Artykuł przybliża historyczną i symboliczną rolę broni białej, takiej jak kordziki i szpady, ze szczególnym uwzględnieniem ich znaczenia w tradycji górniczej. Równocześnie ukazuje bogate dziedzictwo historyczne Tarnowskich Gór, miasta nierozerwalnie związanego z górnictwem.
Symbolika i tradycje broni białej w górnictwie
Tradycja wręczania honorowej broni białej, takiej jak szpady i kordziki, jest głęboko zakorzeniona w kulturze górniczej, symbolizując honor, wolność i godność górnika. W dawnych wiekach białą broń mogli nosić tylko wolni ludzie honoru, a górnicy, mimo niebezpiecznej pracy wymagającej wysokich walorów charakteru, uzyskali ten przywilej już w średniowieczu. Honor górnika nie pozwalał na pozostawienie kolegi w potrzebie, nawet w obliczu zagrożenia.
Szpada górnicza i kordziki dla jubilatów
Współcześnie uroczystości górnicze, takie jak obchody Barbórki, są okazją do uhonorowania zasłużonych pracowników. Przyznawane są odznaczenia, a także pamiątkowe kordziki dla jubilatów, którzy przepracowali w przemyśle górniczym dziesiątki lat. Szpady górnicze natomiast często trafiają do najlepszych z najlepszych, w tym do absolwentów szkół górniczych, którzy dopiero rozpoczynają swoją karierę, z życzeniami, aby w przyszłości sami stali się zasłużonymi górnikami wręczającymi te symbole kolejnym pokoleniom.

Skok przez skórę - rytuał przyjęcia do braci górniczej
Elementem wyposażenia górnika, który przez wieki miał zarówno praktyczny, jak i symboliczny wymiar, jest skóra. Była ona użyteczna w kopalniach, służąc jako ochrona kolan, pleców, a także jako siedzisko. Miała jednak również wymiar symboliczny - jej odebranie równało się utracie górniczego honoru w przypadku czynu niehonorowego. Nie każdy nowo przyjęty górnik otrzymywał skórę; wymagało to kilku lat terminowania i nienagannego sprawowania. Uroczysta ceremonia pasowania na górnika, zwana „skokiem przez skórę”, odbywała się zawsze w dniu górniczego święta, w Barbórkę. Do dziś stanowi ona widowiskową formę przyjęcia młodego człowieka w szeregi górniczej braci, z procesją „lisów” prowadzonych przez Lisa Majora.
KORZENIE ZŁA - film Sekielskich o aferach SKOKów
Kordziki marynarskie: Powszechna symbolika broni białej
Kordzik jako krótki sztylet zyskał popularność w historii, m.in. podczas wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych, gdzie wytwarzano je ze zniszczonych szabli i przypisywano oficerom. W Polsce przepisy dotyczące umundurowania marynarzy, zawierające ustęp poświęcony kordzikom, weszły w życie w 1920 roku. Marynarze zakładali je w określonych sytuacjach do mundurów wyjściowych, np. podczas pełnienia wachty w porcie czy przyjmowania odznaczeń. Interesujące jest to, że do 1928 roku w polskiej marynarce w ogóle nie było mundurów galowych, podobnie jak w Finlandii, Estonii i ZSRR, co zmieniło się, gdy pojawianie się marynarzy na oficjalnych uroczystościach w mundurach wyjściowych zaczęło być uznawane za faux pas.
W Polsce Ludowej noszenie kordzików do mundurów galowych początkowo zarzucono, jednak oficerowie przedwojennej marynarki, którzy służyli na Zachodzie, często nie chcieli się temu podporządkować. W 1949 roku w regulaminie służby pojawił się zapis o pasie do noszenia sztyletu, co pośrednio zezwalało na noszenie broni białej. Trzy lata później, w 1952 roku, oficjalnie wprowadzono nowy wzór kordzika.
Kordzik ma dla marynarzy wymiar symboliczny i honorowy. Przysługuje oficerom, ale mogą go nosić również chorążowie. W dawnych czasach wojna morska w dużej mierze opierała się na abordażu, podczas którego używano przede wszystkim broni białej, w tym popularnych kordelasów, czyli krótkich szabel o szerokiej klindze, często malowanych na czarno w celu spowolnienia korozji wywołanej morską solą.
Kordziki z Helu w Muzeum Obrony Wybrzeża
Dwa bezcenne, ponad 70-letnie kordziki oficerów marynarki wojennej, którzy we wrześniu 1939 roku walczyli z Niemcami na Mierzei Helskiej, trafiły do Muzeum Obrony Wybrzeża. Przez dziesięciolecia były narażone na wilgoć, co spowodowało korozję metalu. Kordziki, spoczywające w skórzanych pochwach, najprawdopodobniej należały do oficerów broniących Rejonu Umocnionego Hel, w tym dowódcy 31 Baterii, kmdr por. Zbigniewa Przybyszewskiego.

Tarnowskie Góry: Miasto o bogatej historii górniczej
Wolne Miasto Górnicze Góry Tarnowskie, jak brzmi jego pełna historyczna nazwa, to miasto na północy Górnego Śląska, które wyrosło w XVI wieku na fali gorączki srebra. W XVIII i XIX wieku stało się symbolem pruskiej rewolucji przemysłowej. Nazwa miasta pochodzi od słowa "hory" (gory), oznaczającego zwały ziemi odrzuconej przy wydobywaniu surowców, takich jak ruda cynku, srebra i galena. Drugi człon nazwy pochodzi od wsi Tarnowice. W 1526 roku Jan II Dobry, książę opolski, oraz Jerzy von Ansbach nadali miastu przywilej górniczy („akt wolności górniczej”) i prawa miejskie, a dwa lata później ogłoszono Ordunek gorny.
Mimo dominującej narracji o kulcie pracy prostego górnika, Tarnowskie Góry były miasteczkiem na wskroś inteligentnym, posiadającym dwie ważne szkoły Rejencji Opolskiej i kilka głównych urzędów, produkującym wiele wybitnych umysłów. To właśnie w Tarnowskich Górach narodził się kult górniczej Barbary, a jej święto przypadało w lipcu, w okolicach rocznicy uruchomienia Królewskiej Kopalni Fryderyk.

Okres międzywojenny i plebiscyt
Historia Tarnowskich Gór w kontekście przynależności państwowej jest dość skomplikowana. Mimo że w plebiscycie w 1921 roku większość mieszkańców (7451 głosów) opowiedziała się za przynależnością do Niemiec, a tylko 1297 za Polską (na 8771 oddanych głosów), miasto zostało włączone do Polski. Był to jeden z najniższych wyników dla Polski na Śląsku, co mogło wynikać z dużego odsetka Niemców i potomków Niemców oraz sporego udziału niemieckiego kapitału w rozwoju miasta. Po 1922 roku do Tarnowskich Gór przyłączono okoliczne wsie, takie jak Bobrowniki czy Strzybnica, co zmieniło strukturę administracyjną i demograficzną.
Według ostatniego spisu powszechnego przed I wojną światową, w 1910 roku Tarnowskie Góry liczyły 13582 mieszkańców, z czego 10376 zadeklarowało język ojczysty niemiecki, a 2272 język polski. Po plebiscycie około 2000 osób, głównie urzędników i ewangelików, wyjechało do Niemiec. Mimo to, wielu mieszkańców Tarnowskich Gór ma śląskie korzenie, a niemieckość miasta polegała bardziej na proniemieckich sympatiach niż na powszechnym posługiwaniu się językiem niemieckim w domach.
Koszary i garnizon Tarnogórski
Na terenie Tarnowskich Gór znajdują się kompleksy koszarowe, z których jeden, przy ul. Opolskiej 30-36, został zbudowany przez Niemców krótko przed wybuchem I wojny światowej. Po odzyskaniu niepodległości, 22 lipca 1922 roku, koszary te, zwane Koszarami Samosierskimi, zajął 3 pułk ułanów „Dzieci Warszawy”. Po II wojnie światowej do koszar wróciło Wojsko Polskie, stacjonowały tam jednostki artyleryjskie, a w latach 1961-1989 - 8 dywizjon rakiet taktycznych, a od 1969 do 1995 - 39 pułk artylerii. Inny kompleks koszarowy, przy ul. Kościuszki, powstał w latach 1913-1914 dla III batalionu 156 pułku piechoty. Kompleksy te, choć częściowo przebudowane, zachowały swoją historyczną zabudowę, w tym ujeżdżalnie i stajnie.

tags: #kordziki #strazackie #tarnowskie #gory