Uroczystości pogrzebowe strażaków, którzy zginęli w akcji gaśniczej w Białymstoku

We wtorek, 30 maja, odbyły się uroczystości pogrzebowe dwóch strażaków, którzy zginęli 25 maja podczas akcji gaszenia pożaru magazynu w Białymstoku. Po uroczystościach, zgodnie z ceremoniałem strażackim, spoczęli oni na cmentarzach w Białymstoku oraz w miejscowości Dzikie pod Białymstokiem.

zdjęcie z uroczystości pogrzebowych strażaków w Białymstoku

Pogrzeb ogniomistrza Przemysława Piotrowskiego

Msza święta pogrzebowa za ogniomistrza Przemysława Piotrowskiego odbyła się we wtorek przed południem w kościele pw. Niepokalanego Serca Maryi na białostockich Dojlidach. Uroczystość była koncelebrowana między innymi przez kapelanów straży pożarnej z całego kraju. Wzięły w niej udział setki osób, w tym przede wszystkim strażacy i ich poczty sztandarowe z całej Polski, a także przedstawiciele władz państwowych, samorządowcy i mieszkańcy. Wśród przybyłych był szef MSWiA Mariusz Błaszczak.

Po nabożeństwie kondukt żałobny przeszedł na pobliski cmentarz katolicki przy ul. Suchowolca. Tam odbył się pochówek z ceremoniałem strażackim. Rodzinie zmarłego przekazano flagę państwową, która przykrywała jego trumnę, jego czapkę, zdjęcie oraz akt mianowania na wyższy stopień. Zawyły syreny strażackie, oddając hołd poległemu funkcjonariuszowi.

Minister Mariusz Błaszczak: "Etos służby miał za najwyższą wartość"

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak, żegnając 26-letniego ogniomistrza Przemysława Piotrowskiego, podkreślił jego poświęcenie: „Służył innym, etos służby miał za najwyższą wartość”. Minister mówił o zmarłym jako o człowieku odważnym, ofiarnym i dzielnym, który miał przed sobą całe życie, zarówno osobiste, jak i zawodowe. Nawiązując do przysięgi strażackiej, która zobowiązuje do ratowania życia, zdrowia ludzkiego i mienia, nawet z narażeniem własnego życia, Błaszczak zaznaczył, że „ta przysięga kilka dni temu się wypełniła”.

Komendant główny Państwowej Straży Pożarnej, gen. brygadier Leszek Suski, w swoim przemówieniu oddał hołd tragicznie zmarłemu, podkreślając, że jego zaangażowanie i postawa czynią go filarem etosu służby. Pośmiertnie awansowany do stopnia ogniomistrza Przemysław Piotrowski pracował w Państwowej Straży Pożarnej od połowy 2013 roku.

zdjęcie Przemysława Piotrowskiego

Pogrzeb ogniomistrza Marka Giro

Drugi ze strażaków, 29-letni ogniomistrz Marek Giro, spoczął na cmentarzu rzymskokatolickim koło miejscowości Dzikie. Jego pogrzeb odbył się po południu i poprzedziła go msza święta w białostockim kościele św. Kazimierza Królewicza. Przewodniczył jej metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź.

W homilii arcybiskup przywołał dewizę strażaków: „Bogu na chwałę, ludziom na pożytek”. Mówiąc o Marku Giro, abp Głódź zaznaczył, że zmarły pochodził z Bobrówki na Podlasiu, skąd wywodzi się również metropolita. Podkreślił, że etos strażaka jest „zakorzeniony w Ewangelii” i obejmuje takie wartości jak powołanie, naród, społeczność, charakter, postawa moralna i stały system wartości. Abp Głódź dodał, że społeczeństwo ufa strażakom, ponieważ mogą oni liczyć na ich pomoc w potrzebie. Zwrócił uwagę, że śmierć Marka Giro należy rozpatrywać w kontekście ofiary, która prowadzi do ocalenia wielu.

Wspomnienie o Marku Giro

Ogniomistrz Marek Giro osierocił żonę i małą córeczkę. Był jednym z ośmiorga rodzeństwa. Tak jak Przemysław Piotrowski, został pośmiertnie awansowany do stopnia ogniomistrza i pracował w Państwowej Straży Pożarnej od 2013 roku, służąc w jednostce ratowniczo-gaśniczej nr 1 PSP w Białymstoku.

zdjęcie Marka Giro

Okoliczności tragedii i śledztwo

Pożar, który pochłonął życie dwóch strażaków, wybuchł w czwartek, 25 maja, późnym popołudniem na terenie dawnych zakładów mięsnych PMB w Białymstoku. W płonącym magazynie przechowywano między innymi plastikowe elementy sztucznych kwiatów i opony. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin i brało w niej udział ponad stu strażaków.

Według wstępnych ustaleń, dwaj funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej z Białegostoku, w wieku 26 i 29 lat, weszli do płonącego obiektu, aby rozpoznać sytuację. Podczas działań doszło do oberwania podwieszonego sufitu nad kondygnacją parterową, w wyniku czego jeden ze strażaków spadł i poniósł śmierć. Drugi strażak zginął w tym samym zdarzeniu.

Oddanie hołdu tragicznie poległym strażakom podczas akcji gaśniczej w Białymstoku - OSP Kępno

Sprawą pożaru i wypadku zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Białymstoku. Formalnie śledztwo dotyczy nieumyślnego sprowadzenia pożaru budynku zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach, w wyniku którego śmierć ponieśli dwaj strażacy. Niezależnie działa również komisja powołana w Komendzie Głównej PSP. Do tej pory zarzuty usłyszał dowódca akcji, któremu prokuratura zarzuciła nieumyślne niedopełnienie obowiązków służbowych, skutkujące narażeniem strażaków na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Uroczystości z udziałem władz i strażaków

W uroczystościach pogrzebowych wzięli udział między innymi:

  • Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Błaszczak
  • Wiceminister MSWiA Jarosław Zieliński
  • Sekretarz stanu - zastępca szefa Kancelarii Premiera Paweł Szrot
  • Komendant Główny PSP gen. brygadier Leszek Suski
  • Komendanci wojewódzcy PSP
  • Komendanci szkół strażackich
  • Wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski
  • Marszałek województwa podlaskiego Jerzy Leszczyński
  • Strażacy z jednostek w regionie i delegacje z innych województw
  • Poczty sztandarowe i kompania honorowa

tags: #marek #giro #pogrzeb #strazak