W środę 31 maja, w godzinach wieczornych, w miejscowości Lubomierz w gminie Łapanów, wybuchł rozległy pożar w zakładzie drobiarskim firmy System-Drób. Zdarzenie to, zakwalifikowane jako pożar bardzo duży, objęło powierzchnię 1350 m² i spowodowało znaczne straty materialne oraz wymagało długotrwałej akcji ratowniczo-gaśniczej.
Przebieg akcji gaśniczej
Pożar wybuchł około godziny 20:46. Ogień błyskawicznie zajął budynek kurnika. Na miejsce zdarzenia natychmiast przybyło łącznie 29 do 30 zastępów straży pożarnej, w tym jednostki ochotnicze i państwowe z powiatów bocheńskiego, myślenickiego i wielickiego, a także z komendy wojewódzkiej w Krakowie. W akcji gaśniczej brało udział łącznie 151 strażaków.

Akcja ratowniczo-gaśnicza była niezwykle trudna i wymagająca. Trwała prawie 8 godzin, kończąc się 1 czerwca około godziny 4:35 nad ranem. Trudności wynikały z kilku czynników, w tym dużej powierzchni objętej pożarem, intensywnego zadymienia, problemów z zaopatrzeniem wodnym, które wymagało dostarczania wody za pomocą cystern, oraz konieczności obrony sąsiedniego budynku - ubojni - przed rozprzestrzenieniem się ognia.
Oprócz jednostek straży pożarnej, na miejscu zdarzenia pracowały również inne służby, takie jak policja, pogotowie ratunkowe, pogotowie gazowe i energetyczne, które zabezpieczały teren i wspierały działania gaśnicze. Miejsce pożaru zabezpieczane było przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Bochni, Komisariatu Policji w Nowym Wiśniczu oraz Gdowie.
Skutki pożaru i poniesione straty
W wyniku pożaru całkowitemu spaleniu uległ budynek kurnika, w którym znajdowało się około 18 tysięcy sztuk drobiu (kur i piskląt). Uszkodzeniu uległy również przylegające do kurnika inne zabudowania firmy System-Drób, w tym m.in. hala produkcyjna oraz pomieszczenia biurowe.

Dzięki intensywnym działaniom ratowniczym, strażakom udało się zlokalizować pożar w obrębie hali i uratować sąsiedni obiekt - ubojnię, której wartość właściciel firmy wycenił na ponad 18 milionów złotych.
Wstępnie straty samego spalonego budynku kurnika i zwierząt zostały wycenione przez właścicieli na kwotę ponad 600 tysięcy złotych. Całkowite straty, uwzględniające również uszkodzone budynki i sprzęty, wstępnie oszacowano na około 4 miliony złotych, natomiast uratowane mienie na blisko 8 milionów złotych.
Poszkodowany pracownik i dochodzenie
W wyniku tego zdarzenia ucierpiał jeden z pracowników firmy, który został przewieziony do Szpitala Powiatowego w Bochni. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Według wstępnych ustaleń strażaków, przypuszczalną przyczyną pożaru mogło być zwarcie instalacji elektrycznej w kurniku. Obecnie na miejscu pożaru pracują zespoły dochodzeniowo-śledcze Komendy Powiatowej Policji w Bochni wraz z biegłym z zakresu pożarnictwa, aby ustalić dokładne okoliczności zdarzenia.