Prokuratura w Myszkowie wszczęła śledztwo w związku z pożarem, który wybuchł w lokalnym zakładzie przetwarzania odpadów. Według wstępnych ustaleń, przyczyną zaprószenia ognia mogło być rozszczelnienie dwóch pojemników.
Przebieg Zdarzenia i Akcja Gaśnicza
Pierwsze sygnały o pożarze pojawiły się w czwartek rano, około godziny 5:00. Mieszkańcy Myszkowa zostali obudzeni przez głośne wybuchy dobiegające z terenu zakładu. Ogień początkowo objął obszar składowania odpadów palnych o powierzchni 1600 metrów kwadratowych, a następnie przeniósł się do hali, w której produkowano paliwo alternatywne typu RDF. Podczas akcji gaśniczej hala, o powierzchni około 3000 metrów kwadratowych, całkowicie się zawaliła.

W akcji gaśniczej brało udział około 35 jednostek zawodowej i ochotniczej straży pożarnej. Dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach poinformował, że po kilku godzinach intensywnych działań strażakom udało się opanować pożar. Mimo to, akcja dogaszania i przegrzebywania pogorzeliska trwała przez cały dzień. Strażakom udało się ochronić budynki biurowe zakładu.
Przyczyny Pożaru i Dochodzenie Prokuratury
Prokuratura w Myszkowie prowadzi śledztwo mające na celu ustalenie jednoznacznych przyczyn pożaru. Pierwsze badania wstępnie wskazują na rozszczelnienie dwóch pojemników jako najbardziej prawdopodobną przyczynę zaprószenia ognia. W trakcie akcji gaśniczej doszło również do eksplozji butli z gazem na terenie zakładu.
Pierwsze badania prowadzone przez prokuraturę nie pozwoliły na postawienie jednoznacznej tezy co do przyczyn pojawienia się ognia. Zebrano obszerny materiał dowodowy, w tym nagrania z monitoringu wizyjnego oraz zeznania świadków. Kluczowe dla śledztwa okazały się wyniki prac biegłych. W związku ze złożonością sprawy i potrzebą zebrania dodatkowych dowodów, prokurator prowadzący postępowanie wystąpił o zgodę na przedłużenie śledztwa do początku 2021 roku.
Skutki Pożaru i Straty Materialne
Skutki pożaru są ogromne. Wstępne szacunki strat opiewają na około 12 milionów złotych, jednak kwota ta może jeszcze ulec zmianie. Całkowicie spłonęła i zawaliła się hala, w której przetwarzano odpady. Prace rozbiórkowe na pogorzelisku trwały od czwartku wieczorem do soboty.
Pożar miał również pośrednie skutki dla otoczenia. W jednym z pobliskich domów uszkodzona została elewacja budynku oraz zaparkowany samochód.
Historia Zakładu i Poprzednie Incydenty
Zakład Przerobu Odpadów Przemysłowych w Myszkowie zajmuje się odzyskiem i recyklingiem odpadów przemysłowych i poużytkowych. Posiada nowoczesne linie technologiczne do pełnego recyklingu zużytych filtrów olejowych, paliwowych i powietrznych, sorbentów, czyściw, zaolejonych ubrań roboczych, a także odpadów skórzanych, gumowych, tekstylnych i z tworzyw sztucznych. Mimo to, zakład ten był już miejscem pożaru w przeszłości.
15 sierpnia 2019 roku na terenie tego samego zakładu wybuchł ogromny pożar, który objął powierzchnię ponad 4 tysięcy metrów kwadratowych. W akcji gaśniczej brało udział 50 zastępów straży. Dzień po tym zdarzeniu wszczęto śledztwo w sprawie „sprowadzenia niebezpieczeństwa utraty zdrowia i życia wielu osób oraz strat w mieniu znacznej wartości”. Początkowo postępowanie prowadziła myszkowska prokuratura, a następnie zostało ono przejęte przez Prokuraturę Okręgową w Częstochowie.

Warto zaznaczyć, że strażacy wielokrotnie wyrażali swoje zastrzeżenia co do składowania niebezpiecznych substancji na terenie zakładu. Prezydent miasta również wycofał zgodę w tej sprawie, jednak decyzja ta została administracyjnie uchylona.
tags: #myszkow #hala #przetworni #odpadow #pozar