Pożar w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Lesznie

W czwartek, 21 lutego, w godzinach wieczornych doszło do niebezpiecznego zdarzenia w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym przy ul. Jana Kiepury w Lesznie. Na oddziale chirurgii wybuchł pożar, którego przyczyną było celowe podpalenie łóżka przez jednego z pacjentów.

Zdjęcie poglądowe wnętrza szpitala po interwencji straży pożarnej

Przebieg zdarzenia

Po godzinie 22:00 na oddział przyjęto 50-letniego mężczyznę, który trafił do placówki z urazem głowy. Mimo że pacjent był pod wyraźnym wpływem alkoholu, przeprowadzono u niego badanie tomografem komputerowym i zdecydowano o hospitalizacji. Badanie trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu we krwi.

Krótko po przyjęciu na oddział pacjent zaczął zachowywać się w sposób agresywny. „Pacjent był bardzo niespokojny. Wybiegał z sali, zaczął grozić innym pacjentom i personelowi” - relacjonuje Tomasz Karmiński, dyrektor szpitala. W pewnym momencie mężczyzna podpalił materac oraz pościel na swoim łóżku. Gdy personel zauważył dym i wbiegł do sali, sprawca uciekł na damską część oddziału. Tam został zamknięty przez pracowników w toalecie, gdzie próbował podłożyć kolejny ogień. Ostatecznie został obezwładniony przez przybyłych na miejsce funkcjonariuszy policji.

Naruszenie prywatności w krakowskim szpitalu. Ukryte kamery i zaginione nagrania @TVN24

Ewakuacja i działania służb

Na miejsce zdarzenia błyskawicznie skierowano kilka jednostek straży pożarnej. Strażacy wykorzystali wewnętrzną sieć hydrantową oraz proszek gaśniczy, aby skutecznie ugasić płomienie. Jeszcze przed przyjazdem służb personel szpitala podjął kluczową decyzję o ewakuacji.

  • Łącznie ewakuowano od 18 do 26 pacjentów (w zależności od źródeł raportujących zasięg męskiej części oddziału).
  • Wśród ewakuowanych znajdowała się jedna osoba w stanie poważnym.
  • Po ugaszeniu ognia strażacy przeprowadzili oddymianie pomieszczeń oraz dokonali pomiarów stężenia tlenku węgla.

Akcja ratownicza trwała blisko dwie godziny. Po północy, gdy bezpieczeństwo zostało przywrócone, pacjenci mogli wrócić do swoich sal.

Straty materialne i zagrożenie

Pożar spowodował poważne zniszczenia w infrastrukturze szpitalnej. Zniszczeniu uległy okna, wyposażenie sali oraz instalacja tlenowa. Dyrektor placówki, Tomasz Karmiński, podkreślił, że sytuacja była niezwykle groźna: „Gdyby ogień do niej [instalacji tlenowej] dotarł, groziłoby to bardzo dużą katastrofą z narażeniem życia wielu osób”.

Obecnie trwa szacowanie strat materialnych. Sprawca zdarzenia po wytrzeźwieniu w policyjnym areszcie usłyszał zarzuty. Jak zaznaczył dyrektor szpitala, personel z wieloletnim stażem pracy przyznał, że w historii placówki nie doszło dotąd do podobnego incydentu.

tags: #leszno #pozar #w #szptalu