Pożary na Starym Mieście w Lublinie: Historia i Współczesność

Stare Miasto w Lublinie, znane ze swojej bogatej historii i zabytkowej architektury, wielokrotnie stawało w obliczu niszczycielskich pożarów. Te tragiczne wydarzenia, zarówno te współczesne, jak i odległe w czasie, na zawsze wpisały się w pamięć miasta i jego mieszkańców, kształtując jego wygląd i ducha. Od zniszczeń spowodowanych przez żywioł, po heroiczne wysiłki w odbudowie i upamiętnianiu, historia lubelskiego Starego Miasta jest nierozerwalnie związana z walką z ogniem.

Zdjęcie panoramy Starego Miasta w Lublinie

Współczesne incydenty pożarowe

Pożar w kamienicy przy ulicy Rybnej

Nad ranem w niedzielę w częściowo zamieszkałym budynku przy ulicy Rybnej w Lublinie wybuchł pożar. Szczegóły dotyczące przyczyn i skutków tego zdarzenia nie są szerzej przedstawione, jednak sam fakt jego wystąpienia świadczy o ciągłym zagrożeniu pożarowym w zabytkowej zabudowie Starego Miasta.

Pożary w restauracji „Św. Michał - pub regionalny”

Popularna restauracja „Św. Michał - pub regionalny”, będąca jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc na Starym Mieście w Lublinie, przeżywała trudne momenty w historii swojej działalności. Potwierdzeniem jej popularności jest wysoka ocena w Google, wynosząca 4,6/5 na podstawie opinii klientów, którzy chwalili "bardzo klimatyczny lokal" oraz "super, klimatyczne miejsce z przepysznym jedzeniem, przemiłą obsługą i dobrą lokalizacją".

Do serii nieszczęść doszło na przestrzeni kilku dni w grudniu 2022 roku. Najpierw miał miejsce pożar kuchni, w wyniku którego straty oszacowano na milion złotych. Wówczas, jak informował kpt., klienci i personel byli już na zewnątrz w momencie przybycia służb. Dwa dni później doszło do kolejnego incydentu, gdy promieniujące ciepło spowodowało zapłon belki w konstrukcji dachu. Pożar udało się szybko ugasić, a sytuacja została opanowana przez dwa zastępy straży pożarnej.

Niestety, dla wielbicieli tej restauracji, lokal na Starym Mieście został zamknięty do odwołania, o czym poinformowali pracownicy. Zapowiedzieli oni jednak, że „chcą, by wiosenno-letni sezon 2025 był sezonem, w który wejdziemy ze świeżym spojrzeniem i energią pełną siły i uśmiechu”.

Zdjęcie wnętrza restauracji „Św. Michał” na Starym Mieście w Lublinie przed pożarem

Historyczne pożary Lublina

Wielki pożar Lublina w 1575 roku

Według podań, początek maja 1575 roku był w Lublinie niezwykle intensywny. Miasto szykowało się na wielkie święto - uroczystość św. Stanisława, co wiązało się z licznymi przygotowaniami: sprzątaniem, rozstawianiem straganów oraz pieczeniem ciast i naleśników. Mieszka Jadwiga, w swojej małej kuchni nieopodal lubelskiej Fary, smażyła rumiane i lekko chrupiące naleśniki, których przepis podobno przekazywany był z pokolenia na pokolenie.

Zmęczenie jednak wzięło górę i Jadwiga zasnęła przy gorącej kuchni. Obudził ją swąd spalenizny i pożar rozchodzący się po mieszkaniu. Jadwiga zdążyła uciec, ale ogień rozprzestrzeniał się w zawrotnym tempie i trawił kolejne domy. Mieszkańcy miasta, widząc ogrom zniszczeń, próbowali ratować, co się dało i walczyli z pożarem. Niestety, pożar był tak wielki, że objął swym zasięgiem większość drewnianych zabudowań miasta.

Ta noc oraz dzień kolejny, który miał być świąteczny i pełen zabawy, stały się jednymi z najbardziej tragicznych dat w historii Lublina. Mieszkańcy jednak nie poddawali się i dzień w dzień, od rana do wieczora, powoli i uparcie podnosili miasto z ruiny, pracując wytrwale. Dzięki ich wysiłkom miasto odbudowano, a nowe kamienice były murowane, z kolorowymi ścianami i pięknymi zdobieniami. Wiele z nich po dziś dzień możemy podziwiać na lubelskim Starym Mieście.

Stylizowana ilustracja średniowiecznego Lublina ogarniętego pożarem

Pożar Lublina w 1719 roku

2 czerwca 1719 roku Lublin nawiedził kolejny wielki pożar. Tego dnia zajęły się budynki na Podzamczu, na terenie ówczesnego miasta żydowskiego. Ponieważ zabudowa w tamtej części miasta w dużej mierze była drewniana, ogień szybko zaczął się rozprzestrzeniać, ogarniając coraz to nowe obszary. Dotarł do klasztoru Ojców Bonifratrów, zaczął zagrażać Krakowkiemu Przedmieściu i miastu w murach, pojawił się już nawet w ich obrębie na seminarium przed kolegiatą.

Historyczna mapa Lublina z XVIII wieku, z zaznaczonym Podzamczem i Starym Miastem

Obraz „Pożar miasta Lublina”

Pożar miasta Lublina z 1719 roku został upamiętniony na obrazie, który wszedł do zbiorowej pamięci jako jedna ze swoistych ikon miasta. O twórcy dzieła, prawdopodobnie lubelskim malarzu cechowym, niewiele da się powiedzieć. Obraz powstał przypuszczalnie między 1720 a 1752 rokiem.

Jego tematem jest pożar Lublina z 1719 roku, a właściwie uratowanie miasta, które miało się dokonać dzięki gorącej modlitwie mieszkańców i procesji z relikwiami Krzyża Świętego. Ukończony obraz znalazł się w kościele Ojców Dominikanów na Starym Mieście. Przechodził kilka, raczej nieumiejętnych, konserwacji, aż w 1954 roku poddano go gruntownej renowacji. Dzięki niej udało się zdjąć szpecące i zmieniające treść obrazu przemalowania oraz uzupełnić ubytki.

Obraz został wykonany techniką olejną na płótnie. Jego wymiary to 385 cm w podstawie i 325 cm wysokości, a kształt ma zbliżony do półkola. Pole płótna zostało podzielone na dwie części: około 1/3 powierzchni zajmuje pas przeznaczony na inskrypcję, resztę wypełnia panorama płonącego miasta.

Pas inskrypcji składa się z czterech pozbawionych dekoracji owalnych płycin. Pośrodku, pomiędzy prostymi płycinami, znajduje się bogato zrobiony złoty kartusz, w którym została wpisana przyczyna namalowania obrazu:

„Przecudowna Krzyża Świętego nad tym miaste(m) Lublune(m) podczas cięszkiego jegoż pożaru Protekciją Z osobliwey Prowidencij Boskiej raz nie dawno pokazana widziana y w Cudach Doznana a to Roku Pańskiego 1719. Dnia drugiego czyrwca”.

Powyżej kartusza i płycin, na stosunkowo wąskiej białej wstędze, została zapisana krótka historia pożaru:

  1. Przeżegnaniem Drzewa Krzyża Świętego pożar odwrócony.
  2. Magistrat Miasta Lublina asystujący procesji.
  3. W ulicy Kowalskiej ogień grasował.
  4. Przenoszący się ogień z Miasta żydowskiego za Bramą Ojców Bonifratrów, Benedykcją Krzyża Świętego bronił Krakowskiego Przedmieścia.
  5. Seminarium przed Kolegiatą zajęło się.
  6. Na ostatek, w trzech miejscach w Mieście zajmowały się domy mocą i Protekcją Krzyża Świętego i zostały ugaszone.

Lublin na obrazie został ukazany od strony północno-wschodniej. Po lewej stronie kompozycję zamyka wzgórze zamkowe, po prawej klasztor przy ulicy Świętoduskiej. Centralnym punktem jest wzgórze staromiejskie z precyzyjnie odmalowaną zabudową: dwiema bramami, trzema kościołami, ratuszem, kamienicami i murami obronnymi. Na pierwszym planie został przedstawiony wątek narracyjny: grupa ludzi biorących udział w gaszeniu pożaru - dobosze, konni i mieszkańcy ogarniętej płomieniami dzielnicy żydowskiej - oraz grupa mieszczan i duchowieństwa idąca w procesji wzdłuż murów z chorągwiami i relikwiarzem. Sam pożar nie zajmuje na obrazie zbyt wiele miejsca, jednak tam, gdzie się pojawia, wygląda bardzo groźnie.

Obraz, mimo że trudno nazwać go arcydziełem, ma ogromną wartość dla badaczy historii i dawnego wyglądu miasta. Pietyzm, z jakim malarz odwzorował miejską zabudowę, pozwala na odtworzenie wyglądu miasta z początku XVIII wieku. Informacje na temat obrazu pochodzą m.in. z publikacji Kamiński I.I., O sztuce w Lublinie, [w:] Radzik T., Witusik A.A. [red.], Lublin w dziejach i kulturze Polski, Polskie Towarzystwo Historyczne.

Obraz

tags: #lublin #pozar #na #starym #miescie