Kamishibai w Krynicy i Pamięć o Pożarze Willi Tatrzańskiej

Krynica-Zdrój to miejscowość, gdzie historia splata się z nowoczesnością, a kultura tradycyjna spotyka się z nowymi formami ekspresji. Ostatnio miasto było świadkiem wyjątkowego wydarzenia artystycznego, jakim był teatrzyk Kamishibai, jednocześnie przechowując pamięć o dramatycznych wydarzeniach z przeszłości, takich jak tragiczny pożar zabytkowej Willi Tatrzańskiej.

Thematic photo of Krynica-Zdrój, combining nature and architecture

Teatr Kamishibai w Krynicy-Zdroju: Niezwykłe Spotkanie Pokoleń

Wydarzenie w Galerii Moja

14 września do Galerii Moja w sercu Krynicy-Zdroju zawitał teatrzyk KAMISHIBAI, niosąc ze sobą falę kreatywności i radości. To spotkanie nie tylko dostarczyło niezapomnianych wrażeń, ale także uwypukliło wartość wspólnego tworzenia i dzielenia się sztuką między różnymi pokoleniami.

Wspólne Działanie i Kreatywność

Całe przedsięwzięcie było owocem wspólnej pracy, w której obie grupy wniosły nie tylko swój talent, lecz także serce i pasję do sztuki. Na zdjęciach uwieczniono piękne obrazki, które powstały pod czujnym okiem Pani Agaty Broniszewskiej, kierującej twórczym impulsem. Projekt ten został dofinansowany ze środków rządowego programu wieloletniego na rzecz Osób Starszych „Aktywni+” na lata 2021-2025. Społeczność Krynicy z niecierpliwością czeka na kolejne wydarzenia, wyczekując z utęsknieniem chwil pełnych twórczego uniesienia i wspólnej radości.

Photo of Kamishibai performance with children and adults

Czym jest Kamishibai? Sztuka Opowiadania Historii

Tradycja i Forma

Kamishibai to japońska sztuka opowiadania historii, która w dosłownym tłumaczeniu oznacza „papierowy teatr” (KAMI - papier, SHIBAI - teatr). Jest to teatrzyk obrazkowy ukryty w specjalnej, drewnianej skrzynce zwanej butai. Z zewnątrz jest niepozorna, zamknięta przypomina trochę walizkę. Lecz wkrótce po otworzeniu jej tajemniczych drzwiczek cała gromadka dzieci zamiera jak zahipnotyzowana.

Kamishibai służy do prezentowania widzom ilustracji, które tworzą fabułę. Zbiór obrazków (kart narracyjno-obrazkowych, które są także książkami wydawanymi w innym formacie), ułożonych jeden po drugim, umieszczany jest w butai. Na odwrocie każdej ilustracji znajduje się fragment tekstu, czytanego głośno przez narratora siedzącego przy teatrzyku. Tekst do obrazka pokazywanego w danym momencie jest wydrukowany z tyłu obrazka go poprzedzającego i jest widoczny jedynie dla czytającego. Dzieci natomiast oglądają piękne ilustracje zmieniające się jak slajdy. Przykładowe wymiary zamkniętego teatrzyku to około szer. 55 x wys. 40 cm.

Edukacyjne Zastosowanie

Ta forma pracy z obrazem i tekstem jest intensywnie wykorzystywana przez wiele placówek edukacyjnych w Europie, a także w Polsce. Kamishibai to najlepszy sposób na promowanie czytelnictwa wśród najmłodszych. Zajęcia z wykorzystaniem tej metody to atrakcyjny sposób, dzięki któremu kształtujemy kulturę czytelniczą. Prowadzącemu warsztaty dla grup dzieci, Kamishibai pozwala na wiele kreatywnych i edukacyjnych aktywności, uzależnionych od wieku dzieci. Wydawnictwa takie jak Risprint zajmują wiodącą pozycję w świecie Kamishibai dla dzieci, rozbudzając wyobraźnię najmłodszych swoimi pięknymi ilustracjami i niezwykłą formą prezentacji.

What is Kamishibai Story Telling Call Now +6592257755

Tragiczny Pożar Willi Tatrzańskiej w Krynicy-Zdroju

Historia i Zaginięcie Zabytku

Willa Tatrzańska w Krynicy-Zdroju, wybudowana w 1855 roku i pierwotnie nosząca nazwę „Pod Lwem”, była jednym z najważniejszych zabytków w stylu szwajcarskim przy Bulwarach Dietla. Ta zabytkowa XIX-wieczna willa w latach świetności cieszyła się bardzo dużą popularnością. Niestety, w mroźną noc 3 marca 1987 roku doszło do pożaru, który okazał się tragiczny w skutkach i doszczętnie pochłonął ponad stuletni drewniany budynek, wstrząsając mieszkańcami uzdrowiska.

Dramat Mieszkańców i Akcja Ratunkowa

Około godziny 16:45 na poddaszu trzykondygnacyjnej Willi Tatrzańskiej zauważono dym, lecz do krynickiej zawodowej straży pożarnej zgłoszenie napłynęło dopiero o godzinie 17:05. Kiedy przyjechały pierwsze jednostki pod dowództwem komendanta straży Grzegorza Sudy, drewniany budynek stał już w ogniu. Akcja gaśnicza była długa i bardzo skomplikowana. W Willi Tatrzańskiej zamieszkiwało wtedy 18 rodzin, a na parterze znajdował się sklep spożywczy, zakład fotograficzny, fryzjer, zakład kosmetyczny, Klub Seniora oraz popularna kawiarnia "Maleńka".

Mieszkańcy, porzucając, choć nie bez wahań, swoje mienie, opuścili płonący budynek w tym, co mieli na sobie; nie wszyscy zdążyli zabrać nawet kurtek. Po ewakuowaniu ludzi, zadaniem najważniejszym było uratowanie przed ogniem sąsiadujących willi „Witoldówka” i „Biała Róża”. Gaszenie utrudniał silny wiatr i padający śnieg, a na zewnątrz panował 17-stopniowy mróz, co spowodowało zamarznięcie najbliższego hydrantu. Jednostki pożarnicze musiały doprowadzać wodę aż ze Starego Domu Zdrojowego i z ulicy Świerczewskiego.

W miarę upływu czasu przybywało jednostek straży: dwie sekcje zawodowej straży pożarnej z Nowego Sącza, zakładowa straż pożarna z nowosądeckich ZNTK, a także ochotnicze straże pożarne z rejonu Krynicy, doliny Popradu, a nawet z Grybowa, Łącka i Starego Sącza. Do prowadzenia akcji nocą ściągnięto z Nowego Sącza specjalny samochód oświetleniowy.

Skutki Pożaru i Wspomnienia

Niestety, pożar pochłonął również jedno życie - nie odnaleziono jednego z mieszkańców, który według relacji świadków wszedł z gaśnicą na poddasze i zniknął. Ratownikom udało się jednak uratować dwoje dzieci, zamkniętych w mieszkaniu, których krzyk usłyszeli strażacy. Około godziny 22:00 nagle rozerwał się łącznik węży strażackich, raniąc w głowę i nogi strażaka Stanisława Gronia z Krynicy, który natychmiast został przewieziony do szpitala. Z pomocy lekarskiej musiało korzystać także kilku innych strażaków, którzy doznali bardzo przykrych odmrożeń. Gaszenie trwało aż do godziny 4:00 nad ranem, a zgliszcza dogaszano jeszcze kolejnego dnia. Bez wątpienia był to największy dramat w mieście, a straty oszacowano na 50 milionów złotych.

Naczelnik miasta, mgr Tadeusz Wołowiec, zapewnił ewakuowanym 44 osobom noclegi, między innymi w Domu Zdrojowym i miejscowym hotelu. Mienie pogorzelców zostało przeniesione i zabezpieczone w pomieszczeniach zakładów pracy oraz w pobliskiej szkole muzycznej. Komisje badające przyczyny pożaru napotkały na ogromne trudności z powodu kłębów dymu i pary oraz miejscowego oblodzenia pozostałości budynku.

To tragiczne wydarzenie zachowało się w pamięci Kryniczan, którzy wspomnieniami sprzed lat dzielili się w mediach społecznościowych: „Ja też pamiętam. Jechałam autobusem z Zieleniewskiego na Tysiąclecie, wysiadłam w połowie drogi. Ludzie przekazywali sobie, że jest pożar. Dokładnie pamiętam. Mieszkałam nad Tatrzańską. Wiedziałam o tlących się kominach. Miało pójść gładko z gaszeniem. Nawet sklepu nie wzięto towaru, bo na pewno szybko zagaszą. Żal Józka Dulaka, który wrócił po rzeczy dla niemowlaka.”

Historical photo of Willa Tatrzańska fire

Odbudowa i Powrót do Świetności

Po latach, dzięki zaangażowaniu inwestora - firmy Elfeko Inwestycje z Gdyni - Willa Tatrzańska wróciła na swoje miejsce. Działka została pozyskana przez firmę Erbet w 2004 roku, ale dopiero w 2019 roku podjęto decyzję o odbudowie najbardziej popularnej krynickiej willi. Prace budowlane rozpoczęły się w tym samym roku. Dziś turyści mogą podziwiać efekt, a odbudowana willa, stojąca w swoim dawnym miejscu, zachwyca, przywracając miastu jego historyczny blask.

Photo of the rebuilt Willa Tatrzańska

tags: #kamishibai #krynica #niesamowite #przygody #pozar