Uroczysta Gala w Europejskim Centrum Muzyki
W niedzielne popołudnie Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach przez niemal trzy godziny było najbezpieczniejszym miejscem w Polsce. Wśród obecnych na sali znaleźli się również parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej, a także druhowie z jednostek zlokalizowanych w Małopolsce. Uroczystą galę poprowadzili wicemarszałek Województwa Małopolskiego Łukasz Smółka oraz członek Zarządu Województwa Małopolskiego Anna Pieczarka.
Podczas tej gali wręczono m.in. tytuł Najlepszego Strażaka Ochotnika Województwa Małopolskiego 2019 roku, który otrzymał Łukasz Giemza. Jest to niewątpliwie wielki sukces strażaków z naszej gminy, gdyż powiat tarnowski był reprezentowany przez przedstawicieli z gminy Tuchów na szczeblu wojewódzkim konkursu we wszystkich kategoriach. Zgłoszenia w poszczególnych kategoriach konkursu mogły dokonywać gminy, na obszarze których działa dana ochotnicza straż pożarna, młodzieżowa drużyna pożarnicza czy strażak ochotnik. Serdecznie gratulujemy druhom z Dąbrówki Tuchowskiej i Mesznej Opackiej, a Łukaszowi Giemzie gratulujemy tego wielkiego wyróżnienia. Wiemy, z jak dużym poświęceniem wiąże się służba nie tylko prezesa OSP, ale również komendanta gminnego. Dziękujemy, że możemy zawsze na Ciebie liczyć, nie tylko w sytuacji zagrożenia, ale również w codziennych obowiązkach i sprawach.
Dwadzieścia Lat Poświęcenia i Służby
Łukasz Giemza jest strażakiem-ochotnikiem równo 20 lat. Jego droga do straży rozpoczęła się po maturze, niejako na otarcie łez, po nieudanej próbie dostania się do Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie. Niezrażony tym, od dwóch dekad stoi na straży życia i dobytku mieszkańców Pogórza.

Heroizm w Działaniu
Za swoją pełną poświęcenia i oddania postawę Łukasz Giemza został uhonorowany tytułem Najlepszego Strażaka Ochotnika Województwa Małopolskiego. Jego służba obfituje w liczne akcje ratunkowe, świadczące o niezwykłej odwadze i determinacji.
- Ratowanie mostu w Burzynie: Kiedy w maju tony gałęzi i śmieci, niesione nurtem Białej, zaczęły zagrażać mostowi do Burzyna, Łukasz Giemza bez wahania zgłosił się do zadania. W asyście kolegi, brodząc po szyję w rwącej i mętnej wodzie, dotarł do kabla, który przegradzał nurt, tworząc gigantyczny zator, i skrócił go, co w rezultacie pozwoliło uratować most.
- Ratunek dla kota: W innej sytuacji, z młodszymi stażem strażakami, pojechał zdjąć z dachu jednej z kamienic przy rynku kota, który sam nie był w stanie zejść na ziemię. Mimo iż był dowódcą i mógł wysłać kogoś z zastępu, sam zajął się ściągnięciem zwierzaka, aby nie narażać niedoświadczonych kolegów na oblodzonym i śliskim dachu. Akcja była trudna, a kot przegryzł rękawicę i rękę strażaka, zadając mu rany, które wymagały pięciu tygodni zastrzyków.
- Trudne wspomnienia i empatia: "Każde takie zdarzenie dobrze pamiętam, ale nie rozpamiętuję ich. Misja strażaka niestety wiąże się również z takimi, nieprzyjemnymi sytuacjami" - wyjaśnia druh Łukasz. Podkreśla, że nigdy nie szukał wdzięczności, a jego działania, jak wezwanie kapłana do zmarłej osoby, były dla niego "naturalne w tamtej sytuacji".
🚒Strażacy z Sąsiedztwa 2026 Sezon 2 Odc 3🚒 #strażacy #strażpożarna #psp #ratownictwo #serial
Wyzwania i odznaczenia za służbę w powodziach
Z najpoważniejszych akcji, w których brał udział, wymienia pożary podstacji wysokiego napięcia w Porębie Radnej oraz kurnika w Skrzyszowie i suszarni w Woli Lubeckiej. Jako najbardziej wyczerpujące, bez słowa zawahania, wskazuje działania podczas licznych na południu powodzi. Do dzisiaj wspomina zwłaszcza 2010 rok, kiedy to Biała wyrządziła ogromne szkody nie tylko w Tuchowie, ale również w Ciężkowicach, zalewając m.in. jego własny dom. "Najpierw ratowałem swój dom, a potem przez 36 godzin non-stop pomagałem innym, bo taka była potrzeba" - wspomina. Za swoją wyjątkową postawę w czasie akcji powodziowej został wówczas odznaczony przez prezydenta RP medalem „Za ofiarność i odwagę”.

Rola Lidera i Samorządowca
Po tym, jak zamieszkał w Ciężkowicach, przez jakiś czas pełnił służbę w dwóch jednostkach naraz - w Tuchowie i Ciężkowicach. Trwało to jednak krótko, gdyż w 2011 roku Łukasza Giemzę wybrano na prezesa Ochotniczej Straży Pożarnej w Tuchowie, a potem na komendanta gminnego. Miał wtedy 32 lata i był najmłodszym szefem gminnych struktur OSP w całej Małopolsce. "Jak jechałem gdzieś na spotkania, to patrzyli na mnie, jak na żółtodzioba" - przyznaje. Z czasem okazało się, że był to bardzo dobry wybór.
Swoją funkcję pełni już drugą kadencję i - co jest ewenementem w skali województwa - łączy ją z posadą pracownika urzędu miejskiego, który jest odpowiedzialny za zarządzanie kryzysowe, obronę cywilną oraz ochronę przeciwpożarową. "Mam serce strażaka i rozum urzędnika" - śmieje się Łukasz Giemza. Takie rozwiązanie bardzo dobrze zdaje egzamin. Giemza współpracuje i nadzoruje działalność ochotniczych straży pożarnych z terenu całej gminy Tuchów, zabiega o finanse dla nich, pisze wnioski, realizuje je i rozlicza w ramach różnych programów grantowych i konkursów.
"To moja prawa ręka, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo w gminie. Ja i mieszkańcy możemy na niego zawsze liczyć, podobnie zresztą jak i sami strażacy-ochotnicy" - twierdzi Magdalena Marszałek, burmistrz Tuchowa.
Proces Wyróżnienia
Tytuł Najlepszego Strażaka Ochotnika Małopolski wręczono Łukaszowi Giemzie podczas strażackiej gali w Lusławicach. Wyboru dokonało gremium złożone przede wszystkim z przedstawicieli straży i władz województwa. Wręczenie tytułu poprzedzone było wnikliwą oceną dokonań kandydatów. Podczas tej samej gali wręczone zostały również tytuły dla strażaków w plebiscycie współorganizowanym przez „Gazetę Krakowską”.