Pożary w sortowniach odpadów: Przegląd zdarzeń i ich konsekwencji

Sortownie odpadów, będące kluczowym elementem systemu gospodarki odpadami, niestety często stają się miejscem groźnych pożarów. Te incydenty nie tylko niosą ze sobą ogromne straty materialne, ale także stanowią zagrożenie dla środowiska i zdrowia mieszkańców. Poniżej przedstawiamy przegląd kilku znaczących pożarów, które miały miejsce w Polsce, ukazując ich skalę, przebieg akcji gaśniczych oraz długoterminowe konsekwencje.

Pożar sortowni w Strzyżowie (16 kwietnia 2026)

W czwartkowe popołudnie, 16 kwietnia 2026 roku, nad Strzyżowem uniosły się kłęby gęstego, czarnego dymu. Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o groźnym pożarze, który wybuchł na terenie miejscowej sortowni odpadów. Skala zdarzenia była poważna - ogień i zadymienie były widoczne z dużej odległości.

Akcja gaśnicza i ostrzeżenia

Na miejscu zdarzenia trwała intensywna akcja gaśnicza. Informację o zdarzeniu potwierdził st. kpt. Krystian Pająk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzyżowie. Służby koncentrowały się na opanowaniu żywiołu i zapobieganiu rozprzestrzenianiu się ognia.

Jak informowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Strzyżowie, sytuacja została opanowana, jednak zadymienie miało występować również w czasie dogaszania. W związku z pożarem dużej ilości odpadów, do którego doszło przy ulicy 1 Maja, gmina Strzyżów wydała oficjalne ostrzeżenie dla mieszkańców.

W momencie zdarzenia nie było jeszcze szczegółowych informacji dotyczących przyczyn wybuchu pożaru ani ewentualnych osób poszkodowanych. Sytuacja była dynamiczna, a strażacy walczyli z czasem i trudnymi warunkami.

Zdjęcie lotnicze gęstego, czarnego dymu unoszącego się nad sortownią odpadów w Strzyżowie

40-godzinny pożar w sortowni w Bełżycach

Akcja gaszenia pożaru w sortowni śmieci w Bełżycach zakończyła się po 40 godzinach, w środę około godziny 10 - poinformował oficer prasowy komendanta miejskiego PSP w Lublinie mł. bryg. Andrzej Szacoń. Powierzchnia pożaru wyniosła około 3 tys. metrów kwadratowych. W kulminacyjnym momencie w akcji uczestniczyło 35 zastępów, czyli 110 strażaków. Przez noc trwało dogaszanie pożaru, w sumie spaliło się około 3 tys. metrów kwadratowych. W zdarzeniu nie było osób poszkodowanych.

Przebieg pożaru i śledztwo

Pożar rozpoczął się w poniedziałek po godzinie 18 od hałdy z wielkogabarytowymi odpadami, takimi jak meble, ale później ogień obejmował kolejne śmieci. Przestał się rozprzestrzeniać we wtorek nad ranem, po ponad dziewięciu godzinach akcji gaśniczej. Według wstępnych szacunków spaliła się jedna czwarta powierzchni wszystkich zgromadzonych w sortowni różnego rodzaju odpadów, na przykład foliowych, papierowych, czy wielkogabarytowych. Prowadzona przez strażaków kontrola powietrza nie wykazała, aby jego jakość była zagrożeniem dla mieszkańców.

Śledztwo w sprawie pożaru w Bełżycach wszczęła Prokuratura Rejonowa w Opolu Lubelskim. Postępowanie prowadzone jest w kierunku sprowadzenia niebezpieczeństwa pożaru, a jego celem jest wyjaśnienie przyczyn zdarzenia. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka zaznaczyła, że do oględzin na pewno zostanie powołany biegły z zakresu pożarnictwa, jednak za wcześnie jest, aby mówić o przyczynach pożaru.

Mapa powiatu lubelskiego z zaznaczoną lokalizacją sortowni w Bełżycach

Wpływ na gospodarkę odpadami

Prezes Zakładu Zagospodarowania Odpadów Komunalnych w Bełżycach Grzegorz Szacoń zapewnił, że pożar nie wpłynie na odbiór śmieci od mieszkańców z 15 gmin. Jego zdaniem, jeśli chodzi o przyczyny pożaru, nie można niczego wykluczyć, ale z przejrzanych zapisów monitoringu nie wynika, aby w czasie zdarzenia „ktoś tam był”. Sortownia w Bełżycach, wybudowana w 2013 roku kosztem 45 milionów złotych, może przetwarzać ponad 75 ton odpadów na dobę i obsługuje blisko 138 tysięcy mieszkańców powiatów lubelskiego, puławskiego i opolskiego.

Pożar sortowni w Elblągu i jego konsekwencje finansowe

Pożar, który wybuchł w październiku w Elblągu, doszczętnie zniszczył sortownię. Obiekt ten w tygodniu przyjmował 900 ton zmieszanych odpadów i około 200 ton plastikowych. Sortownia obsługiwała 120-tysięczny Elbląg oraz okoliczne miejscowości. W wyniku zniszczenia sortowni, samorządy i firmy, które zwoziły odpady zmieszane do Zakładu Utylizacji Odpadów w Elblągu, będą płacić od nowego roku więcej. Radni Elbląga podwyższyli opłaty z 630 zł do 900 zł za tonę.

Wzrost kosztów i nowe rozwiązania

Wyższe opłaty wynikają z konieczności wywożenia zmieszanych odpadów komunalnych do innych miast, które dysponują odpowiednimi instalacjami. Odpady zmieszane są wywożone do segregacji do 9 innych miast czy miejscowości, oddalonych od Elbląga nawet ponad 200 kilometrów. Odpady, które były segregowane w Elblągu, a pochodziły z Elbląga i okolicznych samorządów, teraz trafiają m.in. do odległych zakładów. Jak poinformował Adam Jocz, z wstępnych informacji wynika, że mobilna sortownia może zostać postawiona w Elblągu w pierwszym półroczu 2026 roku.

Mieszkańcy Elbląga również zapłacą więcej za śmieci. Radni uchwalili wzrost opłat za odpady dla Elblążan o 5 zł. Urząd Miasta w Elblągu poinformował, że aktualne stawki opłat za wywóz odpadów obowiązywały od 2,5 roku, a na przestrzeni tego czasu nastąpił znaczny wzrost cen materiałów i usług oraz kosztów pracy. Wzrost kosztów zagospodarowania odpadów wynika również z inflacji i zmian prawnych, związanych z wprowadzeniem systemu kaucyjnego, ograniczającego przychody ZUO. Proponowana, wyższa o 5 złotych od osoby stawka opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, mająca wejść w życie od 1 stycznia 2026 roku, ma częściowo dostosować stawki opłat do ponoszonych kosztów odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych.

Film edukacyjny z zakresu prawidłowej segregacji odpadów komunalnych

Pożar w warszawskiej sortowni przy ulicy Zawodzie

W Warszawie, na granicy Mokotowa i Wilanowa, doszło do pożaru śmieci w sortowni przy ulicy Zawodzie. Kpt. Łukasz Zagdański z komendy miejskiej straży pożarnej przekazał, że pożar objął powierzchnię około 200 metrów kwadratowych. Na miejscu zdarzenia pracowało 10 zastępów straży pożarnej. Ogień wybuchł w punkcie selektywnego zbierania odpadów komunalnych.

Zdjęcie z drona przedstawiające pożar w sortowni śmieci przy ulicy Zawodzie w Warszawie

Interwencja WIOŚ w Warszawie i specyfika gaszenia pożarów odpadów (10 kwietnia 2025)

W dniu 10 kwietnia 2025 roku Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) w Warszawie niezwłocznie udali się na miejsce zdarzenia, gdzie doszło do pożaru w boksie gromadzącym odpady. Ogień objął hałdę o wymiarach 20x8x4 metry.

Monitorowanie jakości powietrza i techniki gaśnicze

Na zlecenie WIOŚ w Warszawie, Centralne Laboratorium Badawcze Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (CLB GIOŚ) wykonało, w trakcie trwania pożaru, pomiar emisji do powietrza przy użyciu mobilnego laboratorium do szybkiej oceny ryzyka. Nie stwierdzono przekroczeń jakości powietrza, a w zdarzeniu nie było osób poszkodowanych.

Stwierdzono, że mimo użycia przez Państwową Straż Pożarną prądów wody, piany i proszku, pożar nie mógł być skutecznie ugaszony. Dopiero użycie piasku przyniosło oczekiwane efekty, co podkreśla specyfikę i trudności w gaszeniu pożarów zgromadzonych odpadów.

tags: #mszczonowska #pozar #sortowni #snmieci