"Strażak" Joe Hilla: Apokalipsa w Płomieniach i Dziedzictwo Króla Horroru

Joe Hill, właściwie Joseph Hillstrom King, syn słynnego Stephena Kinga, od lat buduje swoją literacką pozycję. Przez dziesięć lat ukrywał się pod pseudonimem, aby nie sądzono, że wykorzystuje sławę ojca. Kiedy jednak zaistniał już w literackim świecie, a jego tajemnica wyszła na jaw, postanowił nie odcinać się od twórczości ojca. Teraz czerpie inspiracje z jego powieści, co świetnie widać w jego dziele pt. „Strażak”, wydanej na początku 2017 roku. Jest to literacki hołd złożony ojcu, ale także próba zmierzenia się z jego legendą, jednocześnie zachowując własny, unikalny charakter.

Portret Joe Hilla, amerykańskiego pisarza horrorów

Śmiertelna plaga "Smoczej Łuski"

W powieści świat ogarnięty jest tajemniczą i przerażającą plagą, która zmienia ludzi w żywe pochodnie. Lekarze nazywają ją Draco Incendia Trychophyton. Dla wszystkich innych to Dragonscale, potocznie zwane „Smoczą Łuską” - wysoce zakaźny, śmiertelny zarodnik. Najpierw na ludzkich ciałach pojawiają się piękne czarno-złote wzory, niczym osobliwe tatuaże, a następnie doprowadzają nosicieli do samozapłonu.

Nikt nie wie, skąd się wzięła zaraza, chociaż podejrzewa się między innymi terrorystów. Plaga ogarnia całe Stany Zjednoczone, uderzając w kolejne miasta: Boston, Detroit, Seattle. Zakażają się miliony, ogień wybucha wszędzie i nie ma na to antidotum. Szpitale izolują chorych i starają się zapewnić im możliwie dobrą opiekę, choć śmierć to jedynie kwestia czasu. Mimo to, w wizji Hilla, cywilizacja nie upada całkowicie - świat kończy się dla chorych, na których poluje się i zabija, podczas gdy władza trwa, a zdrowi żyją, pracują i działają. Taka drobna odmiana sprawia naprawdę dużą różnicę, czyniąc powieść inną od typowego postapo.

Ilustracja przedstawiająca panoramę płonącego miasta, symbolizującą apokalipsę

Losy Harper Grayson i pojawienie się Strażaka

Główną bohaterką powieści jest Harper Grayson, pielęgniarka, która codziennie styka się z tragedią dorosłych i dzieci, a świat, jaki znała, na jej oczach powoli obraca się w ruinę. Jej relacje z mężem nie są najlepsze, ale kobieta wciąż łudzi się, że będzie dobrze. Kiedy zachodzi w ciążę, jest szczęśliwa, ale i przerażona wizją sprowadzenia dziecka na ten chylący się ku upadkowi świat. Mimo podjętych środków bezpieczeństwa, Harper nie udaje się uniknąć zarażenia. Odkrywa na swoim ciele malowane przez „Smoczą Łuskę” tatuaże.

Wie, że nie zostało jej wiele czasu, ale pamięta ludzi, którzy żyli z chorobą naprawdę długo, dlatego chce za wszelką cenę urodzić to dziecko. Widziała w szpitalu wiele matek, które rodziły zdrowe dzieci, więc wierzy, że jej dziecko też takie będzie... jeśli sama dożyje dnia porodu. Bardziej niż ognia musi jednak unikać zbrojnej Bojówki Kremacyjnej (zwanej też Szwadronami Kremacyjnymi) - samozwańczego oddziału bezlitośnie ścigającego wszystkich tych, którzy ich zdaniem noszą w sobie zarodniki.

Z pomocą przychodzi jej tajemniczy mężczyzna, którego spotkała już na swojej drodze, mówiący o sobie Strażak. Człowiek w brudnej żółtej kurtce strażaka, noszący żelazny pręt, przemierza ruiny New Hampshire. On również jest zainfekowany Dragonscale, lecz zdołał kontrolować w sobie ogień i używa go jak tarczy, broniąc ściganych, i jako broni, gdy mści się za skrzywdzonych. Strażak pełni funkcję mentora i obrońcy, stając się symbolem oporu dla prześladowanych zakażonych. Wraz z nim pojawia się łysa dziewczynka przebrana za Kapitana Amerykę oraz chłopiec, któremu niegdyś Harper pomogła.

Pielęgniarka ląduje w ukrywającym się na terenie dawnego obozu dla młodzieży zgromadzeniu, gdzie ludzie wydają się zasymilowani z chorobą. Harper musi poznać tajemnicę Strażaka, zanim ogarną ją płomienie. Czy uda im się przetrwać w świecie ogarniętym pandemią? Czy Harper ma szansę na donoszenie ciąży, zanim sama spłonie?

Literackie inspiracje i styl

„Strażak” to dzieło, które stanowi bezpośredni hołd dla „Bastionu” Stephena Kinga i dzieli z nim epicki rozmach oraz motyw walki dobra ze złem w zniszczonym świecie. Joe Hill otwarcie przyznaje, że jego powieść to „wersja Bastionu - nasączona benzyną i podpalona”, i że „przyjął wpływ w objęcia i dobrze się bawił”. Miłośnicy prozy Króla Horroru odnajdą w „Strażaku” całe mnóstwo podobieństw do innych jego powieści i opowiadań, choćby „Mgły” czy „Bezsenności”, ale książka nie jest powtórką z rozrywki.

Hill buduje rozbudowaną, wielowątkową narrację, w której losy jednostek splatają się z globalną tragedią wywołaną przez zarodniki. Oferuje znakomicie oddane tło obyczajowe, gawędziarski styl i niezapomniany, niespiesznie budowany klimat. Lektura przypomina oglądanie zachodzącego słońca. Może i kryje się w tym niebezpieczeństwo, może nadciągający mrok nie wydaje się szczególnie optymistyczny, ale jest pięknie i chce się, by chwile te trwały jak najdłużej. Pisarstwo Hilla jest lekkie, przyjemne, ale niebanalne, przypominając najlepsze lata twórczości Stephena Kinga z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, oraz jego nowsze dokonania prezentujące zwyżkową formę.

Przewodnik czytelniczy Joe Hilla

Charakterystyka postaci i psychologia przetrwania

Joe Hill w „Strażaku” skupia się na psychologicznym aspekcie przetrwania w świecie ogarniętym epidemią, gdzie strach przed zakażeniem niszczy ludzkie odruchy. To studium ludzkiego zachowania w chwilach zagrożenia, ukazujące, jak w ogarniętym ogniem świecie z ludzi wychodzą cechy, o których im się nawet nie śniło. Jedni odkrywają w sobie pokłady odwagi, dzięki której są w stanie przetrwać pomagając innym. Inni z kolei pogrążają się w przerażeniu, strach wyzwala w nich nienawiść i brutalność. Żądza mordu podszyta przerażeniem o swoje życie pcha niegdyś zwyczajnych ludzi do czynów tak bezwzględnych i pozbawionych sensu, że aż trudno w to uwierzyć.

Bohaterowie, z Harper na czele, są niejednoznaczni i pełni wewnętrznych sprzeczności. Harper nie jest może osobą, którą darzy się szczególną sympatią, ale na pewno rozumie się ją i jej współczuje. Przede wszystkim jednak jest po ludzku niekonsekwentna, rozdarta i pełna wewnętrznych sprzeczności. Powieść prezentuje paletę uczuć i zachowań, od lojalności i zaufania po zdradę i zawiść. Hill w rewelacyjny sposób ukazuje działanie organizmu społecznego, rządzące nim prawa, szybko zmieniające się nastroje i wpływy, a także podatność ludzi na sugestie i dążenie do akceptacji za wszelką cenę. Odnajdujemy tu silne, wyróżniające się osobowości, zróżnicowane charaktery, od Harper, która pod wpływem choroby uwypukla swoje dobre cechy, po Jacoba, z którego tchórzliwej, egoistycznej natury rodzi się potwór.

Zagadka, co wywołało zarazę i czym ona tak naprawdę jest (w tym „inteligencja” Smoczej Łuski), autentycznie intryguje, a niespieszne podejście do tematu i rozsmakowanie w ukazywaniu strony obyczajowej oraz budowaniu klimatu podsycają ciekawość czytelnika.

Recenzje i odbiór

„Strażak” został bardzo dobrze odebrany przez krytyków i czytelników. Użytkownicy portalu Goodreads uznali ją za najlepszy horror roku, a Amazon za jedną z 20 najlepszych powieści 2016 roku. Książka jest porównywana do „Władcy much” jako opowieść o miłości, męstwie, poświęceniu i woli przetrwania w przerażającym świecie. Wielu recenzentów zgodnie twierdzi, że Joe Hill wyrósł na godnego kontynuatora spuścizny ojca, tworząc książkę, której nie powstydziłby się król literatury grozy.

Choć powieść zawiera ostre sceny przemocy, jest odbierana bardziej jako studium ludzkiej psychiki i wciągająca psychoanaliza. To duża dawka emocji i zaskakującej akcji. Powieść zakwalifikowana jest jako horror, jednak w odczuciu wielu to postapokaliptyczna historia z domieszką grozy i ogromną dawką dramatu. Co ciekawe, choć akcja „Strażaka” dzieje się w Ameryce, książka wydaje się wielu bardzo brytyjską pozycją, być może dlatego, że tytułowa postać jest Brytyjczykiem, a tekst odnosi się często do autorki „Harry’ego Pottera” J.K. Rowling.

„Strażak” stanowi kompletną, samodzielną historię, która zamyka wszystkie główne wątki w jednym tomie. Czytelnik otrzymuje pełny obraz wykreowanego świata, od wybuchu epidemii aż po ostateczne rozwiązanie konfliktów między bohaterami. Nie jest wymagana znajomość innych dzieł Joe Hilla, choć książka zawiera subtelne nawiązania do jego literackiego uniwersum. Należy jednak zaznaczyć, że ze względu na swoją objętość (736 stron) oraz liczne wątki społeczne, wymaga od odbiorcy dużego skupienia i cierpliwości w śledzeniu powolnego rozwoju akcji. Osoby unikające drastycznych opisów chorób oraz motywów zagrożenia życia dzieci mogą odczuwać dyskomfort podczas lektury.

Zestawienie okładek książek

Informacje wydawnicze

  • Autor: Joe Hill
  • Oryginalny tytuł: The Fireman
  • Wydawnictwo: Albatros
  • Rok wydania (PL): 2017 (pierwsze polskie wydanie) / 2020 (wydanie w twardej oprawie)
  • Tłumacz: Anna Dobrzańska
  • Ilość stron: 736 (dla wydania z 2020 roku)
  • Język: polski

tags: #joe #hill #strazak #od #ilu #lat