar. Pojazd wyposażono również w dwie linie szybkiego natarcia oraz zraszacze pod zderzakiem, umożliwiające przejazd przez palące się poszycie leśne. Samochód ten przeszedł pozytywne badania i wykazał pełną przydatność do gaszenia pożarów lasów.

Jelcz 008 (GBM 2,5/8): Wariant dla OSP

W połowie lat 80. ubiegłego wieku Jelcz wprowadził do produkcji model o oznaczeniu 008, przeznaczony dla ochotniczych straży pożarnych. W przeciwieństwie do modelu 005, nie miał on autopompy, a motopompa przenośna znajdowała się w tylnej skrytce zamykanej szerszą żaluzją. Uproszczony wariant Jelcz 008 GBM 2,5/8 produkowano w latach 1983-1998.

Ciężkie Samochody Gaśnicze (GCBA): Duże Pojemności, Większa Moc

Potrzeba Ciężkich Pojazdów i Wpływ Importu

Do połowy lat 70. ubiegłego wieku jednostki zawodowych straży pożarnych w Polsce nie miały w swoim wyposażeniu ciężkich samochodów gaśniczych. Brakowało odpowiednich podwozi krajowej produkcji, a na import zawsze brakowało środków. Dopiero seria dużych pożarów w zakładach przemysłowych na początku lat 70. wykazała pilną potrzebę wyposażenia straży w pojazdy ciężkie, przewożące duże ilości środków gaśniczych. Decyzja rządu zaowocowała sprowadzeniem do Polski do 1977 roku ponad 100 ciężkich samochodów gaśniczych wodno-pianowych z austriackiej firmy Rosenbauer.

Jelcz 004 (GCBA 6/32): Pierwszy Polski Ciężki Wóz

Pierwszym polskim ciężkim pożarniczym samochodem gaśniczym był pojazd o oznaczeniu GCBA 6/32 typ 004, wprowadzony do produkcji w grudniu 1974 roku. Został on zabudowany na podwoziu samochodu ciężarowego Jelcz 315 MS, a od 1982 roku na ulepszonym podwoziu Jelcz 325 DS.

  • Silnik: turbodoładowany wysokoprężny SW 680/105 (produkcja WSK Mielec na licencji Leylanda) o mocy 243 KM (179 kW) przy 2200 obr/min.
  • Skrzynia biegów: 6-przełożeniowa, synchronizowana.
  • Kabina: Jelcz typu 113, przystosowana do przewozu czterech strażaków, hydraulicznie odchylana dla dostępu do silnika.
  • Masa całkowita: 15,7 t.
  • Zbiornik na wodę: pojemność 6000 dm³.
  • Zbiornik na środek pianotwórczy: pojemność 600 dm³, wykonany z żywic poliamidowych wzmocnionych włóknem szklanym, zintegrowany ze zbiornikiem wody.
  • Autopompa: typu A32/8 o wydajności 3200 dm³/min przy ciśnieniu 8 bar. W Jelczańskich Zakładach Samochodowych oferowano również dwie inne autopompy: odśrodkową, jednostopniową A32/10 N ze Świdnickiej Wytwórni Urządzeń Przemysłowych z ręcznym dozownikiem piany (2-10%) oraz dwustopniową NH 30 produkcji Rosenbauera.
  • Nadwozie: wykonane z blachy stalowej. W bocznych ścianach, w przedniej części nadwozia, umieszczono po dwie skrytki zamykane brezentowymi zasłonami (później modernizowano zamknięcia). W dolnej części nadwozia znajdowały się osłonięte od dołu skrytki do przewożenia węży ssawnych.
Zdjęcie ciężkiego samochodu gaśniczego Jelcz 004

Jelcz 004 zbierał pochlebne opinie wśród specjalistów dzięki turbodoładowanemu silnikowi o mocy 243 KM, dużej pojemności zbiornika wody i szybkości. W 1979 roku pierwotny wariant został zastąpiony przez zmodernizowanego Jelcza 004M GCBA 6/32 z bardziej wydajnym układem wodno-pianowym. Zrezygnowano z odmiany z dwoma działkami, pozostawiając w produkcji samochody z działkiem pojedynczym. Jelcze 004 pełniły służbę jeszcze w XXI wieku.

Jelcz 006 (GCBA 11/45): Wielkie Pojemności dla Specjalnych Zadań

Program rozwoju produkcji samochodów pożarniczych z 1974 roku przewidywał uruchomienie w 1977 roku seryjnej produkcji ciężkiego samochodu gaśniczego z ilością środków gaśniczych ponad 10 000 dm³ i autopompą o wydajności ponad 4000 dm³/min przy ciśnieniu 8 bar. Roczną produkcję planowano na około 30 pojazdów tego typu.

Jelczańskie Zakłady Samochodowe przygotowały dokumentację produkcji samochodu pożarniczego o symbolu fabrycznym 006 na podwoziu licencyjnym Steyer-Jelcz, o oznaczeniu pożarniczym GCBA 11/45. Wykonano jeden prototyp, którego szkielet zabudowy wykonano z profili stalowych, osłoniętych blachą stalową. Zbiorniki na środki gaśnicze (wodę i pianę) miały łączną pojemność 11 000 dm³, a autopompa krajowa - wydajność 4500 dm³/min przy ciśnieniu 8 bar. Ponieważ jednak nie uruchomiono produkcji podwozia na licencji Steyera w Polsce, zadanie to nie zostało zrealizowane.

Do budowy kolejnego ciężkiego samochodu gaśniczego ze środkami gaśniczymi o pojemności 11 000 dm³ powrócono w Jelczu, wykonując zabudowę na podwoziu Jelcz P640. Ten samochód, również oznaczony jako 006, miał zbiornik na wodę o pojemności 9000 dm³ oraz na środek pianotwórczy o pojemności 2000 dm³. Do podawania środków gaśniczych służyła autopompa o wydajności 4500 dm³/min przy ciśnieniu 8 bar. Na dachu zamocowano działko wodno-pianowe o wydajności 2400 dm³/min przy ciśnieniu 8 bar. Dostęp do urządzeń sterujących działkiem i samego działka rozwiązano w interesujący sposób, poprzez stopnie w przedniej części zabudowy pożarniczej. Również wykonano jeden prototyp tego samochodu, który przez wiele lat służył w OSP Zblewo, a obecnie znajduje się w wyposażeniu OSP Pinczyn.

Historia Jelczańskich Zakładów Samochodowych ("Od Stonki do upadłości")

Jelcz w Współczesnym Transporcie Wody: Przykład Cysterny

Pojazdy Jelcz nadal pełnią ważne funkcje w transporcie wody. Przykładem jest ciągnik siodłowy Jelcz 417, podpięty do cysterny na 18 tys. litrów wody, wyprodukowanej przez firmę Metalchem. Taki zestaw, przekazany przez strażaków z województwa zachodniopomorskiego, trafił na Ukrainę w połowie 2023 roku w towarzystwie dziesięciu innych cystern. Ten konkretny Jelcz, który ostał się w ośrodku szkoleniowym w Bornym Sulinowie, przeszedł szereg modyfikacji w Polsce, wyróżniających go na tle innych strażackich egzemplarzy tego modelu. Między osiami wstawiono spojlery z nowszego Jelcza serii 420, układ dolotowy zwieńczono współczesnym kominem z tworzywa, układ wydechowy otrzymał klasyczny komin z osłoną termiczną, a po obu stronach kabiny pojawiły się szerokokątne lusterka.

Dziedzictwo i Długowieczność Jelczy Strażackich

Polskie samochody pożarnicze Jelcz, w tym modele 004, 005 i 008, pracowały długo po zakończeniu ich produkcji i zamknięciu zakładów, w których powstały. Wiele z nich, starannie pielęgnowanych, okazało się nader długowieczne, pełniąc służbę jeszcze w XXI wieku. Po wycofaniu z jednostek zawodowych, często były przekazywane do Ochotniczych Straży Pożarnych, gdzie nierzadko przechodziły naprawy i przebudowy, co czyniło je unikalnymi wariantami.

Jedną z podstawowych zalet tych samochodów, niedostępną dla wielu współczesnych pojazdów Państwowej Straży Pożarnej, było standardowe wyposażenie w sprzęt pożarniczy. Wszystkie Jelcze opuszczały fabrykę z tym samym sprzętem i armaturą wodno-pianową, rozmieszczoną w tych samych skrytkach i na dachu, co zapewniało, że każdy strażak dokładnie wiedział, gdzie znajduje się konkretny element wyposażenia. Dawne polskie samochody pożarnicze Jelcz zyskują z wolna status legendy, będąc ważnym elementem historii polskiego pożarnictwa.

tags: #jelcz #strazacki #do #transportu #wody