W nocy z czwartku na piątek, 11-12 grudnia, doszło do tragicznego pożaru w karczmie Gospoda Polska, zlokalizowanej przy ulicy Myśliwskiej w Szczyrku. Obiekt, będący charakterystycznym drewnianym budynkiem krytym strzechą, spłonął niemal doszczętnie.
Przebieg akcji gaśniczej
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do dyżurnego straży pożarnej około godziny 2:30. Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano liczne jednostki straży pożarnej. Łącznie w akcji gaśniczej brało udział 15 jednostek, w tym ponad 70 strażaków, a według innych doniesień nawet 60 strażaków. Pożar był niezwykle trudny do opanowania ze względu na silny wiatr, który podsycał płomienie, oraz specyfikę budynku - drewnianą konstrukcję i dach kryty strzechą.
Pierwsze jednostki, które dotarły na miejsce, zauważyły, że ogień objął pierwszą kondygnację, a także dach budynku, szczególnie w okolicach komina. Strażacy napotkali trudności z wejściem do wnętrza obiektu. W pewnym momencie, pod ciężarem nadpalonej konstrukcji, zawaliło się piętro, powodując, że znajdujące się tam wyposażenie - ławki, stoły i inne sprzęty - wpadło na parter.
Akcja dogaszania pogorzeliska trwała przez wiele godzin. Na miejscu pojawiły się również koparki, które przystąpiły do rozbiórki pozostałości spalonego budynku, aby ułatwić prace strażakom i usunąć palące się elementy, takie jak słoma czy trzcina ze strzechy.

Szacowane straty i przyczyny pożaru
Wstępnie straty materialne związane z pożarem Gospody Polskiej oszacowano na kwotę 2 milionów złotych. Dokładna przyczyna pożaru nie została jeszcze ustalona i jest przedmiotem dalszych czynności wyjaśniających prowadzonych przez policję i prokuraturę.
Sytuacja podczas pożaru
Na szczęście, w momencie wybuchu pożaru Gospoda Polska była zamknięta. W budynku nie przebywali ani goście, ani obsługa, dzięki czemu nikt nie ucierpiał w tym tragicznym zdarzeniu.
Burmistrz Szczyrku, Antoni Byrdy, był na miejscu zdarzenia wczesnym rankiem. Podkreślił, że pożar stanowi znaczną stratę nie tylko dla właścicieli obiektu, ale także dla całego miasta, które traci ważny punkt na turystycznej mapie.
Współwłaściciel obiektu, Rafał Korczak, wyraził swój szok i smutek z powodu poniesionych strat, podkreślając, że po trudnej poprzedniej zimie, karczma liczyła na lepszy sezon. Miasto zadeklarowało pomoc właścicielom w związku z zaistniałą sytuacją.
Konsekwencje pożaru
W związku z akcją gaśniczą i późniejszymi pracami rozbiórkowymi, ulica Myśliwska w Szczyrku została tymczasowo zamknięta dla ruchu. Policja kierowała ruchem na drogach w okolicy miejsca zdarzenia.
Karczma Gospoda Szczyrk po pożarze
Gospoda Polska była jedną z największych i najbardziej rozpoznawalnych karczm w Szczyrku, cieszącą się popularnością wśród turystów i mieszkańców. Jej doszczętne spalenie jest znaczącym wydarzeniem dla lokalnej społeczności i branży turystycznej.
Warto zaznaczyć, że w innych, niezwiązanych z tym zdarzeniem informacjach, pojawiły się doniesienia o innych pożarach w regionie, między innymi w Gliwicach, Rybniku, Czuchowie, Tychach, Orzeszu, Dąbrowej Górniczej, Katowicach, Jastrzębiu-Zdroju, Bobrownikach, Tarnowskich Górach, Kaletach, Wodzisławiu Śląskim, Palowicach, a także pożarze podziemnym w kopalni Jankowice w Rybniku. Ponadto, wspomniano o nowych przepisach dotyczących czujników obowiązkowych w mieszkaniach.