Pożar w zakładzie Kronospan w Mielcu

W środę, około godziny 9:00-9:30, doszło do pożaru w zakładzie produkcyjnym Kronospan w Mielcu. Incydent miał miejsce podczas planowanego przeglądu instalacji, a jego skutkiem był wybuch i pożar. Na szczęście, jak zgodnie informują służby i zarząd firmy, nikt nie ucierpiał.

Wybuch i początkowe działania ratownicze

Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło około godziny 9:25-9:30. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że na miejsce od razu ściągano jednostki z całego rejonu. Mł. bryg. Marcin Betleja, rzecznik podkarpackiego komendanta wojewódzkiego PSP, poinformował: "Zostaliśmy poinformowani o eksplozji najprawdopodobniej pyłu drzewnego, wiórów w jednym z silosów zakładu produkującego płyty drewnopochodne, płyty wiórowe."

Na miejsce zdarzenia natychmiast wysłano 8 zastępów straży pożarnej i 20 strażaków. W wyniku pożaru ogień objął część dachu silosu. Na szczęście, jak dodał rzecznik podkarpackiej PSP, "zadziałała instalacja gaśnicza, która pomogła nam przy gaszeniu ognia". St. bryg. Stanisław Rączka z mieleckiej straży pożarnej doprecyzował, że doszło do wybuchu w instalacji suszenia trocin do produkcji pyłów wiórowych, a następnie do pożaru tej instalacji.

Zdjęcie przedstawiające duży słup czarnego dymu unoszący się nad fabryką Kronospan w Mielcu po wybuchu.

Po wybuchu nad zakładem pojawił się potężny słup ognia i ogromne zadymienie, widoczne z odległości kilku kilometrów. Pan Tomasz z Mielca, świadek zdarzenia, relacjonował: "Gdy wyszliśmy z biurowca, zauważyliśmy czarny dym z rejonu fabryki, nie z kominów. Potem zobaczyliśmy olbrzymi wybuch, który nie był z komina, tylko z poziomu gruntu, to wyglądało tak, jakby wybuchł jakiś zbiornik albo piec." Zaznaczył również, że dym "zasłonił pół nieba", a później "był mniejszy wybuch, nie widzieliśmy już ognia, teraz nie widać już czarnego dymu, jest tylko biały".

Akcja gaśnicza i jej skutki

Strażacy opanowali pożar w ciągu około czterech godzin. Marlena Bogdan-Marut, specjalista ds. Kronospan Mielec, potwierdziła: "Nie ucierpiał żaden z pracowników firmy. Wszystkie osoby, które znajdowały się w momencie wybuchu na terenie przedsiębiorstwa, są bezpieczne". Mimo intensywności zdarzenia, akcja gaśnicza nadal trwała po godzinie 16:00, a na miejscu pracowało łącznie 12 zastępów i 36 strażaków. Obecnie sytuacja jest opanowana, a strażacy dogaszają pożar.

Wybuch ognia w Kronospanie

Prace w fabryce nie zostały całkowicie wstrzymane, jednak zarząd spółki poinformował, że przez pożar trzeba było zatrzymać pracę w niektórych obszarach zakładu. Na miejsce przybyła także Wojewódzka Inspekcja Sanitarna, która bada skutki wybuchu i zadymienia dla okolicznych mieszkańców.

Oświadczenia firmy Kronospan

Zarząd Kronospanu wydał oświadczenie dotyczące pożaru. Dagmara Mach, dyrektor sprzedaży Kronospanu w Mielcu, zapewniła: "W środę dokonywaliśmy planowanego przeglądu instalacji. W trakcie wykonywania rutynowych czynności związanych z tym obszarem doszło do pożaru. W tej chwili jest za wcześnie, żeby podać szczegółowe dane dotyczące przyczyn i rozmiaru szkód, jakie wystąpiły na jego skutek."

Dodała również, że "wiemy już, że zadziałały systemy zabezpieczające w instalacji, co zapobiegło większej skali zniszczeń. Po szczegółowej analizie, jaką wykonamy, podamy dalsze informacje". Pani Mach podkreśliła priorytety firmy: "Naszymi priorytetami są bezpieczeństwo osób u nas pracujących, bezpieczeństwo środowiska i procesów produkcji".

Firma Kronospan Mielec nie podała na razie, ile mogą wynosić straty poniesione wskutek pożaru, ale zarząd zlecił oszacowanie zakresu poniesionych strat i ich wpływu na środowisko. Zapewniono jednocześnie, że w związku z zaistniałą sytuacją nikt nie poniesie konsekwencji w postaci zwolnienia z pracy.

Kontekst działalności Kronospanu w Mielcu

Fabryka Kronospanu w Mielcu powstała w 1998 roku i specjalizuje się w produkcji płyt drewnopochodnych, wykorzystywanych przez przemysł meblarski. Jest częścią koncernu, który w 40 zakładach na całym świecie zatrudnia 14 tys. osób.

Mielecka fabryka wzbudzała w ostatnim czasie duże emocje wśród lokalnej społeczności. W marcu kilkanaście tysięcy mieszkańców Mielca wyszło na ulice, by protestować przeciwko działalności firmy w ich mieście, zarzucając jej zanieczyszczanie powietrza. Firma odpierała wtedy zarzuty i zapewniała, że uruchomi nowoczesną instalację ochrony powietrza.

tags: #kronospan #mielec #pozar #filmiki