Masowe zatrucie na obozie strażackim w Pile koło Gostycyna

Do zdarzenia doszło w niedzielę w Pile koło Gostycyna (powiat tucholski, woj. kujawsko-pomorskie), gdzie zorganizowano obóz dla Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych. Po godzinie 22:00 na miejsce wezwano kilka karetek pogotowia w związku z masowym zatruciem.

Na obozie dla Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych było 80 osób, z czego 70 to dzieci. Na poważne dolegliwości żołądkowe skarżyło się ponad 20 uczestników obozu. Ostatecznie, jedenaścioro podopiecznych, biorących udział w obozie dla młodych strażaków w Borach Tucholskich, trafiło do szpitali z objawami zatrucia pokarmowego. Młodzi druhowie zostali przewiezieni do placówek w Tucholi i Bydgoszczy.

Thematic photo of emergency services or a hospital scene

Objawy i pierwsze ustalenia

Objawy u uczestników obejmowały bóle brzucha i głowy, zawroty głowy, nudności, wysoką temperaturę oraz dreszcze. Policjanci ustalili, że doszło do zatrucia pokarmowego, a 11 dzieci w wieku od 12 do 16 lat trafiło do szpitali.

Bydgoski sanepid przedstawił pierwsze wyniki badań po masowym zatruciu na obozie strażackim w Borach Tucholskich. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Bydgoszczy wszczęła kontrolę w sprawie zatrucia. Sanepid niezwłocznie pobrał próbki żywności i wody do badań, by ustalić źródło skażenia.

Wyniki badań i trwające dochodzenie

Rzecznik sanitarnej inspekcji przekazał, że w próbkach wody zostały wykryte bakterie z grupy coli, wskazując na przekroczenia mikrobiologiczne. Na tym etapie, z pobranych próbek, wykluczono salmonellę.

Trwają badania próbek żywności i wymazów sanitarnych w kierunku gronkowców. Sanepid oraz policja prowadzą dochodzenie epidemiologiczne, a rzecznik Łukasz Betański dodał, że na ten moment nie można wykluczyć innych przyczyn zatrucia. Badania są wciąż prowadzone, a sprawa jest badana w wielu płaszczyznach. Wyniki mają być znane w ciągu najbliższych kilku dni.

Infographic or schematic diagram illustrating bacterial contamination of water

Reakcja kadry obozu

W ocenie sanepidu, mimo późnej pory, opiekunowie zareagowali prawidłowo. Komendant obozu Leszek Szmyt podkreślił: „Zachowaliśmy się tak, jak było trzeba”.

Kontekst obozu

Obóz w Pile koło Gostycyna prowadzi Oddział Wojewódzki Związku OSP RP województwa kujawsko-pomorskiego. W czasie zatrucia przebywała tam młodzież z całego województwa, za wyjątkiem młodych strażaków z powiatu tucholskiego.

Co roku na terenie powiatu tucholskiego odpoczywają dzieci i młodzież związana z Ochotniczymi Strażami Pożarniczymi. Członkowie Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych (MDP) uczestniczą w obozach organizowanych przez Zarząd Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP woj. kujawsko-pomorskiego w miejscowości Piła na terenie Gminy Gostycyn.

W tym roku na obozach w Pile ma odpoczywać i szkolić się około 500 członków MDP z jednostek OSP. Jeden z pierwszych turnusów dofinansowany ze środków MSWiA dla jednostek OSP na obozy MDP wizytował st.bryg. Marek Rusoń, Zastępca Kujawsko-Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP ds. OSP. Kilkugodzinne spotkanie zakończyło się pogadanką przy ognisku, w której udział wzięli również druh Leszek Szmyt - Komendant Obozu MDP, druh Piotr Tomaszewski - Dyrektor Zarządu Wykonawczego OW ZOSPRP woj. kujawsko-pomorskiego, bryg. Arkadiusz Kroll - Zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Tucholi, mł.bryg. Mirosław Januszewski - Dowódca JRG w Tucholi oraz kadra obozu. W niedzielę wieczorem młodzież uczestniczyła w ognisku, podczas którego jedzono kiełbaski, jednak nie ma jeszcze pewności, czy to właśnie one mogły być źródłem zatrucia.

Warning About Summer Camps

tags: #oboz #strazacki #pila #kolo #gostycyna