W ostatnich latach na terenie Nowego Sącza i w jego bliskim sąsiedztwie doszło do serii incydentów pożarowych, które angażowały znaczne siły straży pożarnej. Od pożarów na składowiskach złomu, przez płonące budynki mieszkalne i usługowe, aż po celowe podpalenia, każde z tych zdarzeń niosło ze sobą poważne zagrożenia i skutki.
Pożary składowisk złomu
Pożar na złomowisku w Nowym Sączu przy ul. Wiśniowieckiego
Groźny pożar wybuchł na terenie firmy złomującej samochody przy ul. Wiśniowieckiego w Nowym Sączu. Ogień pochłonął stertę wraków samochodowych oraz znajdującą się nieopodal prasę hydrauliczną koparki, jak informował Marian Marszałek z PSP Nowy Sącz. Bezpośrednio zagrożone było pomieszczenie magazynowe, gdzie składowano 20 butli tlenowych oraz jedną butlę propan-butan, a także wiata z magazynem opon samochodowych. Właściciel firmy udostępnił koparkę z operatorem, co umożliwiło przemieszczanie wraków pojazdów w celu ich dogaszenia.
Siedem zastępów straży pożarnej przez dwie godziny walczyło z tym pożarem. Na szczęście, żaden z pracowników firmy ani ratowników nie ucierpiał. Oficer dyżurny Stanowiska Koordynacji Ratownictwa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu został zaalarmowany o szybkim rozprzestrzenianiu się ognia o godzinie 18:45. Do akcji ruszyły cztery wozy Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotnicza Straż Pożarna z dzielnicy Biegonice w Nowym Sączu.
Pożar pustostanu w Pile. Alarmowo pluton, dojazdy, dowożenie wody. Akcja gaśnicza
Pożar na składowisku złomu w Wawrzeńczycach
Kolejny pożar miał miejsce na składowisku złomu w miejscowości Wawrzeńczyce w gminie Pawłów. Informacja do strażaków dotarła w środowy poranek. Ogniem zagrożone były sąsiadujące budynki mieszkalne i gospodarcze oraz kontenery załadunkowe. Na miejscu działało 12 zastępów zawodowej straży oraz jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej. Dodatkowo z Kielc wysłano samochód ze sprzętem, w tym z aparatami ochrony dróg oddechowych, ze względu na olbrzymie zadymienie, które wymagało od strażaków pracy w specjalistycznym wyposażeniu. Po niedługim czasie sytuacja została opanowana, a pożar nie rozprzestrzenił się. Dogaszanie zgliszcz na złomowisku trwało kilka godzin. Akcją dowodził komendant powiatowy starachowickiej straży pożarnej Wisław Ungier.
Inne znaczące pożary w regionie
Pożar pustostanu przy ulicy Rzemieślniczej
Ogromny pożar wybuchł również przy ulicy Rzemieślniczej w Nowym Sączu, gdzie w ogniu stanął pustostan. Budynek znajdował się w niedalekiej odległości od miejscowego szpitala. Z ogniem walczyło kilkanaście zastępów straży pożarnej.
Pożar sklepu Media Expert przy ul. Węgierskiej
21 września tuż po godzinie 6 rano wybuchł pożar w sklepie Media Expert przy ul. Węgierskiej 79. Strażacy przez ponad pięć godzin walczyli z ogniem. W akcji brały udział 24 zastępy i 103 strażaków. Pożar doprowadził do powstania zgliszcz z wnętrza budynku. Zdarzenie to spowodowało utrudnienia w ruchu drogowym do Starego Sącza.
Podpalenie zabytkowego kościoła św. Heleny
Zabytkowy cmentarny kościół św. Heleny w Nowym Sączu został podpalony. Policjanci zatrzymali 23-letniego sądeczanina podejrzanego o podłożenie ognia, któremu grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności. Straty materialne były ogromne, a sprawa została przekazana do prokuratury.
Inne pożary w Nowym Sączu
- Pożar altany na Małej Porębie: 1 kwietnia przed godziną 17 sądeccy strażacy zostali wezwani do pożaru drewnianej altany na ul. Juranda (osiedle Poręba Mała).
- Pożar na ulicy Dunajcowej: W nocy 30 marca wybuchł pożar w wolnostojącym garażu w pobliżu domu mieszkalnego, gasiło go 41 strażaków.
- Pożar traw w okolicach ronda Solidarności: Pożar suchych traw w okolicach ronda Solidarności mocno ograniczał widoczność kierowcom jadącym ul. Beliny-Prażmowskiego.
- Pożar mieszkania w bloku przy ul. Broniewskiego: W piątek, 1 lutego wybuchł pożar na drugim piętrze w mieszkaniu przy ul. Broniewskiego.
- Ogień w zakładzie przy Jana Pawła II: W niedzielę, 16 grudnia, około godziny 6 nad ranem, sądeccy strażacy otrzymali wezwanie do pożaru, który wybuchł w jednym z zakładów produkcyjnych. W akcji brało udział aż 34 strażaków.
- Pożary sadzy w kominie: Częste incydenty zapalenia się sadzy w kominach odnotowano w różnych częściach Nowego Sącza, m.in. 14 grudnia 2018 r. oraz 30 listopada. Strażacy wielokrotnie ratowali budynki przed poważniejszymi konsekwencjami.
- Pożar w gospodarstwie przy ul. Zalesie: Ogień trawiący stodołę w jednym z gospodarstw dostrzeżony został w samo południe 2 listopada 2018 r.
- Spalony obiad na kuchni: W jednym z bloków mieszkalnych mogło dojść do poważnego pożaru, jednak skończyło się tylko na spalonym obiedzie.
- Płonący żuraw: 1 października 2018 r. płonący żuraw był polewany wodą przez strażaków, historyczna maszyna stała się złomem.
- Ogień i dym w bloku przy ul. Grota Roweckiego: Klatka schodowa w bloku mieszkalnym wypełniła się gęstym dymem, poszkodowana kobieta trafiła do szpitala.
- Ogniowe larum w bloku przy ul. Barskiej: W środku nocy, 23 września, ewakuowano 29 mieszkańców bloku.
- Pożar taksówki na ul. 1 Brygady: Sądeccy strażacy zostali wezwani na ulicę 1 Brygady, gdzie właściciel nie mógł ugasić płonącej taksówki.
- Pożar samochodu w Galerii Trzy Korony: Odnotowano również pożar samochodu w Galerii Trzy Korony.
Wypadki drogowe z pożarem pojazdów
25 lipca o godzinie 8:20 zastępy z JRG nr 2 w Nowym Sączu, OSP Wierchomla Wielka oraz OSP Piwniczna Zdrój zostały zadysponowane do działań w Wierchomli Wielkiej. Po przybyciu na miejsce zdarzenia ustalono, że doszło do zderzenia samochodu osobowego z samochodem dostawczym. Pojazdami podróżowali tylko kierowcy, którzy nie uskarżali się na żadne dolegliwości. Po zderzeniu samochodów doszło do pożaru samochodu dostawczego. Kierowca samochodu dostawczego podjął nieskuteczną próbę gaszenia pożaru za pomocą gaśnicy proszkowej.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, a następnie ugaszono pożar za pomocą jednego prądu wody. Odłączono klemy akumulatora oraz zakręcono zawór butli gazowej w samochodzie osobowym. Z części załadunkowej pojazdu dostawczego wyniesiono przewożone materiały. Po ugaszeniu pożaru sprawdzono pojazd kamerą termowizyjną. Nie stwierdzono zagrożenia.