Pożar stodoły przy ulicy Malinowej w Tychach: Przyczyny, przebieg akcji i skutki

Zdarzenie z 12 marca 2024 roku

W dniu 12 marca 2024 roku, po godzinie 14:00, dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tychach otrzymał zgłoszenie o pożarze stodoły z zamontowanymi na dachu panelami fotowoltaicznymi, znajdującej się przy ulicy Malinowej.

zdjęcie spalonej stodoły z panelami fotowoltaicznymi

Przebieg akcji gaśniczej

Na miejsce początkowo skierowano dwa zastępy strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej (JRG) Tychy oraz patrol policji. Kierujący akcją szybko ocenił, że siły i środki są niewystarczające, co skutkowało koniecznością zadysponowania dodatkowych jednostek. Do akcji skierowano kolejne zastępy z JRG Tychy, a także ciężkie samochody ratowniczo-gaśnicze z JRG Bieruń i Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) Lędziny.

Podczas działań okazało się, że sieć hydrantowa w pobliżu miejsca pożaru jest niewydajna z powodu niskiego ciśnienia. W związku z tym, konieczne było zorganizowanie punktu czerpania wody z sieci hydrantowej zlokalizowanej w rejonie ulicy Stoczniowców 70.

W trakcie pożaru doszło do niebezpiecznego zdarzenia - wybuchu butli z gazem propan-butan. Elementy wybuchłej butli spadły na teren pobliskich ogródków działkowych. Na szczęście, według informacji Tyskich Służb Ratowniczych, nikt nie ucierpiał w wyniku tego zdarzenia.

Skutki pożaru

W wyniku pożaru całkowitemu spaleniu uległ dach stodoły wraz z zamontowanymi na nim panelami fotowoltaicznymi. Ogień pochłonął również znajdujący się wewnątrz kombajn i inne maszyny rolnicze. Częściowo spłonęło również składowane w stodole siano i słoma.

Aby ratować pozostałe składowane materiały, przy użyciu ładowarki, siano i słomę wywożono na pobliskie pole, gdzie strażacy przelewali je wodą. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną pożaru było zaprószenie ognia podczas prac na dachu przy użyciu palnika, w trakcie układania papy.

Akcja gaśnicza trwała aż 10 godzin, od godziny 14:00 do północy. Po wstępnym ugaszeniu widocznego ognia, strażacy musieli przeszukiwać składowaną słomę w poszukiwaniu nowych zarzewi ognia i kierować na nie strumienie wody. W akcji udział wzięło pięć samochodów gaśniczych.

zdjęcie strażaków gaszących pożar stodoły

Powtórna interwencja strażaków 13 marca 2024 roku

W piątek, 13 marca, strażacy zostali ponownie wezwani na ulicę Malinową w Tychach. Powodem interwencji było dogaszanie tlącej się słomy ze stodoły, która dzień wcześniej długo się paliła.

Przed godziną 8:00 rano właściciel stodoły zgłosił, że nad słomą znajdującą się na polu unoszą się "dymki". Na miejsce skierowano dwa wozy strażackie, a akcję dogaszania nadpalonej słomy zakończono po godzinie 10:00.

Po zakończeniu działań, teren został sprawdzony za pomocą kamery termowizyjnej, która nie wykryła nowych zarzewi ognia.

Ogólne skutki i straty

Straty spowodowane pożarem są znaczące. Zniszczona została stodoła, w której spłonęły maszyny rolnicze i składowane materiały. Dokładne przyczyny pożaru nie są jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję, która nie prowadzi w tej sprawie postępowania.

Podobne zdarzenia w Tychach (dla kontekstu)

Warto zaznaczyć, że podobne zdarzenia pożarowe miały miejsce w Tychach w innych lokalizacjach i w różnych okolicznościach:

  • 6 lutego: Pożar na terenie jednej z firm przy ulicy Serdecznej, wymagający ewakuacji pracowników. Przyczyny nie są znane.
  • 14 listopada 2024 roku (około 16:50): Alarm w sklepie Kaufland przy ulicy Dym z kuchennej mikrofalówki. Ewakuowano 106 osób, nikt nie ucierpiał.
  • 21 listopada 2020 roku (18:29): Pożar składowiska makulatury na terenie zakładu przy ulicy Katowickiej. Akcja gaśnicza trwała prawie 19 godzin, zużyto 815 m³ wody. Straty oszacowano na 150 tys. złotych, a uratowane mienie na 330 tys. złotych. Nie wystąpiło zagrożenie dla osób postronnych.

tags: #kaufland #tychy #pozar