Wprowadzenie i kontekst rynkowy
Rynek specjalistycznych pojazdów pożarniczych w Polsce odnotował w ostatnich latach obecność ciężkich i średnich samochodów ratowniczo-gaśniczych marki Kamaz. Charakteryzują się one wysokimi zdolnościami terenowymi i są cenione za solidność konstrukcji. Jednakże, wraz z wybuchem wojny na Ukrainie, unijny import ciężarówek marki Kamaz musiał zostać zatrzymany. Litewską montownię zamknięto w maju ubiegłego roku, a polski dystrybutor przerzucił się wówczas na sprzedaż tureckich pojazdów marki BMC. Co więcej, Kamaz został objęty jednymi z najostrzejszych sankcji na świecie, nałożonymi przez rząd Stanów Zjednoczonych, co przypieczętowało unijny zakaz.
Mimo tych ograniczeń, Kamazy sprowadzone do Polski jeszcze przed wszelkimi zakazami i przekazane wówczas do procesu zabudowy, mogły zostać dokończone, dopuszczone do ruchu i normalnie dostarczone do klientów. Wyjątek ten objął zwłaszcza podwozia pod wozy strażackie, często całymi miesiącami czekające na specjalistyczne zabudowy, a tuż przed wojną zamawiane i sprowadzane z litewskiej montowni w coraz większych ilościach.
Dostawy Kamazów w świetle sankcji
17 lutego 2023 roku do remizy OSP Ligota pod Raszkowem zawitał nowy ciężki wóz ratowniczo-gaśniczy, zakupiony za kwotę 1,3 miliona złotych brutto. Ciężarówką tą okazał się rosyjski Kamaz, model 43118, wyposażony w napęd o układzie 6×6, a także silnik amerykańskiego Cumminsa. Jako gołe podwozie z pojedynczą kabiną sprowadzono go do Polski jeszcze przed wszelkimi ograniczeniami, a od tamtego czasu pojazd przechodził szerokie przygotowania do pracy, wykonywane w firmie Profis Samochody Pożarnicze z Limanowej. Można się spodziewać, że to jeden z ostatnich Kamazów, jakie zostały zarejestrowane w naszym kraju, co z punktu widzenia branży motoryzacyjnej stanowi wydarzenie historyczne. Dla strażaków z OSP Ligota była to po prostu dostawa upragnionej i długo wyczekiwanej ciężarówki, która odmłodziła wiekową już flotę.

Wczesne wdrożenia
13 listopada 2021 roku Ochotnicza Straż Pożarna w Bliznem otrzymała nowy ciężarowy Kamaz z napędem terenowym 6x6 i mocą silnika 320 KM. Ten GCBA-5/32/4,7 jest wyposażony w zbiornik na wodę o pojemności 5000 l, zbiornik na środek pianotwórczy 500 l, autopompę o wydajności 3200 l/min oraz linię szybkiego natarcia, system zraszaczy, maszt oświetleniowy z agregatem prądotwórczym i wciągarkę o uciągu blisko 10 ton. Pojazd został zakupiony w formie montażu finansowego z udziałem środków Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Gminy Jasienica Rosielna, Powiatu Brzozowskiego oraz środków własnych OSP w Bliznem.
Strategia Kamaz Polska i współpraca z zabudowcami
Wojciech Traczuk, dyrektor handlowy Kamaz Polska, wyjaśniał, że podwozia ciężarówek Kamaz w specyfikacji terenowej są niezwykle wytrzymałymi i solidnymi wyrobami, dlatego od dawna na liście ich potencjalnych odbiorców znajduje się straż pożarna. Aby wejść do tego sektora, Kamaz Polska potrzebował specjalistycznego wariantu wykonanego w kraju. Takie podejście stosują również znane zachodnie koncerny, ponieważ w Polsce działa kilku liczących się graczy w tej dziedzinie, łączących dobre osiągi i jakość wykonania z relatywnie atrakcyjną ceną. W segmencie modeli ratowniczych i ratowniczo-gaśniczych, większość nadwozi nabywanych przez rodzimą straż pochodzi z polskich zakładów.
Kooperacja z Zamet Głowno
Początkowo Kamaz Polska współpracował z firmą Zamet Głowno, z którą przygotował trzy bazowe wersje pojazdów: klasy tonażowej średniej i ciężkiej GBA oraz klasy tonażowej ciężkiej GCBA.
- Pierwsza, wcześniejsza, bazowała na 2-osiowym podwoziu Kamaz typ B1228 4×4 - 43502 4×4.
- Druga, późniejsza, również na 2-osiowym, ale cięższym Kamaz typ B1629 4×4/4180 - 43265 4×4.
- Trzecia już na 3-osiowym Kamaz typ B2131 6×6/3690 43118 6×6.
Współpraca z PS Bocar
Pomimo sukcesów odniesionych w ramach kooperacji z Zametem, Kamaz Polska nadal poszukiwał innego dostawcy specjalnych nadwozi strażackich, dążąc do dywersyfikacji i uatrakcyjnienia oferty. Wybór padł na podczęstochowskie Przedsiębiorstwo Specjalistyczne Bocar sp. z o.o. - PS Bocar, ze względu na szereg kluczowych przewag:
- Posiada bardzo duże doświadczenie na tym rynku, gdyż istnieje od początku lat 90. ubiegłego stulecia.
- Zapracował sobie na miano solidnego dostawcy, cenionego za uczciwość, wytrwałość i jakość.
- Dysponuje ciekawymi technologiami oraz wykonał dotąd co najmniej kilkadziesiąt odmiennych typów zabudów.
- Marka Bocar jest niezwykle wysoko pozycjonowana w straży, a strażacy doceniają nowoczesność, ergonomię i wysoką jakość produktów.
- Zajmuje silną pozycję wśród jednostek ochotniczych, w tym z terenów wiejskich, leśnych, górzystych i górskich, które naturalnie znajdują się w kręgu zainteresowania Kamaza.
- Biorąc pod uwagę mocne strony obu firm, możliwe jest przedstawienie konkurencyjnych propozycji w zakresie kompletacji, wykonania, osiągów i ceny.
Kamaz 43118 6x6 - unikatowa propozycja dla straży
Dyrektor Traczuk zwraca uwagę, że typ 43118 6×6 (B2131) stanowi unikatową propozycję na polskim rynku, pozbawioną praktycznie jakichkolwiek bliskich konkurentów. Wyróżnia się bardzo wysoką mobilnością taktyczną i dzielnością terenową, co jest kluczowe w trudnych warunkach drogowych, na podłożach piaszczystych, błotnistych, żwirowych czy bagiennych.
Charakterystyka podwozia i zdolności terenowe
Kamaz 43118 6x6 wykazuje niesamowite zalety dzięki m.in. pojedynczemu, balonowemu ogumieniu z regulacją ciśnienia i relatywnie niewielkim naciskom na wszystkie osie. Dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynosi zaledwie 22500 kg, co daje uśredniony nacisk na każdą z osi o wartości 7500 kg. Relatywnie mała masa własna podwozia, przy długiej kabinie i rozstawie osi 3690 mm, równa zaledwie 8325 kg, powoduje, że podwozie to charakteryzuje nośność aż 14175 kg. W zupełności wystarcza ona do zapewnienia wysokich zdolności bojowych, porównywalnych z zachodnimi odpowiednikami o dopuszczalnej masie całkowitej wyższej nawet o 2000-2500 kg.
Dzięki trzem osiom, typ B2131 6×6/3690 43118 6×6 bez większych problemów będzie mógł dojechać tam, gdzie ze względu na wyższe naciski jednostkowe pojazdy konkurencji zwyczajnie nie dotrą. Kiedyś pewnym odpowiednikiem tego auta był Star 1466 6×6, teraz jest nim o wiele droższa, zdemilitaryzowana Tatra T810 6×6. Kamaz zdecydowanie jednak góruje nad nią bardziej atrakcyjną ceną oraz wyższymi możliwościami bojowymi.
Podwozie jest fabrycznie przygotowane do sprostania najtrudniejszym warunkom drogowym, posiada bardzo wytrzymałą na skręcanie i zginanie ramę podwozia o tradycyjnym układzie drabinowym, wzmocnione mechaniczne zawieszenie bazujące na resorach piórowych. Balonowe pojedyncze ogumienie na kołach ma rozmiar 425/85R21. Wysoką dzielność terenową zapewniają również standardowe blokady mechanizmów różnicowych między kołami i między osiami oraz centralny system pompowania kół, bardzo przydatny w trakcie pokonywania nawierzchni błotnistych czy piaszczystych, gdyż poprzez zmniejszenie ciśnienia w oponach pozwala na zwiększenie powierzchni ich styku z podłożem. Zdolność pokonywania wzniesień określono na ponad 50%, a wysoka głębokość brodzenia oznacza możliwość przejazdu z marszu przez wszelkie przeszkody wodne.

Układ napędowy i hamulcowy
Podwozie to pochodzi z najnowszej generacji własnych wyrobów rosyjskiego wytwórcy, w której dokonano ponad 600 modyfikacji oraz zamontowano szereg kluczowych komponentów od renomowanych dostawców zachodnioeuropejskich, m.in. w układach napędowym i hamulcowym. Napęd zapewnia ułożona z przodu wzdłużnie pod kabiną jednostka Cummins z mniejszej serii ISB 6,7 E6. Jest to ekonomiczny, sprawdzony, wytrzymały silnik o ograniczonych wymaganiach obsługowych, spełniający najnowszą normę czystości spalin Euro 6C. Ma 6,7 litra pojemności, 6 cylindrów w układzie rzędowym, turbodoładowanie, chłodzenie powietrza doładowującego oraz wysokociśnieniowy wtrysk bezpośredni. Typ B2131 6×6/3690 43118 6×6 dostaje go w najmocniejszym wykonaniu, o mocy maksymalnej 228 kW/310 KM przy 2300 obr/min i maksymalnym momencie obrotowym 1100 Nm. Współpracują z nim 9-biegowa, mechaniczna skrzynia przekładniowa ZF 9S1310TO oraz skrzynia rozdzielcza.
Kabina kierowcy i załogowa modułowa
Zastosowana w pojeździe bazowa fabryczna krótka, dzienna, odchylana kabina mieści dwie osoby w układzie miejsc 1+1 i należy do nowej generacji własnych kabin Kamaza po tzw. restailingu. Wykonano ją z materiałów odpornych na korozję, z wysokowytrzymałej stali, oraz przetestowano w próbach zderzeniowych. Jej konstrukcja wykorzystuje elementy pochłaniające energię, tym samym zapewniając zminimalizowanie obrażeń w razie kolizji. Wchodzi się do niej po trzech stopniach, a skuteczne reflektory gwarantują długą, skoncentrowaną wiązkę światła. Inne wyróżniki to przednia atrapa z tworzywa sztucznego, panoramiczna szyba przednia, zewnętrzna osłona przeciwsłoneczna oraz dostępne w standardzie klimatyzacja, niezależne ogrzewanie postojowe silnika i kabiny Webasto, radio, kolumna kierownicy z regulacją, szyberdach i podnoszący komfort prowadzenia pneumatycznie zawieszony fotel kierowcy. Kabina ta ma też bardziej ergonomicznie i staranniej urządzone wnętrze, wykonane z użyciem materiałów trwałych i łatwych w konserwacji.
Unikatowość tej wersji wynika jednak z typu zastosowanej kabiny załogowej - modułu załogowego dostawionego do nadwozia jako jego integralna część. Rozwiązanie takie, choć było powszechnie używane w starszych pojazdach, po 1990 roku przestało być tak popularne w Polsce, gdzie preferowano fabryczne wydłużone kabiny czterodrzwiowe. Tymczasem taki rodzaj dodanych kabin załogowych od dawna cieszy się dużą popularnością na bogatych rynkach, jak niemiecki, austriacki czy holenderski.

Modułowa kabina załogowa Bocar
Moduł ten, zaprojektowany i wykonany przez PS Bocar, powstał klasycznie z kratownicy z profili nierdzewnych z ramą pośrednią. Wyróżnia się dużym naddatkiem przestrzeni i stanowi ciekawą alternatywę w stosunku do fabrycznych kabin wydłużonych, załogowych, czterodrzwiowych, 6-7-osobowych. Zapewnia większą dostępną przestrzeń życiową niż w fabrycznych kabinach załogowych, co ma duże znaczenie dla strażaków, zazwyczaj posiadających wiele wyposażenia osobistego. Istotne jest tu, że taki dodany moduł może być szerszy, wyższy i dłuższy oraz osadzony nieco niżej niż tylna załogowa partia kabiny wydłużonej. Dostęp do jego wnętrza z obu stron odbywa się poprzez drzwi oraz drabinki wejściowe pod nimi z trzema szerokimi i długimi stopniami, a poziom podłogi znajduje się na trochę niższej wysokości niż poziom podłogi w standardowej kabinie.
Kabina ta specjalnie przystosowano do przewozu czterech strażaków oraz wyposażenia dodatkowego i specjalnego załogi. Ławka zapewnia komfortową jazdę, a każde z siedzeń zaopatrzono w pasy bezpieczeństwa. Siedzenia są pokryte materiałem odpornym na brudzenie, z możliwością ich mycia. Dla poprawy komfortu jadących ratowników, kabinę da się opcjonalnie wyposażyć w klimatyzację i ogrzewania postojowe (oba mogące działać niezależnie od pracy silnika), a także w inne pozycje, takie jak elektryczne szyby, centralny zamek, nagłośnienie czy lodówka. Kabina brygadowa, wraz z kabiną kierowcy i dowódcy, w komfortowych warunkach pozwalają łącznie na zabranie 6 osób, w tym kierowcy.
Konstrukcja nadwozia
Kompletne nadwozie wyróżnia klasyczna budowa. Strukturę nośną tworzą zamknięte profile nierdzewne, kratownicę - ze zintegrowaną ramą pośrednią, będącą stałym elementem konstrukcji kratownicowej - również profile nierdzewne. Nadwozie to otrzymało wielopunktowe mocowanie bezpośrednio do ramy podwozia przy użyciu specjalnie zaprojektowanych połączeń śrubowo-sprężynowych w przedniej części oraz sztywnych połączeń śrubowych w części tylnej. Jego poszycie zewnętrzne stanowią: warstwa z kompozytu poliestrowego i innych materiałów niekorodujących - płyt z aluminium - oraz kształtki (gotowe elementy) z kompozytu poliestrowego o grubości od 2 do 5 mm, wszystkie lakierowane w kolorze RAL3000. Poszycie wewnętrzne nowoczesnych przedziałów sprzętowych wykonano zaś z użyciem materiałów trwałych i łatwych w konserwacji, w postaci gładkiej anodowanej blachy aluminiowej na ścianach oraz blach nierdzewnych na podłogach przedziałów sprzętowych. Wszystkie przedziały w układzie 3+3+1 - boczne skrytki sprzętowe w liczbie sześciu - po trzy na każdą stronę oraz tylny autopompy - są zamykane.
Bocar - szkolenie z obsługi pojazdu część 5 - podanie wody linią gaśniczą 75
Kamaz 43502 4x4 - lżejsza opcja dla zróżnicowanych potrzeb
Na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego (MSPO) firma Kamaz Polska zaprezentowała ciężki terenowy samochód ratowniczo-gaśniczy B1228 (4X4) GBA, oparty na typie Kamaz B1228 4x4 - 43502 4x4 DMC 14 ton. Wojciech Traczuk wyjaśniał, że choć MSPO to impreza dedykowana sektorowi zbrojeniowemu, biorą w nich udział wytwórcy i dostawcy wyposażenia dla innych służb mundurowych, w tym straży pożarnej. Prezentacja miała na celu uzupełnienie oferty o lżejsze 2-osiowe podwozie.
Charakterystyka i zalety
Podwozie Kamaz typu B1228 4x4 - 43502 4x4, stanowiące bazę dla ciężkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego, cechuje się bardzo wysoką dzielnością terenową. W tej kompletacji zaopatrzono je w załogową kabinę i zabudowę o dużych możliwościach bojowych. Z czysto eksploatacyjnego punktu widzenia do podstawowych zalet B1228 (4X4) GBA należą:
- Zdolność do operowania nawet w najtrudniejszych warunkach drogowych.
- Możliwość przewozu zastępu ratowników.
- Względnie duże pojemności zbiorników oraz parametry zamontowanego sprzętu.
- Zredukowane TCO (Total Cost of Ownership), wysoka jakość wykonania, atrakcyjna - konkurencyjna cena.
- Przygotowanie do użytkowania w najtrudniejszych warunkach klimatycznych oraz ogromna odporność na złe traktowanie.
Specyfikacja techniczna i wyposażenie
Na wszystkich kołach założono pojedyncze ogumienie szosowo-terenowe o rozmiarze 425/85R21 z centralnym pompowaniem. Do regulowania wartości ciśnienia w oponach służy system centralnego pompowania kół sterowany z kabiny kierowcy. Jest to bardzo ważne w samochodach, które będą gasić pożary np. w lesie, gdzie na terenach piaszczystych czy podmokłych można - poprzez opuszczenie powietrza - poszerzyć o kilkadziesiąt centymetrów szerokość opony. Taka kompletacja układu napędowego w połączeniu z podwoziem o odpowiedniej budowie zapewniają ponadprzeciętne zdolności terenowe. Samochód ratowniczo-gaśniczy B1228 (4X4) GBA 2500 na podwoziu Kamaz 43502 4x4 o rozstawie osi 4180 mm wyróżnia się masą własną 8700 kg, dopuszczalną ładownością 5300 kg i dopuszczalną masą całkowitą 14000 kg. Samochód ten powinien zainteresować jednostki ochotnicze, operujące głównie na terenach wiejskich i leśnych, gdzie dojazd może być utrudniony.
Przykłady wdrożeń i doposażenia
OSP Tokarnia
Strażacy z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Tokarni otrzymali nowy terenowy samochód ratowniczo-gaśniczy z napędem na cztery koła. Nowoczesny wóz bojowy kosztował 780 tysięcy złotych, z czego 360 tysięcy pochodziło z dofinansowania zewnętrznego. Nowy średni terenowy samochód ratowniczo-gaśniczy z napędem na cztery koła marki KAMAZ 43.265 4x4 GBA został zakupiony dzięki środkom własnym gminy Chęciny (415 tys. zł), dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (100 tys. zł), z Krajowego Systemu Ratownictwa (260 tys. zł) oraz ze środków własnych OSP w Tokarni (5 tys. zł).
Samochód posiada zbiornik wody o pojemności 3585 litrów, a także zbiornik na środek pianotwórczy o pojemności 350 litrów. Druhowie doposażyli samochód sprzętem za kwotę blisko 30 tysięcy złotych, na który połowę środków pozyskano z ministerialnego dofinansowania, a także z dofinansowania z PZU i z KRUS-u. W skład dodatkowego wyposażenia nowego wozu bojowego wchodzi między innymi sprzęt wyburzający, motopompa Honda, piła do drewna, zestaw kompletnych węży (osiem sztuk W78 i dziesięć sztuk W52), dwie prądownice turbo, redukcja, wąż do szybkiego podawania wody, w pełni wyposażona torba PSPR1, kompletne szyny Kramera, kompletna deska ortopedyczna, kamizelka KED dla dzieci, półautomatyczny defibrylator, działko wysokowydajne, dwustopniowa autopompa i cztery radiostacje. Dodatkowo gmina dołożyła środki finansowe na zakup środka pianotwórczego. Jednostka OSP w Tokarni, istniejąca od 1970 roku, obecnie liczy 26 czynnych druhów i często jest dysponowana do akcji w pobliżu trasy E7.

OSP Makoszowy
Strażacy ochotnicy z OSP Makoszowy w Zabrzu wkrótce będą mogli korzystać z nowoczesnego samochodu ratowniczo-gaśniczego marki Kamaz, który zastąpi wysłużonego Mercedesa. Na wyposażeniu OSP Makoszowy znajdują się dwa pojazdy gaśnicze: jeden średni - Mercedes Benz 1113 oraz jeden ciężki - Tatra 815 zabudowany przez Karosa, dodatkowo jednostka posiada również pojazd kwatermistrzowski. Nowy wóz zostanie sfinansowany dzięki środkom przekazanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości w kwocie 600 000 (75%), środkom Budżetu Obywatelskiego 2019 w kwocie 150 000 (18,75%) oraz środkom Miasta Zabrze w kwocie 50 000 (6,25%). Uroczysty wjazd nowego samochodu do jednostki OSP Makoszowy zaplanowano na 26 lutego.