Kobiety w Ochotniczej Straży Pożarnej w Chudobie i na Opolszczyźnie: Od roli wspierającej do akcji bojowych

Rola kobiet w Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) dynamicznie ewoluuje. Minęły już czasy, kiedy kobiety w straży pożarnej były postrzegane głównie jako osoby odpowiedzialne za prowadzenie kroniki czy pranie mundurów. Dziś coraz więcej pań aktywnie uczestniczy w akcjach ratowniczych i bojowych, stając ramię w ramię z mężczyznami. Trend ten jest szczególnie widoczny na Opolszczyźnie, gdzie kobiety pełnią kluczowe funkcje zarówno w strukturach OSP, jak i Państwowej Straży Pożarnej.

zdjęcie strażaczek z OSP podczas ćwiczeń lub akcji

Rosnące znaczenie kobiet w straży pożarnej w Polsce

Obecnie coraz więcej pań razem z kolegami jedzie do akcji, co potwierdza Łukasz Nowak ze strażackiego serwisu internetowego Ratownictwo.opole.pl. Kobiety w straży pożarnej pracują co prawda w wielu miejscach, ale zazwyczaj na stanowiskach administracyjnych za biurkiem. Jednak Aleksandra Wyrwa to pierwsza strażaczka w komendzie w Kluczborku, która służy w podziale bojowym i ma już za sobą pierwsze akcje strażackie, co świadczy o zmieniających się realiach.

Statystyki pokazują, że na Opolszczyźnie wśród strażaków ochotników jest aż 7,2 procent kobiet, podczas gdy na Podlasiu odsetek ten wynosi zaledwie 2 procent. Z roku na rok w jednostkach Ochotniczej Straży Pożarnej na Opolszczyźnie przybywa pań, które posiadają uprawnienia i regularnie jeżdżą do akcji. Kobiety chętniej od mężczyzn szkolą się w ratownictwie medycznym, co podkreśla ich zaangażowanie w specjalistyczne dziedziny. Jak mówi Teresa Tiszbierek, nazywana najważniejszą strażaczką w Polsce, swoją pasję odziedziczyła po ojcu. Jest ona stuprocentową profesjonalistką i zajęła III miejsce w pierwszym plebiscycie nto na Strażaka Roku. Teresa Tiszbierek zauważa również, że dziewczyny z Opolszczyzny, takie jak strażaczki z OSP w Żelaznej, są wspaniałe i będą reprezentować region na mistrzostwach Polski, mimo że w konkursach dla strażaków ochotników wciąż brakuje kobiet.

infografika przedstawiająca statystyki udziału kobiet w OSP w różnych regionach Polski

Kobiety w Ochotniczej Straży Pożarnej w Chudobie

W Chudobie, w gminie Lasowice Wielkie, aż 7 druhen aktywnie uczestniczy w akcjach ratowniczych. Są to: Małgorzata Wyrwa, Grażyna Wyrwa, Monika Friedrich, Melania Serwuszok, Ania Woitzik, Katerine Steinhardt oraz Kasia Wilam. Wszystkie z nich ukończyły w tym roku szkolenie z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy (KPP). Na ten cel OSP Chudoba zdobyła 45 tysięcy złotych dotacji z Unii Europejskiej. Dodatkowo, trzy z nich - Małgorzata, Grażyna i Monika - posiadają podstawowe szkolenie strażaka ochotnika, co umożliwia im wyjazdy do pożarów. Jak podkreśla Marek Wyrwa, prezes OSP w Chudobie i Strażak Roku 2008 w plebiscycie nto, ich udział jest nieoceniony.

Nowy samochód OSP Chudoba

Wkład kobiet w działania strażackie i społeczne w regionie

Kobiety-strażaczki angażują się w różnorodne działania, wykraczające poza samą akcję gaśniczą czy ratowniczą. W gminie Krapkowice kobiety są nawet kierowcami wielkich wozów strażackich, co świadczy o ich wszechstronności i profesjonalizmie. Druhny są również niezastąpione podczas akcji charytatywnych. Po powodzi strażaczki z jednostek OSP z gminy Dobrodzień przez trzy dni stały w marketach z koszami, do których mieszkańcy wrzucali żywność i środki czystości dla powodzian. Jak relacjonują Kasia Bonk z OSP w Bzinicy Starej i Ewa Hadzik z OSP w Zborowskiem, widok strażackich strojów zachęcał ludzi do hojności, dzięki czemu udało się zebrać dary z trudem mieszczące się w ciężarówce.

W Dobrodzieniu do strażackich akcji regularnie wyjeżdża 20-letnia Magdalena Eichhorn. Podczas powodzi przez całą noc walczyła z kolegami przy ustawianiu worków z piaskiem i wypompowywaniu wody z zalanych domów i posesji. Marek Gocyła z OSP w Dobrodzieniu śmieje się, że choć chcieliby ją oszczędzać, ona sama pcha się do najtrudniejszych zadań. Coraz częstsze są również strażackie małżeństwa; Sabina Gocyła z Dobrodzienia została wciągnięta do straży przez swojego męża Tomasza. Sabina ukończyła już podstawowe szkolenie strażaków i deklaruje gotowość do wyjazdów do pożarów, gdy tylko jej dwuletni synek Robert podrośnie. Kobiety-strażaczki z powodzeniem rywalizują także w zawodach sportowo-pożarniczych. Przykładem jest OSP Laskowice, która zwyciężyła w kategorii kobiet podczas zawodów sportowo-pożarniczych gminy Lasowice Wielkie.

Promocja i wsparcie dla kobiet w społeczności Chudoby

Aktywność kobiet w straży pożarnej jest również promowana poprzez specjalne inicjatywy. Łukasz Nowak zaprosił 17 strażaczek z całej Opolszczyzny do sesji fotograficznej, a zdjęcia ozdobiły specjalny kalendarz strażacki. Takie kalendarze cieszyły się ogromną popularnością, trafiając nawet do Niemiec i Czech. Jedną ze sfotografowanych strażaczek była 21-letnia Magda Nowicka z Kuniowa, która pozytywnie oceniła inicjatywę jako pożyteczną dla straży. Magda podkreśla, że strażaczki to nie tylko "ładne buzie z kalendarzy", ale wiele z nich ma skończone szkolenie podstawowe strażaka oraz szkolenie z udzielania pierwszej pomocy, co pozwala im stać na pierwszej linii podczas akcji.

Społeczność Chudoby również dba o swoje kobiety. W ramach obchodów Międzynarodowego Dnia Kobiet, Stowarzyszenie „Dla Chudoby” zorganizowało wyjazd dla grupy 50 pań autokarem do opolskiego „Kinopleksu” na film, co jest przykładem szerszego zaangażowania w lokalne inicjatywy dla kobiet.

tags: #kobiety #osp #chudoba