Wypadki i przewrócenia wozów strażackich w województwie lubelskim

Województwo lubelskie było świadkiem kilku groźnych wypadków z udziałem wozów strażackich, które miały miejsce podczas dojazdu na akcje ratowniczo-gaśnicze. Zdarzenia te często prowadziły do przewrócenia pojazdów, ich uszkodzenia i czasowego wyłączenia z użytku, a w niektórych przypadkach również do obrażeń strażaków. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje dotyczące tych incydentów.

Groźny wypadek OSP Wojciechów: okoliczności, skutki i powrót do służby

Strażacy ochotnicy z Wojciechowa w powiecie lubelskim w październiku 2019 roku uczestniczyli w groźnie wyglądającym zdarzeniu drogowym. Wóz strażacki z jednostki OSP Miłocin-Czajki, który brał udział w tym zdarzeniu, został wyłączony z użytkowania.

Zdarzenie w trakcie dojazdu na akcję

Wydarzenie miało miejsce podczas dojazdu na miejsce akcji gaśniczej, w poniedziałek po południu w Wojciechowie. O godzinie 14:35 straż pożarna została powiadomiona o pożarze budynku w miejscowości Maszki, a także, jak informowano, we wtorek po południu straż pożarna została zaalarmowana o wodzie, która na skutek obfitych opadów, zaczęła wdzierać się do miejscowej szkoły podstawowej. Na wąskiej lokalnej drodze strażacy z Wojciechowa, jadąc na akcję, dostrzegli poruszające się z naprzeciwka auto. Kierujący wozem strażackim zjechał na skraj jezdni, aby się z nim wyminąć. Na drodze wojewódzkiej nr 827 Bełżyce - Nałęczów pojazd zsunął się z jezdni na pobocze, następnie uderzył w barierę energochłonną, przechylił się i o mało nie spadł ze skarpy. W trakcie wymijania się z jadącym z naprzeciwka pojazdem, wóz strażacki zsunął się z niewielkiej skarpy i przewrócił na bok.

Wóz strażacki OSP Wojciechów przewrócony na poboczu drogi

Jak wiadomo, wóz strażacki znalazł się na skraju jezdni nieprzypadkowo. Kierowca z wieloletnim doświadczeniem wykonał manewr ratujący życie pasażerowi auta osobowego, który przy zderzeniu z ciężkim pojazdem strażackim nie miałby szans, narażając tym samym siebie i cały zastęp. Na szczęście strażacy nie odnieśli poważniejszych obrażeń ciała. Sprawą zdarzenia zajmuje się teraz policja. Sprawdzane mają być m.in. nagrania z kamer monitoringu, w celu ustalenia pojazdu, który zajechał drogę strażakom, a tym samym doprowadził do groźnego zdarzenia.

Koszty naprawy i akcja ratunkowa

Około 50 tys. zł będzie kosztowała naprawa wozu strażackiego. Jednocześnie druhowie zaczęli zbierać środki na naprawę i remont pojazdu. Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci, trwały też przygotowania do ustawienia pojazdu na koła. Akcja podnoszenia i stawiania na koła pojazdu straży pożarnej OSP Wojciechów zakończyła się sukcesem. Strażacy wykorzystali specjalistyczny dźwig, który od niedawna jest na wyposażeniu Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 3 w Lublinie. Strażacy z Lublina za pomocą specjalistycznego dźwigu podnieśli przewrócony pojazd i postawili go na koła. Na szczęście uszkodzenia pojazdu nie okazały się tak duże, jak się spodziewano. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

Specjalistyczny dźwig podnoszący przewrócony wóz strażacki OSP Wojciechów

Wsparcie i powrót do służby

Od ponad dwóch miesięcy strażacy ochotnicy z Wojciechowa nie wyjeżdżali na akcje, ponieważ ich pojazd był w naprawie po zdarzeniu drogowym. Od tamtej pory ich pojazd został wyłączony z użytku do czasu naprawy. Dzięki pomocy strażaków z Opola Lubelskiego, od kilku dni mają możliwość uczestniczenia w akcjach. Jak poinformowali strażacy z Wojciechowa, mogą już wyjeżdżać do działań ratowniczo-gaśniczych, wszystko za sprawą Ochotniczej Straży Pożarnej z Opola Lubelskiego (gmina Opole Lubelskie, powiat opolski), która użyczyła im swój samochód pożarniczy STAR 244 do czasu powrotu z naprawy ich pojazdu GBARt 3/24 MAN. Strażacy cieszą się tym bardziej, że użyczony pojazd jest ikoną polskiego pożarnictwa.

Wypadek w Świdniku: dachowanie podczas jazdy na sygnale

Poważny wypadek miał miejsce w Świdniku we wtorek około godziny 14:30 na ulicy Krępieckiej, pomiędzy Świdnikiem a Nowym Krępcem. Dwa zastępy straży pożarnej jechały w kierunku Krępca do pożaru. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze świdnickiej drogówki, do zdarzenia doszło, gdy kierowca nieustalonego jeszcze samochodu osobowego, widząc jadącą z naprzeciwka straż pożarną, zjechał na pobocze, żeby ustąpić im miejsca. Najprawdopodobniej jednak nie spodziewał się, że tuż za pierwszym pojazdem będzie jechał kolejny zastęp, więc ruszył z miejsca na sam środek jezdni. Kierujący Scanią strażak, aby nie staranować auta, które zajechało mu drogę, usiłował uniknąć zderzenia i zjechał na chodnik. Niestety, stracił panowanie nad wypełnionym wodą pojazdem, a auto przewróciło się na bok i kilkukrotnie koziołkowało.

Przewrócony i uszkodzony wóz strażacki po wypadku w Świdniku

W pojeździe znajdowało się trzech strażaków, jeden z nich wypadł w trakcie dachowania. Jadący z przodu strażacy, gdy zorientowali się, co się stało, od razu zawrócili i przystąpili do akcji ratunkowej. Trzy osoby zostały ranne. Strażacy biorący udział w zdarzeniu zostali przetransportowani do szpitali, gdzie, jak ustalono, doznali licznych urazów i złamań. Na miejsce do pomocy przyjechało kilka zastępów straży pożarnej ze Świdnika i z Lublina, a także karetki pogotowia i policja. Droga ze Świdnika do Nowego Krępca była całkowicie nieprzejezdna, a policja kierowała ruch na objazdy. Na miejscu wciąż trwały czynności zmierzające do ustalenia dokładnego przebiegu wypadku.

Inne zdarzenia w regionie lubelskim

Małochwiej Duży (powiat krasnostawski): utrata panowania na śliskiej nawierzchni

W poniedziałek przed południem w miejscowości Małochwiej Duży w powiecie krasnostawskim wóz straży pożarnej wypadł z drogi i przewrócił się na Volkswagena. Kierujący pojazdem strażackim, dojeżdżając do miejsca zdarzenia, na śliskiej nawierzchni stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i wjechał do rowu. Na szczęście kierowca Volkswagena wcześniej opuścił pojazd. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Policjanci kierowali samochody na objazd przez Małochwiej Mały.

Wóz strażacki w rowie po wypadku w Małochwieju Dużym

Chorupnik (gmina Gorzków, powiat krasnostawski): uderzenie w słup

W poniedziałek po godzinie 19 w miejscowości Chorupnik w gminie Gorzków, w powiecie krasnostawskim, doszło do wypadku, w którym uczestniczył samochód straży pożarnej. Pojazdem poruszali się strażacy z jednostki OSP w Gorzkowie, którzy, jak wynika z przekazanych informacji, jechali do akcji. Jak wstępnie ustalono, w pewnym momencie kierowca stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego ten zjechał do rowu, uderzył w słup energetyczny, po czym przewrócił się na bok. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Obecnie trwała akcja ratunkowa. Policjanci prowadzili czynności zmierzające do ustalenia szczegółowych okoliczności oraz przyczyn wypadku. Występowały również utrudnienia w ruchu.

Samochód straży pożarnej OSP Gorzków przewrócony po uderzeniu w słup

tags: #lublin #112 #przewrocony #woz #strazacki