Ochrona Przeciwpożarowa w Gminie Środa Śląska i Udział Juszczyna

portalcenter.cl

Artykuł przedstawia działalność służb ratowniczych, w tym Państwowej Straży Pożarnej w Środzie Śląskiej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu gminy, w kontekście interwencji oraz historycznego rozwoju. Opisano również przypadki, w których miejscowość Juszczyn lub lokalne podmioty z nią związane, odegrały rolę w działaniach ratowniczych lub we wsparciu dla OSP.

Interwencje Straży Pożarnej w Regionie Średzkim

Wypadek Drogowy w Pobliżu Juszczyna

22 grudnia, około godziny 23:00, na drodze krajowej nr 94, na skrzyżowaniu z drogą w kierunku Juszczyna, doszło do poważnego wypadku. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe marek Toyota i Audi. Jak ustalono, kierująca Toyotą, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie ustąpiła pierwszeństwa Audi.

W wyniku zderzenia jedna osoba zginęła na miejscu - poinformowali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej z Miękini. Na miejscu zdarzenia działały dwa zastępy straży z PSP Środa Śląska oraz jeden z OSP Miękinia. Jako pierwszy na miejscu pojawił się zespół ratownictwa medycznego. W wypadku poszkodowane były dwie osoby, z czego jedna, kobieta, zmarła na miejscu. Ratownicy udzielali pomocy medycznej, a strażacy zabezpieczali teren zdarzenia i zapewniali jego oświetlenie.

Miejsce wypadku drogowego na DK94 z zaangażowaniem służb ratowniczych

Pożary Słomy i Altany

W dniach 4 i 5 kwietnia średzcy strażacy trzykrotnie interweniowali w pożarach na terenie gminy. W pierwszym przypadku płonęła altana, a w drugim - sterta słomy.

We wtorek 4 kwietnia, około godziny 1:15 w nocy, stanowisko kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Środzie Śląskiej otrzymało zgłoszenie o pożarze altany i werandy. Do zdarzenia zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej ze Środy Śląskiej oraz jeden z Ochotniczej Straży Pożarnej z Rakoszyc. Z chwilą przybycia strażaków drewniany obiekt był cały w ogniu. Przed przyjazdem służb właściciel wyłączył dopływ prądu. Na ogień podano jeden prąd wody w natarciu. Strażacy częściowo rozebrali dach altany i dogasili pożar. Przyczyny zdarzenia nie ustalono, a straty oszacowano na około 6 tys. złotych.

Tego samego dnia, 4 kwietnia, około godziny 2:30 w nocy, między Juszczynem a Wojczycami, na polu płonęła sterta słomy. Miała ona 12 metrów długości, 6 metrów szerokości i 4 metry wysokości, a prawie cała była objęta ogniem. Do pożaru zadysponowano zastępy z Miękini, Rakoszyc i Środy Śląskiej. Utrudnieniem w akcji był grząski teren, przez co strażacy najpierw podeszli do miejsca pożaru pieszo. Później dojechały samochody uterenowione. Właściciel słomy wysłał na miejsce ładowarkę, która pomogła strażakom w działaniach. Próbowano uratować bele, jednak ogień rozprzestrzenił się szybko i większość z nich była nadpalona. Niestety, to co udało się uratować, spłonęło dzień później, 5 kwietnia. Około godziny 22:00, pozostałości po pożarze sterty słomy ponownie stanęły w ogniu. Straty oszacowano na ponad 12 tys. złotych.

Akcja gaśnicza średzkich strażaków przy pożarze sterty słomy w okolicy Juszczyna

Historia Ochrony Przeciwpożarowej w Środzie Śląskiej

Powojenna Odbudowa i Organizacja

Ochrona przeciwpożarowa w Środzie Śląskiej i miejscowościach przyległych przed rokiem 1945 funkcjonowała na zasadzie ruchu ochotniczego, właściwego dla obszarów administrowanych przez władze niemieckie. Brak jest szczegółowych informacji na temat funkcjonowania i wyposażenia tych formacji. W styczniu 1945 roku, po wyzwoleniu Środy Śląskiej i okolic, na te tereny zaczęły przybywać transporty kolejowe repatriantów z Kresów Wschodnich, zasiedlających odzyskane ziemie dolnośląskie. Wielu z nich stanowili strażacy ochotnicy, którzy wznowili działalność na tych terenach, bardzo często w oparciu o sprzęt, mundury i sztandary przywiezione ze sobą.

Przystąpiono do kompletowania sprzętu pożarniczego, jak też odbudowy remiz i obiektów strażackich. Z pozbieranych resztek montowano prowizoryczny sprzęt. W okresie początkowym, z powodu braku pojazdów umożliwiających przewóz sprzętu, do akcji udawano się pieszo, później konno. Z czasem przybywało ludzi i sprzętu. Sprzęt wyremontowano i uruchomiono, najczęściej były to samochody niemieckie lub z wojskowego demobilu. W tym czasie w Środzie Śląskiej powstawały pierwsze, udokumentowane struktury państwowości.

W dniu 8 maja 1945 roku Romuald Czapliński został powołany na pierwszego pełnomocnika Rządu Polskiego, dla którego jednym z priorytetów była organizacja pożarnictwa na bazie pozostałego majątku niemieckiego. Wójtowie z powiatu średzkiego otrzymali polecenie zamknięcia (zabezpieczenia przed szabrownikami) remiz i przeprowadzenia inwentaryzacji ich wyposażenia. Siedzibą pierwszej jednostki ochotniczej w Środzie Śląskiej były zabudowania po byłej synagodze żydowskiej. Pierwszymi komendantami miejskiej jednostki ochotniczej zostali druh Władysław Tabański oraz druh Józef Szumlas. Pierwszym oficjalnie mianowanym na stanowisko Komendanta Powiatowego w Środzie Śląskiej był plutonowy Kazimierz Fonfara, którego podpis widnieje obok podpisu pełnomocnika rządu RP Romualda Czaplińskiego pod rozporządzeniem z dnia 25 listopada 1945 roku L.dz.Poz.A.9/45.

W dniu 25 października 1946 roku w Komendzie Powiatowej Straży w Środzie Śląskiej odbyła się pierwsza odprawa nowo powołanych komendantów rejonowych (prawdopodobnie odpowiednik obecnego Prezesa Zarządu Gminnego ZOSP RP) oraz naczelników jednostek OSP powiatu średzkiego. Tematem spotkania była organizacja Zarządów Straży Pożarnych, organizacja OSP i straży zakładowych, inwentaryzacja majątku i dokumentacji straży, a także kursy i szkolenia dla Komendantów Rejonów OSP wiejskich i zakładowych. Do pozostałych zadań należała również organizacja tygodnia strażackiego, organizacja oddziałów Samarytańsko-Pożarniczych, sprawy związane z kartami żywnościowymi dla członków OSP oraz przydział materiałów mundurowych i mundury z UNRRA. Z odbytej odprawy sporządzono protokół, który został podpisany przez Powiatowego Komendanta Straży Zawodowej.

Początki zawodowej straży pożarnej w Środzie Śląskiej miały charakter dyżurów całodobowych dowódcy sekcji i kierowcy w siedzibie strażnicy. Obsadę samochodu pożarniczego stanowili rzemieślnicy zrzeszeni w średzkich cechach na zasadzie obowiązku.

Reorganizacje i Rozwój Infrastruktury

W dniu 1 czerwca 1975 roku przeprowadzona została reorganizacja administracji państwowej, w wyniku której zniesiono Wojewódzką Komendę Straży Pożarnych, a na jej bazie powołano Komendę Straży Pożarnych Województwa Wrocławskiego. W strukturze organizacyjnej państwa podlegała ona w układzie pionowym Ministerstwu Spraw Wewnętrznych, a w układzie poziomym pozostała jako Wydział Urzędu Województwa Wrocławskiego i Miasta Wrocławia.

Na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego stulecia okazało się, że obiekt strażnicy zlokalizowany na ul. Daszyńskiego 17 nie jest w stanie spełnić wymagań funkcjonalno-użytkowych, stawianych tego typu obiektom. Jego rozbudowa była ograniczona ze względu na historyczną zabudowę i lokalizację.

Budynek starej strażnicy Komendy Rejonowej Straży Pożarnych w Środzie Śląskiej na ul. Daszyńskiego 17

Przeniesienie Komendy Rejonowej Państwowej Straży Pożarnej w Środzie Śląskiej do obecnej lokalizacji nastąpiło jeszcze podczas prac związanych z przebudową, na przełomie lat 1992-1993. Było to możliwe dzięki ogromnemu zaangażowaniu strażaków KR PSP i JRG PSP w Środzie Śląskiej, związanemu z wykonaniem prac budowlanych i wykończeniowych pomieszczeń socjalnych i biurowych. Zaplecze techniczne i garażowe było sukcesywnie zagospodarowywane wraz z postępem prac budowlanych, realizowanych przez firmę zewnętrzną.

Współczesny budynek Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Środzie Śląskiej

Wsparcie Społeczności Lokalnej i OSP Brodno

Uroczystość Poświęcenia Sztandaru OSP Brodno

Odbyła się uroczysta msza święta z poświęceniem nowego sztandaru w kościele parafialnym. Następnie przywitano licznych zaproszonych gości. O założeniu jednostki OSP Brodno opowiedział druh Dariusz Bartosiewicz. Po tej krótkiej lekcji historii, prezentującej, w jaki sposób zmieniała się OSP Brodno, rozpoczęto wbijanie gwoździ w drzewce sztandaru. Do tej części uroczystego apelu zaproszono sponsorów, wśród których znaleźli się m.in.: Nadleśnictwo Miękinia Lasy Państwowe, Igor Garden, firma Dostawa na Budowę Filip Tómalewski, Termat Środa Śląska, USA córki i mama z rodziny Paczkowskich, E-lla Usługi Budowlane i catering Elżbieta Nowak, Fundacja Rycerze Rolanda i jej prezes Dariusz Maciejewski, firma Autocerber z Komornik - Mariusz Podsiedlik, Domart Skład Lutynia - Józefa i Marek Kaszuwara, Kinder Magnet Środa Śląska - Piotr Rejda, Stowarzyszenie Razem dla Ziemi Średzkiej, Rules Mechanika Pojazdowa - Leszek Ruciński, Zakład Usług Leśnych Juszczyn - Tadeusz Stadnik, Urząd Miasta i Gminy Środa Śląska, Państwowa Straż Pożarna w Środzie Śląskiej, Omega - Marek Serkieza, gospodarstwo rolne - Mariusz Nowak, Mur-Bet Kwiatkowice - Wioleta i Dariusz Nowak, Wod-Bruk Prochowice. Dodatkowo gwóźdź dla wspierających jednostkę ufundowały firmy: Czarnecki Okna - Krzysztof Czarnecki, Ekvador Usługi Budowlane - Mateusz Osiński, Bracia Pałaszewscy Środa Śląska oraz państwo Małgorzata i Marek Muszczykowie, Monika i Jarosław Czyrniańscy, Maria i Jan Chabraszewscy oraz Dom Kultury w Środzie Śląskiej. Dzięki hojności sponsorów jednostce udało się pozyskać 11 tys. złotych.

W kolejnej części uroczystości wysłuchano zaproszonych gości. Burmistrz Środy Śląskiej, Adam Ruciński, podkreślił, jak ważną i odpowiedzialną służbą jest praca strażaka, wspominając również o zasługach OSP Brodno. Stwierdził: „Ciągła gotowość, zdecydowana postawa oraz ogromne zaangażowanie wyróżnia ich niebywałą odwagę”. Burmistrz podziękował również rodzinom strażaków za ich zrozumienie, cierpliwość i wsparcie. Podczas uroczystości wybrzmiały słowa: „Wasza odwaga, umiejętność pracy pod presją czasu w stresowych, zazwyczaj trudnych i uciążliwych warunkach, nierzadko wymagająca stałej dyspozycyjności, niech będzie źródłem satysfakcji i społecznego uznania”.

Sponsorzy oraz członkowie OSP Brodno podczas ceremonii wbijania gwoździ w sztandar

tags: #juszczyn #osp #sroda #slaska