Działania Policji w Zwalczaniu Podpaleń i Zatrzymywanie Sprawców

Polska Policja regularnie interweniuje w sprawach dotyczących podpaleń, skutecznie zatrzymując sprawców i zapobiegając dalszym zniszczeniom. Poniżej przedstawiamy przykłady działań funkcjonariuszy z różnych regionów kraju.

Podpalenie w Lubinie: Straty 35 Tysięcy Złotych i Recydywa

Dzielnicowi lubińskiej komendy zatrzymali mężczyznę podejrzanego o podpalenie śmietników. Do niebezpiecznej sytuacji doszło na terenie miasta, przy ulicy Armii Krajowej w Lubinie. Służby otrzymały informację o pożarze. Natychmiast na miejsce zostali skierowani zarówno strażacy, jak też policjanci.

Ogień zajął nie tylko kosze na odpady, od których ze wstępnych ustaleń zaczął się cały pożar, ale również pobliskie budynki. Ogień nie oszczędził śmietników, ale też budynku handlowego oraz lokalu gastronomicznego, przy którym stały. Szybko okazało się, że prawdopodobną przyczyną pożaru było podpalenie. Straty spowodowane przez działania 25-latka, pokrzywdzeni wstępnie wycenili na łączną kwotę 35 tysięcy złotych.

Swoje działania rozpoczęli funkcjonariusze z lubińskiej komendy. W trakcie czynności na miejscu zdarzenia, policjanci otrzymali kolejne zgłoszenie, z którego wynikało, że na ulicy Śląskiej znajduje się mężczyzna, który z relacji świadków, dziwnie się zachowywał. Miał rozpalać ogień przy śmietnikach. Pod wskazany adres natychmiast udali się dzielnicowi. 25-latek oświadczył funkcjonariuszom, że w śmietniku szukał kartonu i nie miał zamiaru nic podpalać.

Jednak mundurowi nie uwierzyli mężczyźnie i sprawdzili zapis z miejskiego monitoringu, który potwierdził podejrzenia policjantów co do sprawcy wcześniejszego podpalenia. Lubinianin przyznał się do zarzucanych mu czynów, jednak swojego zachowania nie potrafił logicznie wytłumaczyć. Przestępstwa dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, czyli tzw. recydywy. Mężczyzna usłyszał już zarzuty i najbliższe miesiące spędzi w więzieniu.

Zdjęcie spalonych śmietników i uszkodzonych budynków w Lubinie

Szybka Reakcja w Zabierzowie: Uratowany Dom Sąsiadów

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Zabierzowie zatrzymali 36-letniego mężczyznę, który spowodował pożar swojej drewutni. Do zdarzenia doszło w połowie marca, gdy mieszkaniec Zabierzowa sprzątał swoją działkę.

Po południu mężczyzna rozpalił ognisko chcąc spalić zebrane gałęzie. Po chwili pozostawił rozpalony ogień bez nadzoru i poszedł do znajdującego się nieopodal domu. Ogień postępował w błyskawicznym tempie i rozprzestrzenił się, obejmując również garaż, a następnie dom sąsiadów. Niezwłocznie wezwano służby.

Z relacji mieszkańców wynikało, że w domu sąsiadów mogła przebywać kobieta z dzieckiem. Policjant wspólnie z żołnierzem WOT, nie zastanawiając się, wbiegli do płonącego budynku, żeby to sprawdzić. W środku, szczęśliwie, nikogo nie było. Po chwili na miejsce przybyła straż pożarna, która przystąpiła do akcji gaśniczej. Niewątpliwie błyskawiczna reakcja policjanta, sprawdzenie domu i terenu oraz szybkie wezwanie straży pożarnej zapobiegły dalszemu rozprzestrzenieniu się ognia.

Obchody 25. rocznicy wybuchu pożaru w Kuźni Raciborskiej

Groźny Pożar w Katowicach: Dziewięć Spalonych Aut i Straty Ponad 160 Tysięcy Złotych

W połowie marca w Katowicach doszło do groźnego pożaru wiaty śmietnikowej przy ul. Świdnickiej. Ogień w krótkim czasie wymknął się spod kontroli i zaczął obejmować kolejne elementy otoczenia. Kiedy sytuacja została opanowana, okazało się, że zniszczeniu uległo aż dziewięć samochodów. Straty, jakie spowodował, oszacowano na ponad 160 tysięcy złotych.

Na miejscu od początku pracowali policjanci z Komisariatu Policji III w Katowicach. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny oraz zabezpieczyli ślady. Już pierwsze ustalenia wskazywały, że pożar nie był dziełem przypadku - ktoś celowo podpalił wiatę śmietnikową. Kryminalni z katowickiej „trójki” rozpoczęli intensywne działania operacyjne. Dzięki zebranym informacjom jeszcze tego samego dnia wytypowali osobę podejrzaną o podpalenie i zatrzymali ją.

19-latek podczas przesłuchania usłyszał aż dziesięć zarzutów dotyczących zniszczenia mienia w zbiegu z występkiem chuligańskim. Śledczy ustalili również, że to nie jedyny czyn, za który odpowie młody mężczyzna. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec 19-latka środków zapobiegawczych. Mężczyzna został objęty policyjnym dozorem, otrzymał zakaz opuszczania kraju, a także musiał wpłacić poręczenie majątkowe.

Zdjęcie spalonej wiaty śmietnikowej i zniszczonych samochodów

Podpalenie Kamienic w Piotrkowie Trybunalskim: Zatrzymanie Recydywisty

W nocy z 28 na 29 września dyżurny piotrkowskiej jednostki otrzymał informację od straży pożarnej o podpaleniu budynku. Policjanci Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego zatrzymali mężczyznę, który zaprószył ogień w trzech kamienicach na terenie Piotrkowa Trybunalskiego. Na miejsce niezwłocznie zostali skierowani funkcjonariusze WPI, którzy w trakcie penetracji terenu, zauważyli mężczyznę wbiegającego w jedną z bram na ul. Starowarszawskiej.

Dzięki szybkiej reakcji mundurowych działający w recydywie 21-latek został zatrzymany. Jak się okazało, mężczyzna wzniecił pożar w trzech kamienicach, gdzie zniszczeniu uległy konstrukcje stropów, ścian oraz podłóg. Mieszkaniec Piotrkowa Trybunalskiego usłyszał już zarzut sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób w postaci pożaru oraz uszkodzenia mienia. W związku z popełnionymi przestępstwami, Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy.

Grafika przedstawiająca zniszczenia po pożarze w kamienicy

tags: #kotelnikovo #policja #podpalenie