Rok 2019, a szczególnie dzień 30 czerwca, był wielkim świętem dla strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wilczogębach, w gminie Sadowne. W tym dniu obchodzili oni 100-lecie istnienia swojej Jednostki, która przez wiek niosła pomoc mieszkańcom i aktywnie uczestniczyła w życiu lokalnej społeczności.

Zaranie niepodległości i początki OSP Wilczogęby (1919-1939)
Powstanie Jednostki
Dokładna data utworzenia OSP Wilczogęby nie jest znana, ale musiało to nastąpić przed sierpniem 1919 roku, kiedy to część strażaków zameldowała się w 22. siedleckim pułku piechoty, aby w jego szeregach bronić wschodnich rubieży Rzeczypospolitej. U zarania niepodległości w żywej pamięci mieszkańców Wilczogąb były tragiczne okoliczności sprzed paru lat, związane z końcem stuletniego panowania Rosjan. W nocy z 11 na 12 sierpnia 1915 roku wycofujące się za Bug oddziały rosyjskie spaliły część Wilczogąb.
To wydarzenie miało zapewne duży wpływ na umocnienie wśród mieszkańców wsi świadomości o potrzebie stworzenia straży ogniowej, która niosłaby pomoc w takich sytuacjach. Dobry przykład znajdował się zaledwie kilka kilometrów stąd, po drugiej stronie Bugu, w Broku, gdzie straż ogniowa działała już od 1902 roku, oraz w powiatowym Węgrowie, ze strażą istniejącą od 1898 roku.
Na czele pierwszego Zarządu OSP w 1919 roku stanął Józef Szczechura. Jego trzon stanowili młodzi żołnierze Polskiej Organizacji Wojskowej (POW): Jan Puścion ps. Biały - naczelnik, oraz Jan Ojdana ps. Wojna.
Działalność w okresie międzywojennym
Wojna o wschodnie granice Rzeczypospolitej i udział strażaków wilczogębskich w polskich jednostkach najprawdopodobniej zamroziła funkcjonowanie OSP w Wilczogębach na kilkanaście miesięcy. Wieś na krótki okres została też zajęta przez siły bolszewickie w czasie ich ofensywy na Warszawę w sierpniu 1920 roku.
Jedna z pierwszych decyzji Zarządu dotyczyła budowy dużej remizy na początku lat 20., tzw. szopy z pocz. lat 20-tych, która mogła służyć zarówno jako miejsce zbiórek strażaków i przechowywania sprzętu, jak i spotkań społeczności wsi oraz imprez kulturalno-oświatowych. Od początku istnienia Ochotnicza Straż Pożarna wypełniała nie tylko swoje statutowe zadanie ochrony własnej i okolicznych społeczności oraz pomocy im w sytuacjach pożarów i innych klęsk żywiołowych - z których szczególnie dotkliwe były na tym terenie prawie coroczne powodzie - ale stała się również centrum życia społecznego i kulturalnego Wilczogąb i okolicznych wsi. W remizie odbywały się spotkania mieszkańców, występy i zabawy.
Mieszkańcy wsi wysoko cenili swoich strażaków za pomoc i wsparcie w przypadku klęsk żywiołowych oraz za organizowanie życia społeczno-kulturalnego. Świadczy o tym zdjęcie przedstawiające drużynę OSP Wilczogęby ze sztandarem, banderią, młodzieżą i mieszkańcami wsi około 1923 roku.

W 1926 roku przy OSP w Wilczogębach powstała orkiestra dęta. Jej pierwszy występ miał miejsce w kościele w Sadownem przy okazji świąt wielkanocnych. Organizując zabawy w celu uzyskania dochodów i wykonując większość prac siłami własnymi, strażacy z Wilczogąb starali się pomnażać majątek swojej Jednostki.
Strażacy byli najbardziej aktywnymi członkami społeczności przy rozpoczętej w 1930 roku budowie pierwszego wału przeciwpowodziowego obejmującego całą wieś. Do zakończenia prac w 1936 roku poświęcili na jego usypanie setki, jeśli nie tysiące godzin. Każdego roku druhowie z Wilczogąb pełnili honorową asystę w trakcie gminnych obchodów Święta Konstytucji 3 Maja i Święta Niepodległości, uroczystości dożynkowych oraz na uroczystych mszach w kościele w Sadownem.
Dużym wydarzeniem w życiu OSP w Wilczogębach było odsłonięcie w 1933 roku Pomnika żołnierzy Polskiej Organizacji Wojskowej poległych w walkach z bolszewikami w 1919 i 1920 roku. Do Komitetu Organizacyjnego uroczystości weszli aktualni i byli członkowie Zarządu, a sama uroczystość zgromadziła parę tysięcy osób.
OSP Wilczogęby w czasie II wojny światowej (1939-1945)
Okres okupacji przerwał funkcjonowanie Ochotniczej Straży Pożarnej w dotychczasowej formie organizacyjnej, jakkolwiek Niemcy zezwolili na działalność miejscowych strażaków. Strażacy nie ograniczyli się jedynie do tej działalności - zasilili szeregi organizacji podziemnych: AK i BCh, a także udzielali schronienia i wsparcia działającym w okolicy oddziałom partyzanckim polskim i radzieckim.
Nocne przemarsze na akcje gaśniczo-ratownicze przy zapalonych pochodniach groziły niebezpieczeństwem ściągnięcia uwagi okupanta i przelatujących samolotów radzieckich, czego skrajnym przypadkiem było zbombardowanie strażaków przez samoloty radzieckie w trakcie przeprawy przez zamarznięty Bug w drodze do pożaru w Bojanach w 1943 roku.
Spektakularną akcją, w której wzięli udział druhowie z Wilczogąb, było odebranie zrzutu broni dla Armii Krajowej na polach wokół wsi w nocy z 16 na 17 kwietnia 1944 roku. Niestety, Niemcy zdobyli informacje o zrzucie i zaangażowanych osobach. 31 maja 1944 roku w nocy wysłali ekspedycję karną do wsi w celu pochwycenia uczestników akcji odebrania broni. Od razu skierowali się do gospodarstwa rodziny Wycechów. Na Pomniku POW w Wilczogębach z 1933 roku znajduje się tablica upamiętniająca te wydarzenia.
W sumie Niemcy pojmali 11 osób, w tym 7 strażaków: Stefana Gałązkę, Eugeniusza Sówkę, Bolesława Wycecha, Dariusza Wycecha, Eugeniusza Wycecha, Eugeniusza Marczyka i jego brata Bronisława Marczyka, z których tylko ostatniemu udało się ukryć pod sceną w remizie, dzięki czemu przeżył. Wszyscy pozostali zginęli w niemieckich więzieniach i obozach.
Niespełna trzy miesiące później, 22 sierpnia 1944 roku, Wilczogęby, wraz z remizą strażacką i zgromadzonym w niej sprzętem, zostały spalone przez wycofujące się za Bug oddziały niemieckie. Zakończyła się prawie pięcioletnia okupacja Wilczogąb przez Niemców, która przyniosła ogromne straty społeczności wilczogębskiej i jej strażakom, których szeregi uległy zmniejszeniu w związku z poniesionymi ofiarami. Na dodatek kilku przedwojennych druhów wyprowadziło się ze wsi.
Powojenny rozwój i modernizacja (1947-2002)
Reaktywacja i budowa
Zadania reaktywacji OSP podjęli się jeszcze przedwojenni strażacy: Stefan Wycech i Czesław Puścion. W 1947 roku doszło z ich inicjatywy do reaktywowania działalności Ochotniczej Straży Pożarnej w Wilczogębach. W skład nowego zarządu weszli: Stefan Wycech - prezes, Franciszek Gałązka - naczelnik, Czesław Puścion - skarbnik, Stanisław Kądziela - sekretarz, Antoni Marczyk - gospodarz OSP.
Jeszcze w tym samym roku sprowadzono z Wrocławia barak z zasobów demobilizacyjnych, który pod kierownictwem Stanisława Bralewskiego został zaadaptowany przez miejscowych druhów na remizę strażacką. W 1948 roku wilczogębscy strażacy uzyskali sikawkę ręczną z wozem parokonnym, dwa beczkowozy i około 250 m węży.
Jak przed wojną, głównie własnymi staraniami i wysiłkiem, druhowie z Wilczogąb pomnażali swoje zasoby i poprawiali stan pomieszczeń remizy. Sami robili stoły i ławki, odmalowywali ściany, remontowali dach. Podstawowe znaczenie dla zapewnienia mobilności Jednostki miało udostępnianie własnych koni i wozów przez strażaków i innych mieszkańców wsi. Do czasu wybudowania nowej szkoły w 1967 roku remiza udostępniała swoje pomieszczenia na organizację początku i zakończenia roku szkolnego i inne imprezy szkolne, a od 1954 roku - również na zajęcia lekcyjne z częścią uczniów.
Zmiany w organizacji i sprzęcie
W 1952 roku wprowadzone zostały zmiany statutowe, i odtąd - aż do 1958 roku - w zarządzie OSP prezesa zastąpił komendant. Nastąpiła zmiana na tej funkcji, którą po Stefanie Wycechu objął Wiesław Kowalczyk. Wprowadzono też funkcje zastępców komendanta ds. technicznych (naczelnik) - Wincenty Marczyk, który po trzech latach został komendantem - naczelnikiem wybrano Stanisława Ojdanę, oraz ds. kulturalno-oświatowych - Wacław Zyśk. Sekretarzem został Kazimierz Sówka. W 1955 roku do zarządu dołączył kierownik szkoły w Wilczogębach Jan Borowy.
Wincentego Marczyka na stanowisku komendanta zastąpił w 1957 roku Stefan Wycech, a jego - już jako prezesa OSP w 1958 roku - Mieczysław Urbankowski. Największym wydarzeniem była w tym czasie elektryfikacja remizy strażackiej przy okazji elektryfikacji Wilczogąb w 1958 roku. We wsi praktycznie nie zdarzały się pożary, co świadczyło o dużym uwrażliwieniu mieszkańców na sprawy ochrony przeciwpożarowej.
Od 1960 roku nastąpiła stabilizacja w składzie zarządu aż do 1974 roku. Sfinalizowano ostatecznie zakup pierwszego wozu z ogumionymi kołami dla OSP Wilczogęby oraz podjęto intensywne starania o przydział motopompy. Zostały one uwieńczone sukcesem w 1962 roku na mocy decyzji Zarządu Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w Węgrowie.
W 1974 roku doszło do wymiany pokoleniowej w Zarządzie, kiedy funkcję prezesa objął Edward Puścion, a naczelnika - Stanisław Styś. Zarząd opuścił też dotychczasowy sekretarz Jan Borowy w związku z zakończeniem działalności szkoły w Wilczogębach. Od 1984 roku prezesem przez kolejne 23 lata był Jerzy Wycech, Stanisław Styś został skarbnikiem, a sekretarzem - Krzysztof Marczyk.
W 1979 roku Wilczogęby i okolice nawiedziła ogromna powódź. Do walki z jej skutkami zaangażowane zostało wojsko, z którym druhowie aktywnie współdziałali przez cały okres jego stacjonowania we wsi. Drugim doniosłym wydarzeniem było przekazanie strażakom budynku dawnej szkoły powszechnej na nową remizę w 1985 roku. Strażacy musieli dokonać przebudowy budynku, remontu dachu, ścian i podłóg, wyposażenia go w sprzęt i meble, uporządkowania i zagospodarowania otoczenia pod kątem swoich potrzeb.
W 1995 roku strażacy z Wilczogąb uzyskali pierwszy samochód strażacki Żuk GLM z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Legionowie. Drugi pozyskany tej samej marki samochód został przekazany dla OSP Zalesie. Można było w końcu zrezygnować z transportu konnego i sprzedać posiadany wóz. Poprawiało się też wyposażenie w inny sprzęt i umundurowanie. Na stanie OSP w Wilczogębach znajdowało się 20 mundurów wyjściowych, 14 mundurów bojowych, 10 hełmów bojowych, 8 węży W-75, 4 węże ssawne i 1 motopompa. Jednostka liczyła 23 członków czynnych.
W drodze do stulecia (2003-2018)
Jubileusz 85-lecia i dalszy rozwój
Następne lata - 2003 i 2004 - upłynęły na przygotowaniach do obchodów 500-lecia istnienia wsi Wilczogęby i organizowanych równocześnie obchodach 85-lecia działalności OSP Wilczogęby. Uroczystości zorganizowane 4 czerwca 2004 roku zgromadziły setki osób z Wilczogąb i przyjezdnych. Mszę św. celebrował biskup drohiczyński ks. Antoni Dydycz, który poświęcił kamień pamiątkowy postawiony z okazji 85-lecia OSP Wilczogęby przed strażnicą.
Z drugiej strony wejścia umieszczona została figura św. Floriana ufundowana przez Kazimierza Kokosza, która odtąd stała się rozpoznawalnym symbolem siedziby OSP Wilczogęby. Wejście do remizy OSP Wilczogęby z kamieniem pamiątkowym z okazji 85-lecia i rzeźbą św. Floriana do dziś stanowi ważny element lokalnego krajobrazu. W 2004 roku nastąpiło też wpisanie OSP w Wilczogębach do Krajowego Rejestru Sądowego - Rejestru Stowarzyszeń, Innych Organizacji Społecznych i Zawodowych, Fundacji oraz Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej, a także doposażenie Jednostki w nowy sprzęt. 2005 rok był rekordowy pod względem liczby akcji, w których uczestniczyli strażacy z Wilczogąb - 17, w tym 15 gaszenia pożarów.

Zmiany w zarządzie i nowe wyzwania
W 2007 roku nastąpiła zmiana na stanowisku prezesa Zarządu. W związku z ustąpieniem Jerzego Wycecha, jego miejsce na jedną kadencję zajął Zbigniew Kądziela, którego po czterech latach - w 2011 roku - zastąpił Jacenty Biernat, aktualny prezes OSP w Wilczogębach. Naczelnikiem pozostał Krzysztof Podgórski, a sekretarzem Sławomir Styś. W 2016 roku miejsce Stanisława Stysia jako skarbnika zajęła Barbara Szczechura.
Największą akcją bojową w ostatnich latach, w jakich uczestniczyła OSP w Wilczogębach, było usuwanie skutków trąby powietrznej, jaka nawiedziła gminę Sadowne w 2011 roku. Typowe akcje pożarnicze miały miejsce w innych wsiach gminy, ponieważ pożary omijały Wilczogęby, najprawdopodobniej dzięki dużemu uwrażliwieniu mieszkańców na sprawy ochrony przeciwpożarowej.
W 2017 roku OSP w Wilczogębach uzyskała z OSP w Sadownem duży samochód pożarniczy Star 660 z dołączanym pługiem do śniegu, zrównując się pod tym względem z innymi OSP w gminie. Zwiększone środki finansowe pozwoliły na lepsze zabezpieczenie innych potrzeb strażaków, zarówno w zakresie sprzętu, wyposażenia, jak i zagospodarowania strażnicy (remonty, założenie klimatyzacji, wykonanie elewacji ocieplającej, modernizacja instalacji elektrycznej, budowa ogrodzenia, utwardzenie podjazdu). Jednostka wzbogaciła się również o sprzęt sportowy na placu ćwiczeń za remizą. W 2014 roku OSP Wilczogębach zorganizowała gminne zawody sportowo-pożarnicze na polach w pobliżu nowej remizy, w których jej reprezentacja zajęła III miejsce.
Przygotowania do stulecia
W miarę zbliżania się do 100-lecia swojego istnienia w 2019 roku, coraz więcej uwagi zajmowało przygotowanie obchodów tej rocznicy. Zaangażowali się w nie strażacy i całe ich rodziny. Strażacy odnowili remizę i jej wyposażenie oraz uporządkowali przylegający do niej teren. Wymieniono na betonowy maszt do syreny, zamontowano tablicę informacyjną i postawiono - na razie zasłonięty - kamień pamiątkowy. Jeszcze tylko przećwiczyć musztrę i zrobić próbę generalną uroczystości, by móc powitać Gości.
Tydzień przed głównymi uroczystościami strażacy wraz z dziećmi i rodzinami odwiedzili cmentarz w Sadownem i zapalili znicze na grobach druhów, którzy już odeszli do wieczności. Pod cmentarzem czekali na nich strażacy z rodzinami, w tym dziećmi. Mieszkańcy Wilczogąb z dużym zaangażowaniem przyjęli pomysł odwiedzenia grobów byłych strażaków przez dzieci, które przy okazji poznawały swoich przodków i ich zasługi dla Jednostki. Wizyta na cmentarzu przebiegła w rodzinnej, ale i uroczystej atmosferze. Nagrodą dla dzieci za wspaniały udział w tej uroczystości były lody w kawiarni Marica. Powrót do domu, oczywiście na rowerach, odbył się tym razem przez Zarzetkę, aby obejrzeć i poznać historię kapliczki św. Tego dnia w miejscowym sklepie na zakręcie znowu były lody.
Równolegle przez cały czas trwały prace renowacyjne w remizie i jej otoczeniu, odnowiono sztandar i postawiono nowy maszt. Przed remizą pojawił się nowy kamień pamiątkowy i tablica informacyjna. Po raz pierwszy od ponad 85 lat zostało wykonane zdjęcie całej Jednostki ze sztandarem, które razem z pierwszym z 1923 roku stanowi cenne świadectwo historii.
Główne obchody 100-lecia OSP Wilczogęby (30 czerwca 2019)
Uroczysta zbiórka i Msza Święta
30 czerwca 2019 roku od rana strażacy z Wilczogąb żyli w oczekiwaniu na przyjazd gości i rozpoczęcie uroczystości. To było pierwsze takie święto w gminie Sadowne. Jeszcze tylko ostatnie spojrzenie prezesa OSP, druha Jacentego Biernata, czy wszystko jest przygotowane, założenie odświętnych strojów, opasanie biało-czerwoną szarfą kamienia pamiątkowego i wyłożenie odznaczeń przyznanych strażakom, włożenie kwiatów do wazonów przed remizą i na polowym ołtarzu, ostatnie uwagi dowódcy uroczystości, druha Piotra Ziomackiego, próba mikrofonów - i można było zaczynać.
Kolejna jednostka OSP w powiecie węgrowskim obchodziła swoje 100-lecie istnienia. Uroczystości jubileuszowe rozpoczęły się uroczystą zbiórką pododdziałów pod remizą OSP Wilczogęby. Następnie nadszedł czas, aby formować szyk marszowy z pocztami sztandarowymi, aby przejść pod ołtarz polowy przy krzyżu naprzeciwko Pomnika POW, gdzie odbyła się msza św. Przy ołtarzu polowym czekali już księża, którzy odprawili mszę św.: ks. kanonik Wiesław Niemyjski, dziekan drohiczyński i diecezjalny duszpasterz straży pożarnej, ks. kanonik Stanisław Wojciechowski, proboszcz parafii pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela w Sadownem i ks. Antoni Kunicki. Fragmenty Ewangelii odczytali druhowie. Z uwagi na charakter uroczystości proboszcz sadowieńskiej parafii ks. Stanisław Wojciechowski, na zakończenie mszy, pożegnał się ze strażakami i mieszkańcami wsi, ponieważ był to ostatni dzień pełnienia przez niego posługi w Sadownem, i przedstawił swojego następcę. Msza św. była koncelebrowana przez kapelana strażaków ks. Wiesława Niemyjskiego oraz ks. Stanisława Wojciechowskiego i ks. Antoniego Kunickiego.
Gminne Święto Strażaka odbyło się w Wilczycach. 100-lecie istnienia jednostki OSP Wilczyce
Oficjalne obchody i odznaczenia
Główna część obchodów odbyła się przed budynkiem strażnicy. Narrator uroczystości, druh, wydał komendę „Pododdział-Baczność!”. Nastąpił moment wciągnięcia flagi państwowej na maszt. Następnie druh Jerzy K. Wycech dokonał dekoracji sztandaru OSP w Wilczogębach Złotym Znakiem Związku OSP RP. Odznaczenie Medal Honorowy im. Bolesława Chomicza otrzymał druh Kazimierz Szczechura. Złote Medale za zasługi dla pożarnictwa otrzymali druhowie Zbigniew Kądziela, Leszek Gałązka i Adam Gałązka.
Wręczenia Medalu Honorowego im. Bolesława Chomicza i medali za zasługi dla pożarnictwa dokonał druh Ireneusz Królik w asyście druha Waldemara Cyrana. Wręczenia odznak za wysługę lat dokonał druh Waldemar Cyran w asyście druha Jacentego Biernata. Otrzymali je druhowie Kazimierz Szczechura, Stefan Gałązka i Jerzy K. Nie można nie wspomnieć o druhu Stanisławie Ojdanie, który pełnił funkcję naczelnika OSP przez wiele lat.
OSP w Wilczogębach ufundowała dla przedstawicieli urzędów i instytucji, z którymi ściśle współpracuje, innych OSP w gminie Sadowne, sponsorów oraz własnych członków 75 pamiątkowych statuetek, które wręczył druh Jacenty Biernat w asyście druha Waldemara Cyrana. Podziękowania pod adresem uczestników uroczystości wygłosił druh Jacenty Biernat, wyrażając wysoką ocenę dotychczasowej współpracy i oczekiwanie jej kontynuacji w przyszłości. Druh Jacenty Biernat przekazał też podziękowania i dyplomy uznania wszystkim obecnym na uroczystości jego poprzednikom, którzy pełnili funkcję prezesa Zarządu OSP w Wilczogębach: Mieczysławowi Urbankowskiemu, Edwardowi Puścionowi i Jerzemu K. Wycechowi.
Następnie zabrał głos druh Jerzy K. Wycech, który w asyście druha Adama Szczechury złożył podziękowania za szczególną aktywność druha Jacentego Biernata. Po jego słowach zabrzmiało gromkie „Sto lat” na cześć prezesa OSP. Podczas jubileuszu Samorząd Powiatu Węgrowskiego reprezentował Wicestarosta Marek Renik, który życzył strażakom satysfakcji z niesienia pomocy potrzebującym w duchu zachowanej 100-letniej tradycji.
Nadszedł moment wyprowadzenia pocztów sztandarowych i zakończenia oficjalnych uroczystości przed remizą. Ostatnim momentem było złożenie meldunku przez druha Piotra Ziomackiego druhowi Ireneuszowi Królikowi i komenda „Pododdział Baczność! W miejscu rozejść się!”.
A potem była zabawa do późnej nocy przy dźwiękach zespołu Akord, istniejącego przy OSP w Wilczogębach. Bawili się starsi i młodsi, wspólnie świętując ten historyczny jubileusz.
Działalność OSP Wilczogęby w roku stulecia
Pierwszą połowę 2019 roku zdominowały przygotowania do Jubileuszu. Trzeba było opracować program obchodów 100-lecia, przygotować listę gości, przekazać zaproszenia, przećwiczyć musztrę i scenariusz uroczystości oraz zapewnić catering. Kiedy dostojni goście i mieszkańcy okolicznych wiosek zawitali w progi remizy, strażacy i mieszkańcy Wilczogąb mogli być dumni, że zrobili wszystko, aby przywitać ich jak najlepiej.
Wilczogębscy strażacy brali udział w gminnych uroczystościach Dnia Strażaka i Święta Niepodległości. Świętowali również z OSP Sadowne ich 100-lecie. Dużo uwagi strażacy z OSP Wilczogęby poświęcili dzieciom i młodzieży ze wsi. Nie tylko angażowali je przy Jubileuszu i innych uroczystościach rocznicowych, ale też zorganizowali specjalnie dla nich Dzień Dziecka i Pożegnanie Lata w remizie.

Stało się już tradycją, że w ostatnią sobotę przed Wigilią druhny i druhowie z OSP w Wilczogębach spotykają się w swojej remizie, aby przełamać się opłatkiem, życzyć sobie zdrowych i pogodnych Świąt i spróbować, co w innych domach szykowane jest na wigilijną kolację. Spotkanie wigilijne otworzył prezes OSP Wilczogęby i jednocześnie sołtys. Za wielkie wyróżnienie dla strażaków uznano wyjazd do Parlamentu Europejskiego w Brukseli na zaproszenie Europosła Jarosława Kalinowskiego. Dużym zaszczytem dla strażaków było przyjęcie zaproszenia na spotkanie wigilijne przez wójta gminy Sadowne, Waldemara Cyrana, będącego jednocześnie prezesem Zarządu Gminnego Związku OSP. Bardzo wysoko ocenił on postawę wilczogębskich strażaków, podkreślając, że zawsze można na nich liczyć. A potem, już przy stole, w przerwach między kolejnymi daniami, przyszedł czas na wspomnienia o wydarzeniach mijającego roku i przekomarzanie się, kto zrobił co najlepiej, a komu czasami nie dopisało szczęście. A tyle się działo w tym roku w Wilczogębach w 100. rocznicę.
tags: #obcjody #100lecia #osp #wilczogeby