W Zamościu doszło do pożaru w Kościele pw. Św. Krzyża, mieszczącym się przy ul. Partyzantów. Incydent, który miał miejsce w czwartek po godzinie 16:00, spowodował konieczność interwencji służb ratowniczych i przewiezienia dwóch mężczyzn do szpitala. Obecnie policja wyjaśnia wszelkie okoliczności zdarzenia.

Alarm i interwencja służb ratunkowych
Policjanci wyjaśniają okoliczności pożaru, do którego doszło wczoraj po godzinie 16:00 na wieży kościoła pw. Św. Krzyża w Zamościu przy ul. Partyzantów. Tuż po godzinie 16:30 otrzymano informacje o pożarze kościoła. Natychmiast powiadomiono straż pożarną. Na miejsce przybyły służby ratownicze.
Do zdarzenia został skierowany ostatni stacjonujący w strażnicy zastęp z JRG Zamość oraz 3 zastępy, które wcześniej uczestniczyły w akcji gaszenia stodoły w Sitańcu. W sumie cztery strażackie zastępy gasiły pożar. Oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP, mł. bryg. Andrzej Szozda, potwierdził, że strażacy otrzymali informację o zdarzeniu po godzinie 16:00.
OSP GRABOWNICA - Upadek strażaków podczas rezurekcji 2013
Przebieg pożaru na wieży kościelnej
Po dojeździe na miejsce strażacy stwierdzili, że na tarasie nad wejściem głównym znajduje się dwóch poszkodowanych mężczyzn oraz występują oznaki silnego zadymienia. Ogniem objęta była kościelna wieża. Jak się okazało, na klatce schodowej wieży kościelnej, na wysokości I piętra, z niewiadomych przyczyn zapaliły się składowane materiały palne, w tym farby i lakiery.
Wstępnie ustalono, że przyczyną pożaru mogło być zaprószenie ognia podczas prowadzonych w wieży prac remontowych. Mł. bryg. Szozda podkreślił, że pożar wybuchł nie tyle w głównej części kościoła, co na jego wieży.
Ewakuacja poszkodowanych i akcja gaśnicza
W momencie, gdy pojawił się ogień, na wieży znajdowało się dwóch mężczyzn. Nie mogąc zejść na dół, wybili szybę w oknie, po czym wydostali się na taras, gdzie oczekiwali na pomoc. Jeden z nich, 56-letni mieszkaniec powiatu lubaczowskiego, doznał obrażeń ciała.
Z pomocą drabiny przystawnej jeden z ratowników udał się do poszkodowanych, celem udzielenia pomocy. Równocześnie prowadzono działania gaśnicze. Po wstępnym zaopatrzeniu ran, w tym ran ciętych (powstałych na skutek wybicia okna), osoby poszkodowane z użyciem drabiny mechanicznej ewakuowano i przekazano służbom medycznym. Obaj mężczyźni zostali opatrzeni na miejscu, udzielono im pierwszej pomocy i przetransportowano do szpitala.
Skutki pożaru i dalsze działania
Po ugaszeniu ognia przystąpiono do oględzin kościoła. Ogień na szczęście nie był duży i nie przeniósł się na główny budynek kościoła, dzięki czemu udało się go szybko ugasić. Pożar nie spowodował uszkodzenia organów, co jest istotną informacją dla zabytkowej świątyni.
Doszło jednak do bardzo silnego zadymienia, które poprzez klatkę schodową objęło również nawę główną kościoła oraz ołtarz. Strażacy oddymili nawę główną z wykorzystaniem wentylatorów osiowych. Utrudnieniem w akcji oddymiania był brak okien uchylnych w górnej części budynku.
Obecnie policjanci wyjaśniają wszelkie okoliczności tego zdarzenia, które doprowadziło do pożaru i ranienia dwóch osób.