W sobotę, 6 lutego 2021 roku, w hotelu Malinowy Zdrój w Solcu-Zdroju doszło do zadymienia w części rehabilitacyjnej i pomieszczeniach technicznych. Zdarzenie to wywołało szereg doniesień medialnych, a także komentarze gości hotelowych, w tym sędzi Trybunału Konstytucyjnego, Krystyny Pawłowicz.
Przebieg zdarzenia i działania służb
Około godziny 17:43 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Busku-Zdroju wpłynęła informacja o zadymieniu w części rehabilitacyjnej, w pobliżu pomieszczenia technicznego w hotelu Malinowy Zdrój. Dyżurny zadysponował trzy zastępy JRG PSP z Buska-Zdroju, miejscową jednostkę OSP Solec-Zdrój oraz OSP z KSRG z Błotnowoli.

Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastępy straży pożarnej zabezpieczyły teren akcji i wstępnie rozpoznały sytuację. Stwierdzono, że pali się skrzynka elektryczna w pomieszczeniu technicznym zlokalizowanym w podbaseniu. Ogień nie rozprzestrzenił się na sąsiednie pomieszczenia, a pożary tego typu emitują więcej dymu niż ognia. Przyczyną pożaru było zapalenie się skrzynki rozdzielczej instalacji elektrycznej. W części pod basenem zapaliła się prawdopodobnie plastikowa lampa, a w konsekwencji rozdzielnia prądu. Palący się plastik wywołał zadymienie, które wyleciało w stronę części rehabilitacyjnej.
Strażacy przy użyciu dwóch gaśnic proszkowych ugasili pożar, a następnie pomieszczenia zostały przewietrzone. Dodatkowo pomieszczenie techniczne zostało sprawdzone kamerą termowizyjną w celu wykluczenia ukrytych zarzewi ognia. Wszystkie pomieszczenia części rehabilitacyjnej oraz pomieszczenia technicznego zostały sprawdzone detektorem wielogazowym na obecność substancji szkodliwych. Urządzenia nie wykryły zagrożenia.
Leśnicy i strażacy kontra ogień. Kulisy akcji gaśniczej
Ewakuacja gości i pracowników
W związku z zaistniałą sytuacją personel hotelu ewakuował osoby przebywające na zabiegach rehabilitacyjnych jeszcze przed przybyciem straży pożarnej. Z uwagi na niekorzystne warunki atmosferyczne, osoby ewakuowane zostały skierowane do innej części budynku, stanowiącej odrębną strefę pożarową. Według różnych doniesień, ewakuowano od 60 do około 100 gości oraz 2 do 15 osób z obsługi hotelowej.
Dyrektor hotelu, Paweł Patrzałek, w rozmowie z Onetem zaznaczył, że poproszono gości o wyjście ze strefy rehabilitacyjnej, ale nie było potrzeby ewakuacji ludzi z części hotelowej, ponieważ jest to oddzielna strefa od strefy hotelowej. Goście hotelowi wrócili już do obiektu po oddymieniu pomieszczeń.
Obecność Krystyny Pawłowicz i kontrowersje
Wśród gości hotelu Malinowy Zdrój przebywała sędzia Trybunału Konstytucyjnego, Krystyna Pawłowicz. Informacja o jej pobycie wywołała dyskusję, zwłaszcza w kontekście obowiązujących obostrzeń pandemicznych, które zakładały zamknięcie hoteli dla turystów.
Krystyna Pawłowicz potwierdziła swój pobyt w hotelu w rozmowie z PAP, podkreślając, że przebywa tam w celach leczniczych. "Mocno podkreślam, że przebywam w hotelu Malinowy Zdrój na pobycie leczniczym. Jestem tutaj gościem i korzystam z tego miejsca z zachowaniem wszelkich rygorów sanitarnych" - powiedziała. Dodała również, że "w hotelu Malinowy Zdrój w Solcu-Zdroju doszło tylko do awarii technicznej w odległym skrzydle budynku, z powodu której doszło do zadymienia", a "informacje o pożarze są kłamstwem".
Dyrektor hotelu, Paweł Patrzałek, pytany o obecność Krystyny Pawłowicz, zasłonił się tajemnicą hotelarską. Potwierdził jednak, że placówka działała legalnie, zgodnie z rozporządzeniem z 21 grudnia 2020 r., które dopuszcza prowadzenie działalności hotelarskiej dla pacjentów i ich opiekunów w celu uzyskania świadczenia opieki zdrowotnej w obiekcie wykonującym działalność leczniczą.
Zasady funkcjonowania hotelu Malinowy Zdrój podczas pandemii
Hotel Malinowy Zdrój funkcjonował na podstawie rozporządzenia rządowego, w myśl wyjątków w działalności hotelarskiej. Od 21 stycznia 2021 r. hotel był otwarty i oferował zabiegi rehabilitacyjne oraz pakiety "medical spa". Dyrektor Patrzałek wyjaśnił, że hotel jest zarejestrowany w rejestrze podmiotów wykonujących działalność leczniczą i prowadzi zarówno działalność hotelarską, jak i leczniczą. Wszyscy goście to pacjenci, którzy najpierw idą do lekarza, otrzymują skierowanie decydujące o tym, że dany pacjent może być kwalifikowany do pobytu, i dopiero na tej podstawie odwiedzają ośrodek.
„Pragniemy nadmienić, iż do 31.01. z pakietu mogą korzystać wyłącznie pacjenci korzystający z zabiegów fizjoterapii. Wymagana jest konsultacja z lekarzem lub fizjoterapeutą w celu uzyskania skierowania oraz min. 1 zabieg leczniczy na dobę” - informowano na stronie hotelu.