W ostatnich latach w Polsce odnotowano szereg incydentów związanych z wyciekami niebezpiecznych substancji chemicznych, w tym kwasu azotowego, oraz pożarami w zakładach przemysłowych. Zdarzenia te wymagają natychmiastowej reakcji służb ratunkowych, zwłaszcza Państwowej Straży Pożarnej, często z udziałem specjalistycznych grup chemicznych.
Wyciek kwasu azotowego w Mosznie Parcela (powiat pruszkowski)
Wieczorem doszło do niebezpiecznego zdarzenia na terenie Millennium Logistics Park II w Moszna Parcela, w powiecie pruszkowskim. Podczas rozładunku naczepy ciężarówki firmy kurierskiej nastąpiło uszkodzenie szklanych pojemników zawierających nieznaną substancję. W wyniku zdarzenia pojawił się dym, co świadczyło o poważnym charakterze sytuacji.

Na miejsce natychmiast wezwano strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pruszkowie oraz jeden zastęp z OSP Moszna. Po dojeździe pierwszych zastępów i przeprowadzeniu rozpoznania okazało się, że uszkodzone pojemniki zawierały kwas azotowy - silnie żrącą substancję chemiczną, stanowiącą zagrożenie zarówno dla ludzi, jak i dla środowiska.
Sytuacja miała miejsce podczas rozładunku ciężarówki, a konkretnie doszło do rozszczelnienia palety, na której znajdował się kwas azotowy w stężeniu 65%. Rozlewisko było niewielkie i wynosiło około pół metra kwadratowego. Strażacy niezwłocznie przystąpili do zabezpieczenia miejsca zdarzenia oraz neutralizacji wycieku. Na czas prowadzonych działań teren został zabezpieczony, a pracownicy ewakuowani. Na szczęście w wyniku incydentu nikt nie odniósł obrażeń, a szybka i skuteczna reakcja służb pozwoliła na opanowanie sytuacji.
Wycieki kwasu azotowego we Wrocławiu
Incydent z 18 stycznia w zakładzie przy ul. Robotniczej
Około godziny 14:15, 18 stycznia, kilka zastępów straży pożarnej dotarło do jednego z zakładów przy ul. Robotniczej we Wrocławiu. Na jego terenie doszło do wycieku kwasu azotowego, substancji wysoce niebezpiecznej i żrącej. Doszło do rozszczelnienia pojemnika z kwasem azotowym, którego pojemność wynosiła 14 tysięcy litrów. Uszkodzeniu uległ zawór w zbiorniku, a niebezpieczna substancja wyciekała do tacy ociekowej, stanowiącej element konstrukcji zbiornika i zapobiegającej przedostawaniu się kwasu do kanalizacji.
Wyciek żrącej substancji z 1000 litrowego zbiornika
Na pomoc wezwano straż pożarną, w tym zastępy chemiczne oraz Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 3. Ze zbiornika, w którym doszło do rozszczelnienia, nadal trwał wyciek, w tempie około 1-1,5 litra substancji na minutę. Działania strażaków polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i przepompowywaniu kwasu do innych zbiorników, podstawionych przez zakład. W szczytowym momencie na miejscu interweniowało 14 zastępów straży pożarnej, w tym Grupa Operacyjna Dolnośląskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
Pracownicy zakładu, którego działalnością jest produkcja środków czyszczących i dezynfekcyjnych na potrzeby rolnictwa (firma DeLaval), ewakuowali się samodzielnie, w liczbie około 34 osób. Później straż ewakuowała kilkadziesiąt osób z przyległego budynku. Na szczęście, w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.
Incydent z 1 marca 2023 roku w zakładzie przemysłowym
Około godziny 4:00 w środę 1 marca 2023 roku doszło do kolejnego wycieku kwasu azotowego w jednym z zakładów przemysłowych. Przyczyną incydentu było pęknięcie łącznika elastycznego pomiędzy zbiornikiem a pompą. Jak ustalono, ze zbiornika wyciekło około 500 litrów kwasu azotowego.

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, ewakuacji wszystkich pracowników z budynku oraz podziale miejsca zdarzenia na strefy. Odnaleziono źródło wycieku, zakręcono zawory w zbiorniku oraz przepompowano kwas do pojemnika zastępczego dostarczonego przez pracowników zakładu. Miejsce zdarzenia spłukano za pomocą wody z linii szybkiego natarcia.
Właściwości i zagrożenia kwasu azotowego
Kwas azotowy jest bezbarwną cieczą o bardzo ostrym zapachu i silnych właściwościach żrących. Przy dłuższym przechowywaniu, zwłaszcza pod wpływem podwyższonej temperatury, zmienia barwę na żółtą wskutek spontanicznego rozkładu na tlenki azotu i wodę. Łatwo wchodzi w reakcję z wieloma substancjami, a jego rozpuszczanie w wodzie jest procesem egzotermicznym, co oznacza, że produkuje ciepło. Ze względu na swoje toksyczne właściwości i opary, kwas azotowy stanowi ogromne zagrożenie zarówno dla ludzi, jak i dla środowiska.

Pożar w zakładach PCC Rokita w Brzegu Dolnym
W Brzegu Dolnym miał miejsce pożar na placu, gdzie składowane były plastikowe zbiorniki o pojemności 1000 litrów z półproduktem organicznym. Na miejsce zdarzenia zadysponowano kilkadziesiąt jednostek straży pożarnej. Pożar został ugaszony, a na miejscu pracowała grupa chemiczno-ekologiczna z Wrocławia, dokonując pomiarów dotyczących skażenia. Spaliło się około 50 pojemników, ale kolejne 50 udało się ochronić. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który udzielił pomocy medycznej dwóm strażakom z zakładów PCC Rokita, którzy doznali lekkich poparzeń.
Wyciek żrącej substancji z 1000 litrowego zbiornika
PCC Rokita SA to jedna z czołowych firm chemicznych w Polsce i Europie, z siedzibą w Brzegu Dolnym, funkcjonująca nieprzerwanie od ponad 75 lat. Przedsiębiorstwo należy do niemieckiej Grupy PCC SE z główną siedzibą w Duisburgu. Firma specjalizuje się w wytwarzaniu chloroalkaliów, polioli, polialkilenoglikoli oraz związków fosforu, oferując ponad 400 produktów stosowanych w wielu sektorach, w tym w przemyśle tworzyw sztucznych, kosmetycznym, budowlanym, tekstylnym, a także w chemii gospodarczej i przemysłowej.