Artykuł omawia kwestie związane z zatrudnianiem komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej oraz kierowców-konserwatorów w Ochotniczych Strażach Pożarnych (OSP), w szczególności w kontekście umów zlecenia i ostatnich kontrowersji prawnych. Przedstawiono procedury naboru na stanowiska urzędnicze, charakter zatrudnienia komendanta gminnego, specyfikę umowy zlecenia oraz krytyczne stanowiska dotyczące praktyk zatrudniania w OSP.
Procedura naboru na stanowisko komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej
Zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (Dz. U. z 2008 r., Nr 223, poz. 1458 z późn. zm. - dalej jako u. pr. sam.), nabór kandydatów na wolne stanowiska urzędnicze, w tym na kierownicze stanowiska urzędnicze, jest otwarty i konkurencyjny.
Definicja wolnego kierowniczego stanowiska urzędniczego
Wolnym kierowniczym stanowiskiem urzędniczym jest stanowisko, na które zgodnie z przepisami u. pr. sam. albo w drodze porozumienia nie został przeniesiony pracownik samorządowy danej jednostki, lub na które nie został przeniesiony inny pracownik samorządowy zatrudniony na stanowisku urzędniczym, w tym kierowniczym stanowisku urzędniczym, posiadający kwalifikacje wymagane na danym stanowisku. Jest to również stanowisko, na które nie został przeprowadzony nabór, albo na którym mimo przeprowadzonego naboru nie został zatrudniony pracownik (art. 12 ust. 1 u. pr. sam.).
Obwieszczenie o naborze
Ogłoszenie o wolnym stanowisku komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej oraz o naborze kandydatów na to stanowisko umieszcza się w Biuletynie Informacji Publicznej, zwanym dalej „Biuletynem”, oraz na tablicy informacyjnej w urzędzie gminy lub urzędzie miasta (art. 13 ust. 1 u. pr. sam.).
Protokół i wyniki naboru
Z przeprowadzonego naboru kandydatów sporządza się protokół, który zawiera:
- określenie stanowiska, na które był przeprowadzany nabór,
- liczbę kandydatów,
- imiona, nazwiska i miejsca zamieszkania nie więcej niż pięciu najlepszych kandydatów wraz ze wskazaniem kandydatów niepełnosprawnych, o ile do przeprowadzanego naboru stosuje się przepis art. 13a ust. 2 u. pr. sam.
Niezwłocznie po przeprowadzonym naborze informacja o wyniku naboru jest upowszechniana przez umieszczenie na tablicy informacyjnej w urzędzie gminy lub miasta oraz opublikowanie w Biuletynie przez okres co najmniej 3 miesięcy. Informacja o wyniku naboru zawiera:
- nazwę i adres jednostki przeprowadzającej nabór,
- określenie stanowiska,
- imię i nazwisko wybranego kandydata oraz jego miejsce zamieszkania w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego,
- uzasadnienie dokonanego wyboru albo uzasadnienie nierozstrzygnięcia naboru na stanowisko.
Jeżeli w ciągu 3 miesięcy od dnia nawiązania stosunku pracy z osobą wyłonioną w drodze naboru istnieje konieczność ponownego obsadzenia tego samego stanowiska, możliwe jest zatrudnienie na tym samym stanowisku innej osoby spośród wcześniej wyłonionych najlepszych kandydatów (art. 15 u. pr. sam.). Nie wymaga przeprowadzenia naboru zatrudnienie osoby na zastępstwo w związku z usprawiedliwioną nieobecnością komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej (art. 12 ust. 2 u. pr. sam.).
Charakter zatrudnienia komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej
W świetle art. 32 ust. 3a ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (tekst jednolity - Dz. U. z 2009 r., Nr 178, poz. 1380 z późn. zm.) wójt (burmistrz, prezydent miasta) może zatrudnić komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej.
Fakultatywność zatrudnienia
Kluczowe w tym przepisie jest słowo „może”, którego wykładnia ma wpływ na stwierdzenie, czy wójt (burmistrz, prezydent miasta) ma obowiązek, czy nie zatrudnić komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej. W literaturze przedmiotu zgodnie uznaje się, że zatrudnienie to ma charakter fakultatywny, a wójt (burmistrz, prezydent miasta) nie ma prawnego obowiązku zatrudnienia komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej. (Por. D.P. Kała, Sto pytań do prawnika o Ochotnicze Straże Pożarne. Poradnik praktyczny, Gdańsk 2012, s. 120; B. Kurzępa, Ustawa o ochronie przeciwpożarowej z komentarzem, Kraków-Tarnobrzeg, 2010, s. 131, uw. nr 2; B. Fabin i in., Finansowanie ochotniczych straży pożarnych - w pytaniach i odpowiedziach, Słomniki 2012, s. 54).

Fakultatywność tego zatrudnienia należy uznać także na podstawie wykładni językowej. Słowniki języka polskiego przypisują partykule „może” co najmniej 4 znaczenia. Jednak biorąc kontekst występowania tego słowa, należy przypisać mu znaczenie, które wyraża prawdopodobieństwo, ewentualność w wyborze (zob. E. Dereń, E. Polański, Wielki słownik języka polskiego, Kraków 2012, s. 472; L. Drabik, E. Sobol, Słownik języka polskiego, t. 1, Warszawa 2007, s. 261).
Wykładnia funkcjonalna
Także wykładnia funkcjonalna wskazuje na fakultatywność zatrudnienia komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej. Liczba jednostek ochotniczych straży pożarnych w poszczególnych gminach jest różna. Są gminy, gdzie funkcjonuje tylko jedna ochotnicza straż pożarna, ale są także gminy, gdzie funkcjonuje kilka jednostek ochotniczej straży pożarnej. Większa liczba jednostek na terenie gminy wymaga, aby ich współpraca była koordynowana, także jeśli funkcjonują w ramach krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. W związku z tym istnieje potrzeba funkcjonowania takiego podmiotu jak komendant gminny ochrony przeciwpożarowej, który by zapewniał tą koordynację. Przy czym w sytuacji, gdy na terenie gminy funkcjonuje tylko jedna ochotnicza straż pożarna, to wówczas taka koordynacja nie wydaje się konieczna. Przepis jednoznacznie wskazuje, że decyzja o zatrudnieniu komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej należy do wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Przy czym art. 32 ust. 3a u.ppoż. nie określa żadnych przesłanek, którymi powinien kierować się wójt (burmistrz, prezydent miasta) podejmując decyzję o zatrudnieniu.
Umowa zlecenie - aspekty prawne i zastosowanie
Przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. W braku odmiennej umowy zlecenie obejmuje umocowanie do wykonania czynności w imieniu dającego zlecenie. Umowa zlecenia określona w Kodeksie cywilnym jest umową nazwaną i odnosi się do wykonywania określonych czynności prawnych.
Potoczne rozumienie i stosowanie
Potocznie nazwę umowa zlecenie odnosi się do wykonywania innych czynności niż czynności prawne. Wówczas do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Wynagrodzenie i powierzenie wykonania osobie trzeciej
Jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia, za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie. Przyjmujący zlecenie może powierzyć wykonanie zlecenia osobie trzeciej tylko wtedy, gdy to wynika z umowy lub ze zwyczaju albo gdy jest do tego zmuszony przez okoliczności. W wypadku takim obowiązany jest zawiadomić niezwłocznie dającego zlecenie o osobie i o miejscu zamieszkania swego zastępcy i w razie zawiadomienia odpowiedzialny jest tylko za brak należytej staranności w wyborze zastępcy. Zastępca odpowiedzialny jest za wykonanie zlecenia także względem dającego zlecenie. Jeżeli przyjmujący zlecenie ponosi odpowiedzialność za czynności swego zastępcy jak za swoje własne czynności, ich odpowiedzialność jest solidarna.
Obowiązki zleceniobiorcy i zleceniodawcy
Przyjmujący zlecenie powinien udzielać dającemu zlecenie potrzebnych wiadomości o przebiegu sprawy, a po wykonaniu zlecenia lub po wcześniejszym rozwiązaniu umowy złożyć mu sprawozdanie. Powinien mu wydać wszystko, co przy wykonaniu zlecenia dla niego uzyskał, chociażby w imieniu własnym. Przyjmującemu zlecenie nie wolno używać we własnym interesie rzeczy i pieniędzy dającego zlecenie. Od sum pieniężnych zatrzymanych ponad potrzebę wynikającą z wykonywania zlecenia powinien płacić dającemu zlecenie odsetki ustawowe.
Dający zlecenie powinien zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia, wraz z odsetkami ustawowymi. Powinien również zwolnić przyjmującego zlecenie od zobowiązań, które ten w powyższym celu zaciągnął w imieniu własnym. Zleceniobiorca nie może żądać od zleceniodawcy spełnienia do jego rąk świadczenia wynikającego ze zobowiązania, które zaciągnął w imieniu własnym w celu należytego wykonania zlecenia (art. 742 k.c.).
Wypowiedzenie umowy zlecenia
Dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia. W razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę.
Przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę. Nie można zrzec się z góry uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów. Umowa zlecenia zawarta na czas oznaczony może być wypowiedziana przez każdą ze stron w każdym czasie (art. 746 k.c.).
Wygaśnięcie umowy zlecenia
W braku odmiennej umowy zlecenie nie wygasa ani wskutek śmierci dającego zlecenie, ani wskutek utraty przez niego zdolności do czynności prawnych. Jeżeli jednak, zgodnie z umową, zlecenie wygasło, przyjmujący zlecenie powinien, gdyby z przerwania powierzonych mu czynności mogła wyniknąć szkoda, prowadzić te czynności nadal, dopóki spadkobierca albo przedstawiciel ustawowy dającego zlecenie nie będzie mógł zarządzić inaczej. W braku odmiennej umowy zlecenie wygasa wskutek śmierci przyjmującego zlecenie albo wskutek utraty przez niego pełnej zdolności do czynności prawnych.
Obowiązki pracownika samorządowego na stanowisku komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej
Do podstawowych obowiązków komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej jako pracownika samorządowego należy dbałość o wykonywanie zadań publicznych oraz o środki publiczne, z uwzględnieniem interesu publicznego oraz indywidualnych interesów obywateli.
Szczegółowe obowiązki
Do obowiązków pracownika samorządowego należy w szczególności:
- przestrzeganie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i innych przepisów prawa,
- wykonywanie zadań sumiennie, sprawnie i bezstronnie,
- udzielanie informacji organom, instytucjom i osobom fizycznym oraz udostępnianie dokumentów znajdujących się w posiadaniu jednostki, w której pracownik jest zatrudniony, jeżeli prawo tego nie zabrania,
- dochowanie tajemnicy ustawowo chronionej,
- zachowanie uprzejmości i życzliwości w kontaktach z obywatelami, zwierzchnikami, podwładnymi oraz współpracownikami,
- zachowanie się z godnością w miejscu pracy i poza nim,
- stałe podnoszenie umiejętności i kwalifikacji zawodowych (art. 24 u.pr.sam.).
Wykonywanie poleceń i odpowiedzialność
Do obowiązków komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej należy sumienne i staranne wykonywanie poleceń przełożonego. Jeżeli komendant jest przekonany, że polecenie jest niezgodne z prawem albo zawiera znamiona pomyłki, jest on obowiązany poinformować o tym na piśmie swojego bezpośredniego przełożonego. W przypadku pisemnego potwierdzenia polecenia pracownik jest obowiązany je wykonać, zawiadamiając jednocześnie kierownika jednostki, w której jest zatrudniony. Komendant nie wykonuje polecenia, jeżeli jest przekonany, że prowadziłoby to do popełnienia przestępstwa, wykroczenia lub groziłoby niepowetowanymi stratami, o czym niezwłocznie informuje kierownika jednostki, w której jest zatrudniony (art. 25 u.pr.sam.).
Okresowa ocena i rozwój zawodowy
Komendant zatrudniony na kierowniczym stanowisku urzędniczym, podlega okresowej ocenie, zwanej dalej „oceną”. Oceny na piśmie dokonuje bezpośredni przełożony komendanta nie rzadziej niż raz na 2 lata i nie częściej niż raz na 6 miesięcy. Ocena dotyczy wywiązywania się z obowiązków wynikających z zakresu czynności na zajmowanym stanowisku oraz wyżej wymienionych obowiązków. Bezpośredni przełożony niezwłocznie doręcza ocenę komendantowi oraz kierownikowi jednostki, w której komendant jest zatrudniony. Komendantowi od dokonanej oceny przysługuje odwołanie do kierownika jednostki, w której jest zatrudniony, w terminie 7 dni od dnia doręczenia oceny. Odwołanie rozpatruje się w terminie 14 dni od dnia wniesienia. W przypadku uwzględnienia odwołania ocenę zmienia się albo dokonuje się oceny po raz drugi. W przypadku uzyskania przez komendanta negatywnej oceny, ponownej jego oceny dokonuje się nie wcześniej niż po upływie 3 miesięcy od dnia zakończenia poprzedniej oceny. Uzyskanie ponownej negatywnej oceny skutkuje rozwiązaniem umowy o pracę, z zachowaniem okresów wypowiedzenia (art. 27 u.pr.sam.). Komendanci uczestniczą w różnych formach podnoszenia wiedzy i kwalifikacji zawodowych (art. 28 u.pr.sam.).
Dodatkowe uregulowania
Komendant zatrudniony na kierowniczym stanowisku urzędniczym, nie może wykonywać zajęć pozostających w sprzeczności lub związanych z zajęciami, które wykonuje w ramach obowiązków służbowych, wywołujących uzasadnione podejrzenie o stronniczość lub interesowność oraz zajęć sprzecznych z obowiązkami wynikającymi z ustawy (art. 30 u.pr.sam.). Komendant jest obowiązany złożyć oświadczenie o prowadzeniu działalności gospodarczej (art. 31 u.pr.sam.). Na żądanie osoby upoważnionej do dokonywania czynności w sprawach z zakresu prawa pracy komendant jest obowiązany złożyć oświadczenie o stanie majątkowym. Analizy danych zawartych w oświadczeniu dokonuje kierownik jednostki, w której komendant jest zatrudniony (art. 32 u.pr.sam.). Stosunek pracy komendanta tymczasowo aresztowanego ulega zawieszeniu z mocy prawa. W okresie zawieszenia otrzymuje on wynagrodzenie w wysokości połowy wynagrodzenia przysługującego mu do dnia tymczasowego aresztowania (art. 33 u.pr.sam.).
Kontrowersje wokół zatrudniania kierowców i konserwatorów OSP
Niedawno zostało wydane stanowisko Regionalnej Izby Obrachunkowej (RIO), którego skutkiem jest podważenie ogólnopolskiej, powszechnej i kilkunastoletniej praktyki zatrudnienia kierowców i konserwatorów sprzętu Ochotniczych Straży Pożarnych przez urzędy gmin. Stanowisko to należy ocenić jednoznacznie krytycznie. W reakcji na to stanowisko sprawa została opisana na łamach "Strażaka" w numerze z października 2020 (10/2020) oraz zwrócono się do RIO Gdańsk z prośbą o weryfikację podjętego stanowiska. 11 stycznia 2021 r. Związek Ochotniczych Straży Pożarnych RP opublikował swoje trafne stanowisko dotyczące zatrudniania kierowców OSP przez gminy, informujące także o interwencji w tej sprawie u Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Powszechna praktyka zatrudniania
W Polsce od co najmniej kilkunastu lat, praktycznie w skali całego kraju została przyjęta praktyka zatrudniania przez urzędy gmin (miast) kierowców i konserwatorów sprzętu OSP. Praktyka ta przez te ostatnie kilkanaście lat nie była praktycznie przez nikogo kwestionowana ani od strony prawnej, ani finansowej. Trudno doszukać się w autorytatywnym orzecznictwie sądowym lub nauce prawa kwestionowania tej praktyki. Dotychczas powszechnie praktykuje się zatrudnianie w urzędzie gminy kierowcy lub konserwatora sprzętu OSP, lub jednej osoby jako kierowcy-konserwatora na umowę o pracę lub na umowę zlecenie. Zatrudnianie w tym przypadku na umowę o dzieło co do zasady nie jest właściwe.
Wsparcie finansowe dla OSP. Wręczenie umów w Maszewie
Stanowisko RIO Gdańsk
W jednym z urzędów gmin w Polsce w okresie stycznia-maja 2020 r. została przeprowadzona okresowa kontrola, której przedmiotem było m.in. finansowanie ochotniczych straży pożarnych. Po dokonaniu kontroli RIO Gdańsk sformułowało wnioski pokontrolne, w których stwierdziło, że: „Z korelacji art. 14 ust. 5, art. 32 ust. 3a, art. 32 ust. 2 i 3 ustawy o ochronie przeciwpożarowej, wynika, że w aktualnym stanie prawnym brak jest możliwości finansowania środkami budżetowymi wynagrodzeń dla członków gminnych OSP (z wyjątkiem komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej)”.
Podstawy stanowiska RIO
RIO Gdańsk oparło swoje stanowisko na prawomocnym wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 14 kwietnia 2014 r., VI U 405/13, w którym sąd stwierdził: „W ocenie Sądu Okręgowego brak było podstaw faktycznych i prawnych do zawarcia pomiędzy Urzędem Gminy w S. a zainteresowanym umowy zlecenia dotyczącej konserwacji i prowadzenia wozu strażackiego (…). Należy w tym miejscu podkreślić, iż zainteresowany jest członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej i wykonywanie czynności konserwacji i prowadzenie w czasie akcji wozu strażackiego stanowiło jego obowiązek wynikający z członkostwa zainteresowanego w OSP. Zgodnie z treścią przepisu art. 32 ust.2 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 roku o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. z 2009 roku, nr 178, poz. 1380) koszty wyposażenia, utrzymania, wyszkolenia i zapewnienia gotowości bojowej ochotniczej straży pożarnej ponosi Gmina, zatem powierzenie zainteresowanemu czynności polegających na konserwacji i prowadzeniu wozu strażackiego nie wymagało w ujęciu faktycznym i prawnym zawarcia z zainteresowanym umowy zlecenia, stanowiącej tytuł do obowiązkowego ubezpieczenia społecznego w rozumieniu art. 6 ust.1 pkt. 4 ustawy systemowej. Umowa ta zmierzała do obejścia przepisów ustawy o ochronie przeciwpożarowej, normujących w sposób bezwzględnie obowiązujący uprawnienia członków OSP do świadczeń związanych z udziałem w akcjach i członkostwem w OSP. Z tego powodu umowa zlecenia z dnia 8 lutego 1999 r. dotknięta jest sankcją nieważności przewidzianą w art. 58 Kodeksu cywilnego”.
Krytyka stanowiska RIO i Sądu Okręgowego w Bydgoszczy
Co ciekawe, orzeczenie sądu w Bydgoszczy nie dotyczyło wprost umów zawieranych pomiędzy gminami a członkami OSP na wykonywanie obowiązków kierowcy i konserwatora. Wydane zostało na kanwie sporu z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych związanym z ubezpieczeniami społecznymi rolników. Sąd w Bydgoszczy przyjął, że nie ma potrzeby zatrudniania w urzędzie kierowcy i konserwatora, ponieważ członek OSP powinien wykonywać takie obowiązki w związku z przynależnością do OSP. Należy zauważyć, że wykładnia sądu w tym przedmiocie nie jest wsparta żadnym orzeczeniem np. Sądu Najwyższego czy Naczelnego Sądu Administracyjnego, czy choćby innymi orzeczeniami pomniejszej rangi. Wykładnia ta nie jest poparta żadnym stanowiskiem nauki prawa czy jakimś orzeczeniem administracji publicznej np. wojewody czy RIO.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że sądy w Polsce co najmniej kilkukrotnie zajmowały się sprawami ubezpieczeniami społecznymi rolników, którzy byli członkami OSP zatrudnianymi jednocześnie w urzędzie gminy na umowę zlecenie lub umowę o pracę w charakterze kierowcy i/lub konserwatora sprzętu OSP. Orzeczenia te dotyczyły analogicznej problematyki jak orzeczenie sądu w Bydgoszczy. Jednak analiza tych orzeczeń wskazuje jednoznacznie, że sądy nie zakwestionowały zawierania umów o pracę lub umów zleceń przez urzędy gmin z członkami OSP w charakterze kierowcy i/lub konserwatora sprzętu OSP (zobacz: Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 27 czerwca 2018 r., III AUa 257/18; Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 6 kwietnia 2016 r., III AUa 1154/15, Wyrok Sądu Okręgowego w Ostrołęce z 17 maja 2018 r., III U 68/18).
Brak zakazu w ustawie o ochronie przeciwpożarowej
Na przeszkodzie zatrudnienia strażaka OSP w gminie czy to na umowę o pracę czy umowę zlecenie w charakterze kierowcy-konserwatora nie stoi art. 32 ustawy o ochronie przeciwpożarowej. W artykule tym nie ma żadnego zakazu takiej praktyki. Artykuł ten dopuszcza finansowanie kosztów zapewnienia gotowości bojowej ochotniczej straży pożarnej przez gminę.
Potrzeby kadrowe i dyspozycyjność OSP
Praktyka takiego zatrudniania jest odpowiedzią na braki kadrowe w OSP. Choć ze statutów OSP wynika z reguły obowiązek członka OSP czynnego udziału w życiu OSP, w tym także udziału w akcjach i przy konserwacji sprzętu, to jednak w wielu jednostkach w Polsce istnieje problem z pojawieniem się w remizie członka OSP-kierowcy w chwili konieczności wyjazdu do akcji. Jedną z przyczyn tego jest niechęć pracodawców do zwalniania członków OSP z pracy do wyjazdu do akcji. Brak kierowcy powoduje wówczas, że jednostka OSP jest niezdolna do wyjazdu i powstaje problem przeciwpożarowego zabezpieczenia gminy, który to obowiązek spoczywa na gminie. Gminy chroniąc się przed takimi okolicznościami, przyjęły słuszną praktykę zatrudniania kierowców i/lub konserwatorów na umowy zlecenia lub umowy o pracę.
Podsumowanie krytyki
Stanowisko RIO Gdańsk, a także sądu w Bydgoszczy absolutnie nie zasługuje na powielenie i upowszechnienie choćby przez inne Regionalne Izby Obrachunkowe czy sądy w Polsce, a wręcz powinno zostać niezwłocznie skorygowane. Jest to błędne stanowisko, wydane bez głębszej znajomości funkcjonowania jednostek OSP, które może doprowadzić do wywrócenia całego systemu zatrudniania kierowców i konserwatorów przez gminy w Polsce i w efekcie spowodować brak dyspozycyjności jednostek OSP w gminach.
Problemy systemowe i dysproporcje w finansowaniu OSP
Opisane problemy dotyczące zatrudniania i finansowania OSP prowadzą do fundamentalnych kwestii związanych z wieloletnią niereformowaną strukturą systemu ochrony przeciwpożarowej w Polsce.

Niereformowany system i nadmierna liczba jednostek
Podstawowym problemem jest system, który był niereformowany przez kilkadziesiąt lat. Rodzi to pytania o zasadność dysproporcji: dlaczego jednostki bez wyjazdów mają kierowcę zarabiającego tysiąc złotych na miesiąc, a jednostka mająca kilkadziesiąt wyjazdów miesięcznie nie, i dlaczego nie można tego ujednolicić? Jedną z przyczyn jest zbyt duża liczba jednostek OSP. Utrzymujemy przy życiu jednostki mające po 2-3 wyjazdy na rok, posiadające dwa dziurawe węże i widły, ładujemy w nie duże pieniądze, członkowie tychże jednostek bawią się na bogato, podczas gdy jednostki, które rzeczywiście podejmują działania, przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa publicznego w Polsce i mają wyszkolonych ludzi, są niedofinansowane.
Brak ludzi i frustracja
To jest jeden z powodów braku ludzi. Prędzej czy później nawet największy pasjonat zniechęci się, jeśli będzie każdy wolny dzień spędzał w remizie, żeby to wszystko jakoś funkcjonowało, podczas gdy jednostka obok, nie robiąca nic, będzie robiła dziesiąty remont sali (oczywiście remont robiony przez firmę) z pieniędzy na ochronę przeciwpożarową.
Marnowanie środków publicznych i potrzeba reformy
Biorąc pod uwagę, ile pieniędzy na ochronę przeciwpożarową jest marnowane (nie przynosi żadnej poprawy bezpieczeństwa, a idzie to w setki milionów rocznie, jeśli nie miliardów), minimalna gratyfikacja dla osoby utrzymującej to wszystko nie jest czymś złym. Powinno to być uregulowane odgórnie, ale jak wspomniano wcześniej, musi to być poprzedzone głęboką reformą całego OSP, zlikwidowaniem kilku tysięcy jednostek widmo i pozostawieniem tylko jednostek, które po rzetelnej analizie danego terenu będą niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa. Wtedy nawet zatrudnienie do każdej jednostki osoby na pełen etat będzie miało sens.
Niewłaściwe interpretacje i obowiązki gmin
Wielkim problemem jest interpretowanie wszystkiego na swój sposób zarówno przez wójtów, burmistrzów, jak i na OSP skończywszy, powołując się nie na przepisy, tylko na hasła typu, że to dla dobra społeczeństwa, że społecznie. Gmina ma pewne obowiązki ustawowe w związku z zapewnieniem bezpieczeństwa ppoż na własnym terenie. Te obowiązki są konkretne, uzależnione od obszaru chronionego, liczby mieszkańców, która narzuca minimalną ilość jednostek w krajowym systemie itp.