Pożar samochodu w Dzierżoniowie a sprawa podpaleń powiązana z byłym strażakiem

Zdarzenie na osiedlu Tęczowym

13 września około godziny 17:00 Dyżurny Stanowiska Kierowania PSP otrzymał zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego zaparkowanego między blokami 7-8 na os. Tęczowym w Dzierżoniowie. Na miejsce został zadysponowany zastęp straży, który zastał ugaszony już pożar - ogień został zdławiony przez postronną osobę. Ogień w niewielkim stopniu uszkodził samochód osobowy marki Citroen. Działania straży polegały na dogaszeniu ognia i zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Na miejsce została wezwana policja, ponieważ istniało podejrzenie, że była to próba podpalenia auta. Podczas prowadzenia działań służb doszło do incydentu medycznego - przechodzeń zgłosił, że w pobliżu zasłabł pieszy, który upadł twarzą na chodnik i nie był w stanie się podnieść.
Mapa osiedla Tęczowego w Dzierżoniowie z oznaczeniem miejsca zdarzenia

Sprawa Krzysztofa B. - podżeganie do podpaleń

Krzysztof B., były funkcjonariusz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy, który wcześniej służył w Komendzie Powiatowej PSP w Dzierżoniowie, został uznany za winnego zlecania podpaleń samochodów należących do jego dawnych kolegów.

Tło konfliktu i motywy działania

W czerwcu i lipcu 2021 roku w Dzierżoniowie doszło do podpalenia dwóch pojazdów. Śledztwo wykazało, że sprawa miała podłoże osobiste. Wszystko zaczęło się od zniesławienia - Krzysztof B. skonfliktował się ze strażakami z Dzierżoniowa, którzy skierowali przeciwko niemu prywatny akt oskarżenia z artykułu 212 Kodeksu karnego.Jak tłumaczył prokurator Emil Wojtyra z Prokuratury Rejonowej w Dzierżoniowie, Krzysztof B. nakłonił do przestępstwa jednego ze swoich znajomych:
  • Mężczyzna otrzymał instrukcje, jak doprowadzić do skutecznego podpalenia.
  • Za każde podpalenie sprawca otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 500 złotych.
  • Zleceniodawca wskazał konkretne pojazdy oraz ich lokalizację.
Schemat przedstawiający chronologię zdarzeń i relację między sprawcą a zleceniodawcą

Wyrok sądu i konsekwencje prawne

W ubiegłym miesiącu Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie wydał wyrok w sprawie Krzysztofa B. 48-letni mężczyzna został uznany za winnego:
  1. Podżegania do podpalenia dwóch samochodów należących do strażaków.
  2. Podżegania do dokonywania kradzieży sklepowych.
  3. Paserstwa towarów pochodzących z kradzieży.
Sąd nakazał oskarżonemu naprawienie szkody poprzez wypłatę równowartości zniszczonych pojazdów (oszacowanych na 15 000 zł oraz 25 000 zł) oraz pokrycie kosztów postępowania sądowego.

Kariera zawodowa oskarżonego

Zatrzymany młodszy kapitan Krzysztof B. przez wiele lat pracował w Komendzie Powiatowej PSP w Dzierżoniowie. Od jesieni 2020 roku pełnił służbę w KP PSP Kłodzko w Wydziale Operacyjno-Szkoleniowym, a od 1 lipca 2021 roku objął stanowisko zastępcy dowódcy JRG Świdnica. 13 września został zatrzymany w świdnickiej komendzie, a 14 września decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy.

Zasada działania oraz zastosowanie ogniw paliwowych (Dzień Otwarty PG 2024)

tags: #kudlacik #dzierzoniow #pozar #samochodu