Pożary w Jodłowniku i Pogorzanach: Interwencje Straży Pożarnej na Limanowszczyźnie

W miejscowości Jodłownik, położonej w powiecie limanowskim, doszło do pożaru zabudowań gospodarczych. W akcji gaśniczej brało udział 50 strażaków, którzy dysponowali 11 zastępami Państwowej Straży Pożarnej (PSP) oraz Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP). Dzięki szybkiej i sprawnej interwencji udało się zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia na sąsiednie budynki mieszkalne. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do Komendy Powiatowej PSP w Limanowej wczoraj, kilka minut po godzinie 13:00. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń w wyniku pożaru.

Do działań gaśniczych zadysponowano dwa zastępy z limanowskiej jednostki ratowniczo-gaśniczej PSP oraz dziewięć zastępów z jednostek OSP z terenu gminy Jodłownik. Istniało realne zagrożenie dla pobliskich budynków mieszkalnych, jednak dzięki zaangażowaniu strażaków udało się je skutecznie ochronić przed rozprzestrzenianiem się płomieni. Akcja gaśnicza zakończyła się przed godziną 16:00.

Schemat rozmieszczenia jednostek straży pożarnej podczas akcji w Jodłowniku

Pożar domu wielorodzinnego w Pogorzanach

W miejscowości Pogorzany, również na Limanowszczyźnie, odnotowano pożar domu wielorodzinnego. Zdarzenie miało miejsce we wtorek, 4 lipca, około godziny 8:00 rano. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Strażakom udało się ugasić ogień.

Jak poinformował kapitan Wojciech Bogacz z limanowskiej Straży Pożarnej, zagrożenie polegało na rozprzestrzenianiu się ognia ze starego, niezamieszkałego domu na przyległe, murowane przybudówki, w których mieszkały dwie rodziny. Ogień objął główną część budynku, pomieszczenia wewnętrzne oraz dach. W przyległej, murowanej części uszkodzeniu uległa elewacja ze styropianu. Konieczna była również rozbiórka pokrycia dachowego z eternitu ze względu na ukryte zarzewia ognia i palącą się więźbę dachową.

W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał. Jedna z mieszkanek murowanego domu zasłabła z powodu stresu, jednak na miejscu zdarzenia została przebadana przez zespół ratownictwa medycznego.

Zdjęcie przedstawiające stan domu po pożarze w Pogorzanach

Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Pogorzanach

Jednostka OSP Pogorzany została założona w 1925 roku. Bezpośrednią przyczyną jej powstania był wielki pożar w Abramowicach, który strawił zabudowania gospodarcze wraz ze zbiorami. Wówczas pożar gasiła OSP z Krzesławic, gdyż w regionie nie istniała inna jednostka. Pierwszym komendantem został Bartłomiej Ziemiański.

Założenie jednostki okazało się bardzo potrzebne, ponieważ już w 1926 roku wybuchł pożar w lesie „Ciecieniu” nad Gruszowem. Jednostka OSP Pogorzany bardzo dzielnie spisała się przy gaszeniu tego pożaru, lokalizując go i gasząc. W 1956 roku strażacy z Pogorzan ugasili pożar w browarze.

Władze Gromadzkiej Rady Narodowej w Szczyrzycu, doceniając zasługi jednostki, podjęły starania o budowę nowej, murowanej remizy. W 1970 roku nastąpiła zmiana w Zarządzie OSP. Funkcję Prezesa objął Romuald Rymarczyk, Komendanta - Czesław Trzupek, a skarbnika - Stefan Śliwa. Za ich kadencji, w 1973 roku, nastąpiło uroczyste przekazanie remizy i samochodu „Żuk”. Początkowo strażaków do akcji i na zebrania zwoływano za pomocą trąbki, następnie ręcznej syreny, a po wybudowaniu remizy zainstalowano syrenę elektryczną. Wiele prac przy budowie remizy zostało wykonanych przez strażaków społecznie.

Nowym komendantem został Mieczysław Ziemiański. Za sprawy finansowe odpowiadali kolejno: Stefan Śliwa, Antoni Śliwa, Tadeusz Limanówka, a od 2003 roku. Od 1970 roku do chwili obecnej (2006 r.) remiza została wykończona, przekazana i rozbudowana o garaż z tarasem, dzięki pracy społecznej strażaków i środkom finansowym z PZU. Zakupiono wiele sprzętu mechanicznego, w tym dwa samochody bojowe: jeden marki „Jelcz” (przekazany przez Stocznię Gdynia) i drugi marki „Star” 266 (przekazany przez firmę „Hydrokop” w Krakowie). Nadwozie do „Star” ufundował Urząd Gminy Jodłownik oraz Zarząd Główny Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.

10 lutego 2007 roku powołano nowy zarząd OSP Pogorzany. Prezesem została mgr Alina Adamczyk, córka śp. Romualda Rymarczyka. W skład zarządu weszli również: Wiceprezes - Mieczysław Ziemiański, Naczelnik - Jacek Ziemiański, Skarbnik - Marek Rapacz, Sekretarz - Stanisław Lenert, Gospodarz - Dariusz Ziemiański, Kronikarz - Waleria Cudek, Członek zarządu - Józef Filipiak. Powołano również Młodzieżową Drużynę Pożarniczą chłopców i dziewcząt, liczącą 31 osób.

Kolejny pożar w Pogorzanach

W dniu dzisiejszym, około południa, w miejscowości Jodłownik doszło do pożaru garażu. Strażacy otrzymali zgłoszenie o godzinie 12:04. Na miejsce zdarzenia natychmiast zadysponowano strażaków z pobliskich jednostek OSP (Jodłownika, Janowic i Wilkowiska) oraz strażaków z PSP w Limanowej. Pożar został szybko opanowany i nie rozprzestrzenił się na pomieszczenie, w którym znajdował się samochód.

W środę, 8 stycznia, o godzinie 20:47 limanowscy strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze domu wielorodzinnego w miejscowości Pogorzany. Na miejsce zadysponowano 13 jednostek strażackich, w tym z PSP Limanowa oraz OSP: Pogorzany, Janowice, Jodłownik, Krasne Lasocice, Szczyrzyc, Skrzydlna i Podłopień. Po przybyciu pierwszych zastępów okazało się, że ogniem objęte jest mieszkalne poddasze budynku wielorodzinnego. Płomienie wydostawały się z otworów okiennych i poszycia dachowego, a pożar bardzo szybko się rozprzestrzeniał, zagrażając niższym kondygnacjom budynku. Strażacy zabezpieczyli teren i przystąpili do akcji gaśniczej. Konieczne było utworzenie linii gaśniczej z pobliskiej rzeki Stradomka. Aby wyeliminować zarzewia ognia, przeprowadzono częściową rozbiórkę dachu.

Pięcioosobowa rodzina, w tym dwoje dzieci, która zamieszkiwała budynek, opuściła go o własnych siłach. Nikt nie ucierpiał wskutek pożaru, jednak jedna z osób źle się poczuła, prawdopodobnie w wyniku narażenia na dym. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, które udzieliło pomocy medycznej. Akcja gaśnicza trwała ponad cztery godziny i zakończyła się około 00:40. W walce z ogniem uczestniczyło łącznie 70 strażaków.

POŻAR BUDYNKU WIELORODZINNEGO W PIESZYCACH

tags: #limanowa #in #pozar #w #jodlowniku