W ostatnich latach region słupski i okolice Poznania doświadczyły kilku poważnych pożarów, które wymagały zaangażowania licznych sił straży pożarnej. Artykuł przedstawia informacje dotyczące zdarzeń, akcji gaśniczych oraz skutków pożarów, koncentrując się na incidents w Kobylnicy i Włynkówku.
Pożar w Kobylnicy przy ulicy Wodnej
Około godziny 7:30 w Kobylnicy, przy ulicy Wodnej, doszło do pożaru. W akcji gaszenia żywiołu brało udział piętnaście zastępów Ochotniczej i Państwowej Straży Pożarnej. Ogień pojawił się w dawnej świniarni i błyskawicznie rozprzestrzenił się na dach budynku.
Przebieg akcji gaśniczej
Zgłoszenie o pożarze pustostanu w Kobylnicy wpłynęło tuż przed godziną 8:00. Na miejsce zadysponowano piętnaście zastępów straży pożarnej. Podczas akcji nie stwierdzono osób poszkodowanych. Akcję gaszenia utrudniał brak ujęcia wodnego, dlatego do walki z ogniem została wykorzystana cysterna i woda z rzeki Słupi.

Pożar zabytkowego młyna we Włynkówku
Przez całą noc strażacy walczyli również z pożarem zabytkowego młyna w podsłupskim Włynkówku. Komenda Straży Pożarnej w Słupsku otrzymała wezwanie do pożaru tuż przed godziną 2 w nocy. Palił się nieużytkowany trzykondygnacyjny budynek, który był wpisany do rejestru zabytków.
Siły i środki
Do działań skierowano sześć zastępów ratowniczo-gaśniczych, w sumie 22 strażaków. Z ogniem walczono do godziny 7 rano. Jak informuje Piotr Basarab, rzecznik prasowy Państwowej Komendy Straży Pożarnej w Słupsku, na szczęście nikt nie ucierpiał, nikt nie zamieszkiwał ani nie użytkował budynku w porze nocnej.
Skutki pożaru i decyzje nadzoru budowlanego
Całkowitemu zniszczeniu uległa drewniana, wewnętrzna konstrukcja budynku oraz dach, który się zapadł. O dalszym losie obiektu zadecyduje powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, który podjął już czynności w miejscu zdarzenia. Obiekt należał do prywatnego właściciela.
Po pożarze młyna. Rozpoczęto prace rozbiórkowe
Przyczyny pożaru
Przyczyny zaprószenia ognia są jeszcze nieznane, ale nie wyklucza się podpalenia.
Inne zdarzenia w Kobylnicy
W nocy z 13 na 14 maja w podpoznańskiej Kobylnicy doszło do groźnego pożaru hali magazynowej. W punkcie kulminacyjnym akcji na miejscu działało 25 zastępów straży, a w pożarze również nikt nie ucierpiał. W Kobylnicy miały także miejsce inne zdarzenia, takie jak pożar obiektu mieszkalnego przy ulicy Sosnowej 15 marca, kilkanaście minut przed godziną trzecią.