W środowisku Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP) często pojawiają się pytania dotyczące hierarchii dowodzenia podczas akcji ratowniczo-gaśniczych. Wątpliwości budzi zwłaszcza relacja między naczelnikiem jednostki a komendantem gminnym. Choć w praktyce sytuacje bywają złożone, kwestie te powinny być rozstrzygane w oparciu o obowiązujące przepisy prawa.
Podstawy prawne kierowania działaniami ratowniczymi
Zasady kierowania interwencyjnego reguluje Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie szczegółowych zasad organizacji krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. Zgodnie z przepisami, uprawnionymi do kierowania akcją są w określonej kolejności:
- dowódca zastępu,
- dowódca sekcji,
- dowódca zmiany,
- strażak wyznaczony przez komendanta, kierownika lub szefa jednostki ochrony przeciwpożarowej włączonej do systemu.
W przypadku działań prowadzonych wyłącznie przez jednostki OSP włączone do systemu, kierowanie może przejąć również naczelnik OSP właściwej dla miejsca zdarzenia. Należy podkreślić, że aktualne przepisy nie wskazują komendanta gminnego jako osoby automatycznie uprawnionej do przejęcia dowodzenia w trakcie akcji.

Rola komendanta gminnego w strukturach OSP
Komendant gminny jest funkcją w ramach związku OSP, a związek ten formalnie nie bierze bezpośredniego udziału w akcjach ratowniczych. Choć wytyczne dotyczące tej funkcji wskazują na konieczność posiadania kursu dowódców oraz predyspozycji do kierowania działaniami, zarządzenia wewnętrzne związku nie stanowią powszechnie obowiązującego aktu prawnego, który uprawniałby do przejęcia dowodzenia nad jednostkami w trakcie zdarzenia.
Wymagania dla komendanta gminnego:
- Wiek od 25 do 60 lat.
- Wykształcenie średnie (w uzasadnionych przypadkach zasadnicze).
- Przynależność do OSP z członkostwem czynnym.
- Wyszkolenie: kurs dowódców OSP oraz kurs komendantów gminnych.
- Autorytet wśród członków OSP.
Praktyka a stan prawny
W rzeczywistości życie często wyprzedza treść aktów prawnych. W wielu gminach współpraca między naczelnikiem a komendantem gminnym opiera się na doświadczeniu, zaufaniu oraz wzajemnej koordynacji. W sytuacjach, gdy na miejscu zdarzenia pojawia się strażak zawodowy (pracujący w PSP), a jednocześnie pełniący funkcję naczelnika OSP, to on najczęściej przejmuje dowodzenie, co wynika ze zdrowego rozsądku i posiadanych kompetencji.
Mark Bezos: A life lesson from a volunteer firefighter
Głównym problemem pozostaje jednak kwestia wyszkolenia poszczególnych osób funkcyjnych. Zdarza się, że osoby dowodzące nie posiadają ukończonych wymaganych szkoleń, co jest wynikiem trudności w organizacji kursów specjalistycznych. W obliczu braków systemowych, kluczowe staje się:
- dbanie o podnoszenie kwalifikacji przez wszystkich strażaków,
- dążenie do tworzenia wewnętrznych systemów szkolenia w jednostkach,
- kierowanie się logiką i doświadczeniem w sytuacjach kryzysowych.
Podsumowując, dopóki przepisy nie zostaną jednoznacznie doprecyzowane w zakresie uprawnień komendanta gminnego, dowodzenie powinno spoczywać w rękach osób posiadających właściwe uprawnienia, doświadczenie oraz poparcie jednostek, przy jednoczesnym zachowaniu dbałości o bezpieczeństwo działań ratowniczych.