Katedra Notre-Dame, jeden z najważniejszych symboli Paryża i Europy, przez wieki była świadkiem wielu wydarzeń historycznych, jednak nie zawsze udawało jej się uniknąć zniszczeń. Jednym z mniej znanych, ale istotnych incydentów, był pożar w 1871 roku, który omal nie strawił gotyckiej perły.
Historia pożarów i zniszczeń
Historycy za cud uważają to, że Notre-Dame przez osiem stuleci uniknęła poważniejszego pożaru. Specjalista od dziejów religii Odon Vallet przypomniał w telewizji BFM, że przed wynalezieniem piorunochronu (1752 r.) ogień spowodowany piorunami pochłonął bardzo wiele kościołów.
Katedra Notre-Dame przeżywała ciężkie chwile w historii. Została częściowo zniszczona w czasie walk religijnych we Francji pomiędzy katolikami i hugenotami. Protestanci zbezcześcili Notre-Dame niszcząc np. część posągów, gdyż w ich przekonaniu oznaczały one oddawanie czci wizerunkom, a nie Bogu.
Kolejne, najpoważniejsze zniszczenia zostały dokonane w katedrze Notre-Dame w trakcie rewolucji francuskiej. Wiele zabytków znajdujących się w katedrze zostało wywiezionych, liczne zniszczono. W 1793 roku katedra Notre-Dame uległa kompletnej profanacji, kiedy w „oświeceniowym” szale rewolucjoniści przemianowali ją na Świątynię Rozumu poświęconą kultowi tzw. Istoty Najwyższej. Na ołtarzach Matkę Bożą zastąpiła Bogini Wolności. Ścinano znajdujące się w katedrze posągi, bezczeszczono relikwie i grobowce, plądrowano skarbiec. Niektóre głowy ściętych rzeźb znaleziono w czasie prac archeologicznych pod koniec XX wieku. Niedługo później potężną katedrę Notre-Dame nie wykorzystywano już jednak nawet do bluźnierczych szopek „ojców rewolucji”. Ostatecznie katedra stała się magazynem, gdzie przechowywano żywność.

Pożar podczas Komuny Paryskiej (1871)
Katedrę Notre-Dame próbowali w roku 1871 podpalić komunardzi po oblaniu ławek naftą. Chwile grozy katedra przeżywała ponownie w czasie Komuny Paryskiej (1871), kiedy posługujących w niej księży oraz biskupa wzięto za zakładników. W następnym po rewolucji francuskiej szale niszczenia, katedra omal nie została podpalona. Szczęśliwie uniknęła tego losu, gdyż z pobliskiego szpitala Hotel Dieu nadbiegli goście i ugasili ogień - przypomina dziennik "Le Monde". Obawiano się, że pożar za mocno się rozprzestrzeni, co przyczyniło się do szybkiej interwencji i uratowania budowli.
Na szczęście, dzięki szybkiej interwencji, ten akt wandalizmu nie doprowadził do tak rozległych zniszczeń, jak te, które dotknęły katedrę w późniejszych wiekach.
Odbudowy i renowacje w historii
W 1801 roku Napoleon Bonaparte oddał katedrę Kościołowi. Rozpoczął się remont zniszczonych elementów katedry. Chciano przywrócić jej dawną świetność, lecz i tak nie wszystko wróciło do Notre-Dame w czasie restauracji monarszej. W grudniu 1804 roku odbyła się w Notre-Dame cesarska koronacja Napoleona i jego żony Józefiny. Krótki był jednak okres ponownej świetności katedry. Po upadku Napoleona znowu zapomniano o niej, a doraźne remonty nie na wiele się zdały. Budynek nie był od lat poddawany poważniejszej renowacji, aż w końcu popadł w opłakany stan. Taki właśnie rujnujący się gmach opisał Victor Hugo w powieści „Notre-Dame de Paris” („Katedra Marii Panny w Paryżu”; znana też jako „Dzwonnik z Notre-Dame”). Jego dzieło odniosło ogromny sukces, dzięki czemu więcej osób zaczęło interesować się przywróceniem paryskiej świątyni do stanu świetności sprzed lat. Renowacja rozpoczęła się w 1844 roku. W pracach brali udział szklarze, rzeźbiarze i rzemieślnicy znający się na dawnych sposobach budownictwa, którzy pracowali na średniowiecznych rycinach. Jednym z ostatnich elementów znaczącej renowacji było wybudowanie iglicy, która zastąpiła trzynastowieczną iglicę, która została usunięta w 1786 roku.
W następnych dekadach Notre-Dame dalej służyła mieszkańcom Paryża. Był to już bezsprzecznie symbol miasta i całej Francji. Po wyzwoleniu Paryża z rąk Niemców, to w Notre-Dame odprawiono dziękczynną Mszę świętą, w której udział brał m.in. generał Charles de Gaulle. Po wojnie rozpoczęto kolejne prace naprawcze. Katedra szczęśliwie uniknęła większych zniszczeń w czasie drugiej wojny światowej. W 1963 roku oczyszczono jej fasadę przywracając kremowobiały kolor. W 1980 roku w Notre-Dame odprawił Mszę świętą papież Jan Paweł II. Prace remontowe okazały się koniecznością u progu XXI wieku. Wiele elementów wymagało naprawy i modernizacji, gdyż zagrażały nawet bezpieczeństwu wiernych i przechodniów. Prace rozpoczęły się w 2018 roku. W ich trakcie, w kwietniu 2019 roku wybuchł niszczycielski pożar, który strawił dach i iglicę świątyni. Dzięki poświęceniu strażaków udało się uratować fasadę, wieże, mury, przypory, witraże oraz organy.

Architektura i znaczenie Notre-Dame
Katedra Notre-Dame, poświęcona Najświętszej Maryi Pannie, jest jedną z najstarszych świątyń Paryża. Powstała na miejscu dawnej świątyni pogańskiej. Jej budowa rozpoczęła się w 1163 roku. Miała być symbolem zwycięstwa chrześcijaństwa. Wewnątrz zastosowano sklepienia krzyżowo-żebrowe, dzięki czemu katedra mogła być wyższa, niż budowane wcześniej kościoły. Jest jedną z pierwszych wybudowanych w stylu gotyckim, co pozwoliło na umieszczenie dużych okien. W katedrze zainstalowane zostały trzy wspaniałe rozety. Średnica północnej i południowej rozety wynosi trzynaście metrów. Przedstawiają one sceny z Nowego Testamentu, mądrych i głupich oraz postaci świętych i dwunastu apostołów. Ocalały natomiast boczne ściany oraz dwie wieże frontowe z rozetami i umieszczonymi w nich witrażami. Uratowany został też skarbiec świątyni wraz z jej najcenniejszymi zabytkami, relikwiami i relikwiarzami, w tym koroną cierniową oraz tuniką króla Ludwika IX Świętego. Pierwotnie dzwonnik Notre-Dame był strażnikiem dzwonów, które szczęśliwie nie zostały zniszczone. Przed pożarem zdjęto je, aby poddać renowacji.
Notre-Dame zajmuje wyjątkowe miejsce w sercach wielu wiernych. Służyła jako miejsce kultu chrześcijańskiego, co podkreślał Luc Weizmann, architekt i urbanista, mówiąc: „To nie jest ani galeria handlowa, ani taras widokowy, gdzie gromadzą się turyści, ani miejsce, w którym do głosu dochodzą partykularne interesy.”

Wpływ na czasy współczesne
Mimo incydentu z 1871 roku, katedra przetrwała wieki, stając się niekwestionowanym symbolem Paryża i całej Francji. Do czasu pożaru w 2019 r. należała do najczęściej odwiedzanych miejsc w stolicy Francji. Szacowano, że przybywało tam rocznie około 14 mln osób.
Dzięki wieloletnim staraniom i odbudowom, Notre-Dame nadal stoi, przypominając o bogatej historii i duchowym dziedzictwie, które kształtowało Europę.