W ostatnich miesiącach w różnych częściach regionu odnotowano szereg zdarzeń pożarowych, wymagających interwencji straży pożarnej. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje dotyczące wybranych incydentów, w tym pożaru pustostanu w Nowych Sadach, tragicznego pożaru domu jednorodzinnego pod Gorzowem oraz innych zdarzeń.
Pożar pustostanu przy ul. Nowe Sady 51
W poniedziałek, 7 listopada, przy ul. Nowe Sady 51 doszło do pożaru, w wyniku którego dwóch mężczyzn trafiło do szpitala. Na szczęście, poszkodowanym nie zagraża żadne niebezpieczeństwo.

O wydobywającym się dymie z pustostanu na tyłach posesji powiadomili straż pożarną mieszkańcy stojącej pod tym adresem kamienicy. Palił się murowany, jednokondygnacyjny budynek, w którym kiedyś mieściła się rozdzielnia gazu. Starszy ogniomistrz Roman Janicki, dowódca akcji gaśniczej, informował: "Gdy dojeżdżaliśmy na miejsce, ogień było widać z daleka". W trakcie gaszenia sprzęt pomiarowy strażaków wykazał w budynku obecność prądu.
W pożarze niegroźnie ucierpieli dwaj mężczyźni w wieku około 30 i 40 lat. Prawdopodobnie to z powodu zaprószenia przez nich ognia doszło do pożaru. W chwili dotarcia wozów strażackich przebywali oni na zewnątrz. Jeden z lokatorów kamienicy relacjonował: "Jeden miał trochę poparzone nogi, drugi był cały osmolony, ale raczej nic im się nie stało. Obydwaj przebywali w tym pustostanie, zresztą tam ciągle ktoś jest... Tylko ludzie się zmieniają."
Tragiczny pożar domu jednorodzinnego w Osiedlu Poznańskim koło Gorzowa
W niedzielę, 11 stycznia, po godzinie 18:00, służby zostały zaalarmowane o pożarze domu jednorodzinnego w podgorzowskiej miejscowości, na Osiedlu Poznańskim.

Jak przekazał "Gazecie Lubuskiej" asp. Karol Brzozowski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wlkp., dziewięć zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem, do którego doszło w domu na ul. Pod Lasem. Początkowo paliło się poddasze budynku, jednak ogień szybko się rozprzestrzeniał i zajął także parter. Jak widać na zdjęciach gorzowskich strażaków, cały dom objęty był ogniem. Wiadomo, że na domu zamontowana była instalacja fotowoltaiczna.
Cudem uniknięto tragedii i apel o pomoc
Jak ustaliła "GL", na szczęście domownikom nic się nie stało - w momencie wybuchu pożaru nie było ich w domu. Z informacji uzyskanych od Czytelników wynika, że dom ten zamieszkiwała rodzina z piątką dzieci. Akcja strażaków jeszcze nie dobiegła końca, a mieszkańcy już starali się pomóc rodzinie z Osiedla Poznańskiego, której dom doszczętnie spłonął. Rodzina w chwili zdarzenia wyszła z domu "tak, jak stała", bez możliwości zabrania jakichkolwiek rzeczy osobistych.
„Minął tydzień”: Pożar w domu przy ul. Kasprowicza. Apel o pomoc dla poszkodowanej rodziny
Na ten moment dzieci i rodzice są zabezpieczeni, jednak zwracamy się z prośbą o wsparcie i pomoc w zbiórce, aby wspomóc rodzinę w powrocie do codziennego funkcjonowania. Każdy gest ma ogromne znaczenie. Poniżej przedstawiamy orientacyjne rozmiary i potrzeby dzieci oraz rodziców:
- Wiktoria - 158 / but 38 / wiek 13
- Maja - 140 / but 35 / wiek 11
- Alicja - 128 / but 28 / wiek 7
- Jakub - 110 / but 28 / wiek 5
- Dawid - 104 / but 25 / wiek 3
- Monia - rozm 40 / but 41
- Łukasz - 185cm / but 43
Pomoc w transporcie darów dla poszkodowanej rodziny zaoferowała firma AP Trans Gorzów, deklarując: "Posiadamy busa, jesteśmy w stanie podjechać, zabrać rzeczy od darczyńców i zawieźć na miejsce docelowe."
Inne zdarzenia pożarowe w regionie
Pożar sadzy w kominie w Zawadach
22 listopada 2021 r. doszło do pożaru sadzy w kominie budynku mieszkalnego w miejscowości Zawady (gm. Bielsk Podlaski). Informacja do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Bielsku Podlaskim wpłynęła o godz. 17:45. Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy zastali palącą się sadzę w przewodzie kominowym murowanego domu krytego blachą. Ogień nie rozprzestrzenił się na pozostałą część budynku. Wszyscy domownicy opuścili budynek przed przybyciem straży pożarnej, nikt nie odniósł obrażeń. Strażacy zabezpieczyli i oświetlili miejsce zdarzenia oraz przystąpili do działań gaśniczych. W celu ugaszenia ognia podano prąd wody przy użyciu lancy kominowej przez wyczystkę w piwnicy oraz na poddaszu. Cały przewód kominowy sprawdzono przy użyciu kamery termowizyjnej.

Pamiętajmy również, że bardzo dobrym, a przede wszystkim tanim sposobem uniknięcia zagrożenia związanego z pożarem czy zatruciem tlenkiem węgla jest instalacja czujek dymu i czadu. Czujka dymu wykrywa dym już w początkowej fazie pożaru, wtedy gdy nie ma jeszcze płomieni.
Pożar domu i budynku gospodarczego w Augustowie
Do pożaru doszło w niedzielę nad ranem w miejscowości Augustowo (pow. bielski). Zgłoszenie o objętym ogniem domu i budynku wpłynęło o godz. 4.19. Na miejsce zostało wysłanych dziewięć zastępów straży pożarnej. Okazało się, że płonie dom oraz pobliski budynek gospodarczy, w którym znajdowały się owce.
Pożar roszarni w Bielsku Podlaskim
W Bielsku Podlaskim, przy ul. Wyszyńskiego, miał miejsce pożar roszarni. Wiadomo, że poszkodowany został mężczyzna, właściciel budynku, który próbował na własną rękę gasić pożar. Akcja strażaków jeszcze się nie zakończyła.