Kardynał Henryk Gulbinowicz, jedna z kluczowych postaci polskiego Kościoła, odszedł do Pana w wieku 97 lat. Jego życie było naznaczone zarówno znaczącymi osiągnięciami w służbie duchownej, jak i licznymi kontrowersjami, które wywoływały publiczne dyskusje. W ostatnich latach swojego życia kardynał był poddany sankcjom Stolicy Apostolskiej.
Wczesne życie i kariera kościelna

Henryk Gulbinowicz urodził się 17 października 1923 roku w podwileńskich Szukiszkach, znajdujących się w archidiecezji wileńskiej. Edukację podstawową i gimnazjalną ukończył w Wilnie. W 1944 roku rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne w Arcybiskupim Seminarium Duchownym w Wilnie. Po przeniesieniu seminarium do Białegostoku w 1945 roku, to właśnie tam 18 czerwca 1950 roku otrzymał święcenia kapłańskie.
W 1959 roku podjął wykłady z teologii moralnej i etyki w Wyższym Seminarium Duchownym „Hosianum” w Olsztynie. Równocześnie pełnił szereg funkcji wychowawczych, w tym prefekta studiów, wicerektora, a ostatecznie rektora w latach 1968-1970. W 1970 roku otrzymał stanowisko administratora apostolskiego w Białymstoku.
Służba metropolity wrocławskiego i honorowe odznaczenia
W 1975 roku Henryk Gulbinowicz został mianowany metropolitą wrocławskim, a dziesięć lat później otrzymał godność kardynała. Funkcję metropolity wrocławskiego kardynał Gulbinowicz pełnił do 2004 roku, kiedy to osiągnął wiek emerytalny.
Jego zasługi dla Polski były wielokrotnie doceniane. W 1995 roku prezydent Lech Wałęsa nadał mu Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, a w 2008 roku prezydent Lech Kaczyński odznaczył go Orderem Orła Białego.
Działalność w czasach PRL
Archiwum Solidarności: Jugosłowiańskie kroniki filmowe i świat niezaangażowany (22.11.2021)
W czasach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej kardynał Henryk Gulbinowicz był uważany za jednego z najważniejszych duchownych otwarcie sprzeciwiających się reżimowi komunistycznemu. Jako metropolita wrocławski aktywnie wspomagał demokratyczną opozycję, ukrywając działaczy w budynkach kurii arcybiskupiej. Ponadto, przechowywał pieniądze niezbędne do funkcjonowania "Solidarności", co świadczyło o jego zaangażowaniu w walkę o wolność i demokrację.
Oskarżenia i decyzje Stolicy Apostolskiej
W ostatnich latach życia kardynał Henryk Gulbinowicz był publicznie oskarżany o molestowanie seksualne, krycie księży pedofilów oraz współpracę z Służbą Bezpieczeństwa (SB).
Zarzuty molestowania
W maju 2019 roku Przemysław Kowalczyk, dziś znany pod pseudonimem artystycznym Karol Chum, ujawnił w internecie, że 30 lat wcześniej padł ofiarą molestowania ze strony kardynała Henryka Gulbinowicza. W tamtym czasie Kowalczyk był 16-letnim uczniem Niższego Seminarium Duchownego Franciszkanów w Legnicy. Po upływie pół roku złożył oficjalne zawiadomienie i zeznania we wrocławskiej kurii metropolitalnej, a niedługo później także w prokuraturze. Kardynał nie został przesłuchany w tej sprawie. Wrocławska kuria publicznie przeprosiła ofiary kardynała Gulbinowicza. Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu wydała postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa, powołując się na przedawnienie się czynu.
Poręczenie za księdza pedofila

Po premierze filmu "Tylko nie mów nikomu" wyszło na jaw, że kardynał Gulbinowicz był świadomy pedofilskich skłonności księdza Pawła Kani, jednej z postaci ukazanych w filmie braci Sekielskich. W 2005 roku policjanci odkryli na plebanii dziecięcą pornografię. Dzięki osobistemu poręczeniu kardynała Gulbinowicza, ksiądz Kania uniknął aresztu.
Reakcja Stolicy Apostolskiej
W wyniku przeprowadzonego dochodzenia w sprawie oskarżeń oraz po analizie innych zarzutów dotyczących kardynała, Stolica Apostolska podjęła wobec niego surowe decyzje. Zgodnie z komunikatem opublikowanym na stronie Nuncjatury Apostolskiej, kardynałowi zakazano uczestnictwa w jakichkolwiek celebracjach lub spotkaniach publicznych, a także używania insygniów biskupich. Nakazano mu również wpłacenie "pewnej sumy pieniędzy jako darowizny na działalność Fundacji św. Józefa", która została powołana przez Konferencję Episkopatu Polski w celu wspierania ofiar nadużyć seksualnych, udzielania pomocy psychologicznej oraz prowadzenia działań prewencyjnych i kształcenia osób odpowiedzialnych za ochronę nieletnich.
Arcybiskup metropolita wrocławski Józef Kupny skomentował te decyzje, pisząc: "Ufam, że Stolica Apostolska zbadała tę sprawę bardzo rzetelnie, a podjęte decyzje mają stanowić nie tyle sąd nad jego osobą, ile być wyrazem ludzkiej uczciwości wobec osób, które w przeszłości doznały krzywd i cierpienia."
Próby pozbawienia honorowego obywatelstwa
Przedstawicielki Dolnośląskiego Kongresu Kobiet dążyły do pozbawienia kardynała Henryka Gulbinowicza tytułu honorowego obywatelstwa miasta Wrocławia, jednak wrocławscy radni odrzucili petycję w tej sprawie.
Warto również zaznaczyć, że wśród wychowanków kardynała Gulbinowicza znajduje się wielu wpływowych duchownych, którzy zrobili znaczące kariery w polskim Kościele.
Śmierć i okoliczności
Kardynał Henryk Gulbinowicz zmarł przed południem w wieku 97 lat. O jego śmierci poinformował polski Episkopat. Bezpośrednią przyczyną śmierci było ciężkie zapalenie płuc oraz niewydolność krążeniowo-oddechowa, jak poinformował Onet prof. Wojciech Witkiewicz, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu. Prof. Witkiewicz dodał, że w momencie przyjęcia do szpitala wynik testu na koronawirusa był ujemny, jednak placówka miała weryfikować, czy kardynał nie zaraził się wirusem podczas pobytu.