W ostatnich latach w Niemczech miały miejsce dwa poważne incydenty pożarowe, które wzbudziły szerokie zainteresowanie. Jeden z nich dotyczył eksplozji cysterny w warsztacie samochodowym w Castrop-Rauxel, a drugi - pożaru samochodu na stacji paliw w Oberhausen, wywołanego nieostrożnym obchodzeniem się z ogniem podczas tankowania.
Wybuch cysterny i pożar w Castrop-Rauxel
Przebieg wydarzeń i akcja ratunkowa
W niemieckim Castrop-Rauxel doszło do potężnej eksplozji cysterny, która wywołała pożar w warsztacie samochodowym. Wybuch doprowadził do pożaru w warsztacie samochodowym. Tuż obok znajdowała się stacja benzynowa. Incydent miał miejsce w piątek przed południem. Na miejsce wezwano lotnicze pogotowie ratunkowe.
W wyniku wybuchu cztery osoby zostały ranne. Dwie osoby w stanie ciężkim trafiły do szpitala, w tym 50-latka oraz 22-latka, którzy zostali przetransportowani do szpitala. Pozostałe dwie osoby odniosły lekkie obrażenia. Według nieoficjalnych informacji cysterna zapaliła się podczas prac naprawczych w warsztacie.

Relacje świadków i skutki pożaru
Dramatyczne wydarzenia zostały opisane przez świadków. Jeden z nich relacjonował: "Naprawdę się bałem! Stałem 50 metrów dalej, właśnie wyszedłem na zewnątrz zapalić. Bramy wyleciały". Dziennikarzom "Bilda" pracownik sąsiedniej fabryki mówił: "Następnie doszło do kilku drobnych eksplozji. Początkowo chcieliśmy tam pojechać z gaśnicą, ale nie mieliśmy szans. Natychmiast wybuchł pożar". Inny naoczny świadek dodał: "Usłyszeliśmy głośny huk, a następnie na chwilę podniósł się dach naszej hali", co wskazuje, jak eksplozja oddziaływała na inne zabudowania.
"Ciemna chmura dymu unosiła się nad terenem przemysłowym i autostradą" - pisał niemiecki "Bild". Dym był tak gęsty, że lokalne władze - w ramach środków ostrożności - zaleciły mieszkańcom sąsiadujących terenów zamknięcie okien. Do kierowców wystąpiono z apelem, aby poruszali się z mniejszą prędkością.
Zderzenie cysterny z 3 osobówkami
Po południu pożar został opanowany, ale wybuch doprowadził do potężnych strat. Z budynku warsztatu samochodowego ostały się jedynie zewnętrzne ściany. Wnętrze zostało niemal całkowicie zniszczone.
Pożar samochodu na stacji paliw w Oberhausen
Przyczyna i przebieg zdarzenia
W Oberhausen w zachodnich Niemczech w środowy wieczór (7 stycznia) doszło do groźnego zdarzenia. Służby około godz. 19.50 otrzymały wezwanie do pożaru samochodu w pobliżu aquaparku przy Heinz-Schleußer-Straße. Na miejsce natychmiast ruszyli strażacy i policjanci.
Jak informuje miejscowa policja, do dramatu doszło, gdy jedna z osób próbowała zatankować samochód paliwem z kanistra, a druga, będąca w pobliżu, zapaliła papierosa. Według wstępnych ustaleń wszystko zaczęło się od próby uzupełnienia paliwa w baku samochodu przy użyciu kanistra. Benzyna najwyraźniej rozlała się na boki i przód samochodu. Część benzyny prawdopodobnie wylała się także na ziemię wokół pojazdu.
W wyniku zapalenia papierosa w pobliżu rozlanej benzyny doszło do błyskawicznego wybuchu ognia. Mercedes na polskich tablicach rejestracyjnych stanął w płomieniach.

Ranni i zniszczenia
W pożarze ucierpieli 38-letnia kobieta i 29-letni mężczyzna. Oboje zostali przewiezieni do szpitala z oparzeniami, gdzie trafili pod opiekę lekarzy. Mimo wysiłków strażaków samochód doszczętnie spłonął. Mercedes z polskimi tablicami rejestracyjnymi został doszczętnie zniszczony. Incydent ten podkreśla, jak niebezpieczne może być lekceważenie podstawowych zasad bezpieczeństwa podczas tankowania pojazdów.