W miejscowości Wszedzień, położonej w powiecie mogileńskim, w nocy z poniedziałku na wtorek (28 na 29 maja) doszło do dużego pożaru na składowisku odpadów. Zdarzenie to wywołało szeroko zakrojone działania służb ratunkowych i zarządzania kryzysowego.
Wybuch pożaru i początkowa reakcja
28 maja br. w Wszedniu zapaliło się składowisko odpadów chemicznych o powierzchni 10x20 metrów kwadratowych oraz przylegający do niego budynek magazynowy. Jak informuje Wojewódzka Komenda Straży Pożarnej w Toruniu, na miejsce natychmiast zadysponowano zastępy straży pożarnej z okolicznych jednostek.

W nocy z poniedziałku na wtorek w akcji gaśniczej uczestniczyło około 40 zastępów straży pożarnej, co stanowiło ponad 120 strażaków z województwa kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego. Dym, unoszący się ze składowiska, był widoczny w znacznej odległości, m.in. w gminie Dąbrowa, w Trzemesznie oraz pod Strzelnem. Stopień zadymienia był i pozostaje spory.
Dojazd jednostek PSP i okolicznych OSP do pożaru nielegalnego składowiska odpadów chemicznych
Działania ratownicze i zarządzanie kryzysowe
W związku z pożarem starosta mogileński Tomasz Barczak zwołał Powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego, który współpracował z Gminnym Zespołem Zarządzania Kryzysowego w Mogilnie. Podjęto szereg działań mających na celu ochronę mieszkańców i minimalizację zagrożeń.
- Wstępnie ewakuowano 33 osoby. Część z nich już powróciła do swoich domów. Na miejsce podstawiono autokar dla ewakuowanych mieszkańców.
- Mieszkańcy proszeni są o nieotwieranie okien i ograniczenie przebywania na świeżym powietrzu. Starosta mogileński Tomasz Barczak informował, że nadal obowiązuje zalecenie, by nie zbliżać się do miejsca pożaru, w którym eksplodowały zgromadzone chemikalia.
- Pobliska Szkoła Podstawowa we Wszedniu została zamknięta do środy włącznie.
- Dyżurny straży pożarnej informował, że drażniący dym przesuwał się w kierunku północnym, w stronę miejscowości gminy Dąbrowa i w kierunku na Bydgoszcz, a także dotarł na teren gminy Żnin.
- Burmistrz Ewaryst Matczak wydał komunikat dla mieszkańców gminy Strzelno.
Monitorowanie środowiska i zdrowia publicznego
We wtorek (29 maja) rano na miejsce zdarzenia przybyli inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Bydgoszczy (WIOŚ), aby przeprowadzić niezbędne pomiary i monitorować sytuację. Ich działania obejmowały:
- Pobranie próbek skażonej gleby i wód gruntowych do analizy.
- Sprawdzanie, czy nie doszło do skażenia okolicznych wód oraz ujęć wody pitnej. W nocy służby zabezpieczyły rów melioracyjny, z którego woda wraz ze środkami gaśniczymi spływała do pobliskiego jeziora.
- Monitorowanie jakości powietrza. Wyniki badań przeprowadzonych przez WIOŚ wykazały, że zanieczyszczenie powietrza jest w normie. Na wskazania dotyczące potencjalnego skażenia wody trzeba było poczekać.

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Mogilnie wydał stosowny komunikat w związku z pożarem składowiska chemikaliów. Obszar ewentualnego zanieczyszczenia środowiska jest obecnie ustalany przez służby Inspekcji Ochrony Środowiska. W związku z tym wskazane jest przestrzeganie higieny podczas przygotowywania posiłków z użyciem sezonowych warzyw i owoców, pochodzących z ogrodów i pól zlokalizowanych na obszarze zdarzenia. Mieszkańcy proszeni są o rutynowe stosowanie podstawowych zasad higieny przygotowywania posiłków z surowych owoców i warzyw.
Dalsze dochodzenie i potencjalne skutki
Śledztwo w sprawie pożaru wszczęła prokuratura. Czynności są koordynowane przez Biuro Kryminalne KGP, które bada możliwe powiązania pożaru z innymi podobnymi zdarzeniami w Polsce. Jak informują ogólnopolskie media, w przypadku stwierdzenia podpalenia składowiska chemikaliów we Wszedniu sprawą zajmie się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Dogaszanie miejsca pożaru może potrwać kilkadziesiąt godzin; być może do pomocy będzie musiał zostać użyty ciężki sprzęt.