Grodzisk Mazowiecki, miasto w sercu Polski, w ostatnich miesiącach był świadkiem kilku dramatycznych pożarów, które wymagały zintensyfikowanych działań służb ratunkowych. Poniżej przedstawiamy szczegóły najważniejszych incydentów.
Pożar i eksplozje przy ulicy Bartniaka
W niedzielny poranek na ulicy Bartniaka w Grodzisku Mazowieckim doszło do pożaru, który objął wiatę, garaż oraz elewację budynku mieszkalnego. Zgłoszenia o zdarzeniu zaczęły napływać około godziny 5:25. Czytelnicy informowali o dramatycznej sytuacji, a Piotr Kłosek-Krawcowicz relacjonował, że około 5:30 wybuchł duży pożar, a chmurę dymu było widać z kilku kilometrów. Słychać było również dwie głośne i potężne eksplozje.

Przebieg zdarzenia i akcja ratunkowa
Mł. asp. Rafał Łyszkowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Grodzisku Mazowieckim, potwierdził, że po dojeździe na miejsce stwierdzono pożar garażu, wiaty oraz elewacji budynku mieszkalnego. Strażacy otrzymali zgłoszenie o eksplozjach, jednak na miejscu nie byli w stanie potwierdzić, czy coś wcześniej wybuchało, bowiem wiata i garaż były całkowicie objęte ogniem. Takie dźwięki mogły być wynikiem spalania znajdujących się w środku np. aerozoli czy opon samochodowych, jeżeli były na felgach i wypełnione powietrzem. Sprawę tę zapewne będzie badać policja.
Pożar wybuchł w pobliżu hostelu, w którym mieszkają głównie obywatele Ukrainy. Przed przyjazdem strażaków z budynku ewakuowały się łącznie 26 osób. Ze względów bezpieczeństwa przeprowadzono natychmiastową ewakuację, a na miejscu strażacy rozstawili specjalny namiot, w którym ewakuowani mogli znaleźć schronienie i oczekiwać na rozwój sytuacji. Mimo dramatycznych okoliczności, najważniejsza informacja jest taka, że nikt nie odniósł obrażeń.
Pożar na ul. Bartniaka w Grodzisku Mazowieckim - 19.04.2026
Zaangażowane służby i przyczyny
Na miejscu zdarzenia pracowało aż 12 zastępów straży pożarnej z Grodziska Mazowieckiego. Oprócz strażaków pojawiła się również policja, pogotowie ratunkowe oraz pogotowie energetyczne. Akcja była skomplikowana i wymagała pełnej koordynacji służb. Strażacy walczyli nie tylko z ogniem, ale także z potencjalnymi zagrożeniami wynikającymi z wcześniejszych eksplozji.
Na ten moment nie ma oficjalnych informacji, co dokładnie doprowadziło do wybuchu pożaru. Jak relacjonują mieszkańcy, to nie pierwszy raz, gdy pod tym adresem dochodziło do interwencji służb. Według relacji świadków, w pobliżu miejsca pożaru znajdowały się różnego rodzaju przedmioty, które mogły przyczynić się do szybkiego rozprzestrzenienia ognia.
Gigantyczny pożar marketu Netto
Noc z wtorku na środę w Grodzisku Mazowieckim była wyjątkowo niespokojna z powodu gigantycznego pożaru sklepu Netto przy ulicy Piaskowej. Przed drugą nad ranem market stanął w płomieniach, zamieniając się w istne piekło na ziemi.

Skala zniszczeń i walka z żywiołem
Pożar objął niemal cały market. Blisko 60 strażaków przez wiele godzin heroicznie walczyło z ogniem. Ogień pojawił się około godziny 2 w nocy. Około godziny 3 pożar został zlokalizowany. Sytuacja była na tyle poważna, że na miejsce zdarzenia wezwano również grupę operacyjną Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
Jednym z najbardziej dramatycznych momentów akcji było zawalenie dachu budynku, co dodatkowo zwiększyło zagrożenie dla strażaków i skomplikowało działania gaśnicze. Po godzinie 6 udało się zlokalizować źródło ognia, jednak akcja gaśnicza trwała wiele godzin. Oficer prasowy mł. asp. powiedział Polskiemu Radiu, że działania z pewnością potrwają jeszcze kilka godzin, a wszystko zależy od zakresu prac koniecznych do dogaszenia wszystkich zarzewi ognia.
Pożar na ul. Bartniaka w Grodzisku Mazowieckim - 19.04.2026
Tragiczny pożar budynku mieszkalnego z ofiarą śmiertelną
Grodzisk Mazowiecki doświadczył również innego tragicznego zdarzenia. W poniedziałek, 13 października, tuż przed godziną 20, służby ratunkowe zostały wezwane do pożaru budynku mieszkalnego.
Okoliczności i śledztwo
Jak wynika z nieoficjalnych informacji, 44-letni mężczyzna miał wcześniej zostać pobity, a następnie w jednym z pomieszczeń podpalono tapczan. Pomimo natychmiastowej pomocy i reanimacji, jego życia nie udało się uratować. Policja potwierdza zatrzymanie dwóch osób, które mogą mieć związek z tym dramatycznym zdarzeniem.

tags: #pozar #w #grodzisku #mazowieckim