Miejscowość Posada Górna w gminie Rymanów kilkukrotnie w ostatnim czasie stała się miejscem poważnych interwencji straży pożarnej. Odnotowano co najmniej dwa znaczące pożary, które wymagały zaangażowania wielu jednostek ratowniczo-gaśniczych.
Pożar w budynku mieszkalno-gospodarczym (5 kwietnia)
W czwartek (5 kwietnia) około godziny 21:15 zauważono ogień w jednym z budynków mieszkalno-gospodarczych przy ulicy Nadbrzeżnej w Posadzie Górnej. Na szczęście nikt z mieszkańców nie został poszkodowany.
Przebieg akcji i straty
Niestety, w wyniku pożaru zginęły zwierzęta, w tym konie, które znajdowały się w części gospodarczej obiektu. Kilka koni udało się ewakuować w bezpieczne miejsce. Działania ratowniczo-gaśnicze zakończyły się po godzinie 2 w nocy.

Zaangażowane siły
Na miejscu działało siedem zastępów straży pożarnej, w tym:
- JRG Krosno (GCBARt Scania, GCBA Renault)
- OSP Posada Górna (GBM Star)
- OSP KSRG Rymanów (GBA Star, GLBARt Renault)
- OSP KSRG Posada Dolna (GBARt MAN, GBA Star)
Dodatkowo działania prowadzili medycy z zespołu ratownictwa medycznego SPPR Krosno, którzy udzielili pomocy mieszkańcowi budynku.
Pożar budynku przy ulicy 3 Maja (28 lutego)
W środę 28 lutego, po godzinie 22:10, straż pożarna została powiadomiona o pożarze budynku w miejscowości Posada Górna, również przy ul. 3 Maja. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło o godzinie 22:13 do Stanowiska Kierowania KM PSP w Krośnie.
Skala i przebieg pożaru
Pożarem objęta była część drewniana obiektu oraz poddasze części murowanej. Budynek był wypełniony parkietem. Palący się budynek stanowił część kompleksu budynków. Choć strażacy bardzo szybko "złapali" ogień, niestety budynek w całości został zniszczony. Na szczęście, w pożarze nikt nie został ranny.
Działania gaśnicze i zabezpieczające
W akcji gaśniczej, która trwała prawie cztery godziny, brało udział kilkudziesięciu strażaków. Na palący się obiekt podali dwa prądy wody. W pobliżu budynku płynie rzeka Tabor, dlatego zorganizowano na niej punkt czerpania wody. Strażacy usunęli parkiet z wnętrza budynku oraz go oddymili. Obiekt sprawdzano również za pomocą kamery termowizyjnej. Na miejscu była obecna policja, która wyjaśnia dokładne okoliczności pożaru.
Kontekst historyczny: Poprzedni incydent na posesji
Okazało się, że dokładnie na tej samej posesji, pięć lat wcześniej (20 grudnia 2012 roku), doszło do wybuchu gazu w murowanym budynku. Tamten budynek również został całkowicie zniszczony, jednak na szczęście nikt wówczas nie został ranny. Budynek, który spalił się w nocy z 28 lutego, był wzniesiony częściowo na tych samych fundamentach co poprzedni, zniszczony w wyniku wybuchu gazu.