Leasing samochodu to wygodna opcja dla firm i osób prywatnych, ale co się dzieje, gdy dojdzie do szkody całkowitej, takiej jak pożar, kradzież czy poważny wypadek? Czy ubezpieczenie pokryje wszystkie koszty? Jak uniknąć dopłat? Procedury leasingowe mogą wydawać się skomplikowane, ale zaraz wszystko wyjaśnimy. Dowiesz się, co oznacza szkoda całkowita w leasingu, jakie masz opcje i dlaczego GAP to ratunek dla Twojego portfela.
Czym jest szkoda całkowita w leasingu?
Szkoda całkowita (kasacja) występuje, gdy dojdzie do kradzieży, pożaru, zalania, poważnego wypadku lub naprawa pojazdu jest ekonomicznie nieopłacalna bądź technicznie niemożliwa. Należy zaznaczyć, że definicja szkody całkowitej może różnić się w zależności od rodzaju polisy ubezpieczeniowej.
Definicja szkody całkowitej dla ubezpieczenia OC i AC
W przypadku ubezpieczenia OC (Odpowiedzialność Cywilna) sprawcy, szkoda całkowita oznacza, że koszt naprawy przekracza 100% wartości rynkowej pojazdu sprzed wypadku. W takiej sytuacji ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie w wysokości wartości rynkowej auta, pomniejszonej o wartość wraku.
W ubezpieczeniu AC (Autocasco) za szkodę całkowitą uznaje się sytuację, gdy koszt naprawy przekracza ustalony procent wartości pojazdu. Najczęściej próg ten wynosi 60-70% wartości rynkowej pojazdu w stanie nieuszkodzonym, ale dokładne kryteria zawsze znajdują się w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU) danej polisy. Zniszczenia kwalifikowane jako powstałe wskutek zalania to te, do których doszło na skutek awarii urządzeń sieci kanalizacyjnej, wodociągowej, grzewczej, tryskaczowej czy zraszaczowej. To także zdarzenia związane z zalaniem pojazdu przez osoby trzecie, np. straż w trakcie akcji ratowniczej. Powódź dotyczy natomiast zjawisk atmosferycznych, takich jak zalanie terenu przez podniesienie się stanu wód, intensywnych opadów czy spływania wody ze stoków górskich.
Szkoda całkowita a szkoda częściowa
Zgodnie z rekomendacjami Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), przez szkodę częściową należy rozumieć uszkodzenie pojazdu w takim zakresie, iż wartość przewidywanych kosztów naprawy nie przekracza wartości rynkowej pojazdu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę. W tym przypadku firma ubezpieczeniowa pokrywa koszty naprawy samochodu, a umowa leasingu jest kontynuowana.
Wpływ szkody całkowitej na umowę leasingu
Szkoda całkowita pojazdu w leasingu to niewątpliwie trudne doświadczenie, wiążące się ze stresem i lawiną formalności. Gdy samochód zostaje zniszczony, skradziony lub ulegnie pożarowi, umowa leasingowa ulega rozwiązaniu.
Kto jest właścicielem pojazdu w leasingu?
Jeśli masz leasing, to auto formalnie należy do leasingodawcy (finansującego). Właścicielem pojazdu przez cały okres trwania umowy jest bank, na którego rzecz płatne są raty. Ciebie natomiast, jako użytkującego pojazd, określa się mianem korzystającego lub leasingobiorcy. Używasz samochodu, opłacasz ustalone raty, ale to nie oznacza, że auto należy do Ciebie.
Obowiązki leasingobiorcy po szkodzie
Mimo że pojazd nie jest formalnie własnością leasingobiorcy, to na nim spoczywa pełna odpowiedzialność za przedmiot leasingu, w tym obowiązki formalne. W przypadku uszkodzenia lub zniszczenia przedmiotu leasingu na korzystającym z samochodu spoczywa szereg obowiązków. Leasingobiorca ma obowiązek dokonania czynności związanych z likwidacją szkody, tj. niezwłocznego zgłoszenia szkody ubezpieczycielowi oraz leasingodawcy. W razie szkody powstałej w wyniku przestępstwa (np. kradzieży) należy powiadomić również Prokuraturę lub Policję. Proces zgłaszania szkody odbywa się zatem podobnie jak w przypadku samochodu posiadanego na własność, z tą różnicą, że o tym, iż samochód w leasingu uległ uszkodzeniu należy zawiadomić również leasingodawcę.
Regulują to Ogólne Warunki Umowy Leasingu (OWUL). Nawet jeśli masz leasing operacyjny i traktujesz auto tylko jako koszt, w momencie wypadku lub gdy nastąpi kradzież, ciężar likwidacji spada na Twoje barki.
Skutki dla umowy: wygaśnięcie i rozliczenie
Szkoda całkowita samochodu będącego przedmiotem leasingu (lub jego utrata) oznacza natychmiastowe zakończenie umowy leasingowej. Wygasa ona zazwyczaj z chwilą wydania decyzji przez ubezpieczyciela. Samochód przestaje istnieć jako przedmiot leasingu.
Wystąpienie szkody nie zwalnia korzystającego z obowiązku zapłaty pozostałych rat leasingu. Raty należy płacić również, gdy korzystanie z samochodu nie jest możliwe przez czas jego naprawy. Natomiast w przypadku stwierdzenia szkody całkowitej umowa leasingu ulega rozwiązaniu z powodu utraty przedmiotu leasingu. Najczęściej rozwiązanie umowy leasingowej nastąpi w chwilą otrzymania przez leasingodawcę informacji od ubezpieczyciela o powstaniu szkody całkowitej.
Leasingodawcy przysługują wszystkie pozostałe do zakończenia umowy raty pomniejszone o dyskonto (czyli część oprocentowania obliczanego według zasad podanych w umowie lub OWUL) oraz wartość wykupu. Kwota należna leasingodawcy pomniejszona będzie o wypłacone przez ubezpieczyciela odszkodowanie po kasacji.
Większość firm leasingowych będzie domagało się spłaty kwoty netto pozostałych opłat leasingowych, czyli nie będzie konieczności dopłacania do nich 23% VAT. Szczegółowy sposób rozliczenia umowy leasingu w przypadku kasacji opisany jest zawsze w umowie, a konkretnie w OWUL dołączonym do umowy zawieranej z leasingodawcą.

Proces rozliczenia odszkodowania po szkodzie całkowitej
Kto otrzymuje odszkodowanie?
Tutaj często dochodzi do nieporozumień. Ponieważ właścicielem auta jest firma leasingowa, to jej - a nie leasingobiorcy - przysługuje wypłata odszkodowania. Pieniądze z ubezpieczalni trafiają na konto leasingodawcy, aby pokryć zobowiązania leasingobiorcy.
Finansujący będzie zatem mógł domagać się od leasingobiorcy zapłacenia zarówno rat należnych do dnia zakończenia umowy, jak również rat przyszłych, pomniejszonych jednak o korzyści wynikające w wcześniejszego zakończenia umowy (dyskonto z tytułu wcześniejszej płatności) oraz uzyskane odszkodowanie z ubezpieczenia. Kwota otrzymana przez leasingodawcę zostanie przez niego zaliczona na poczet przysługujących mu należności wynikających z rozliczenia umowy leasingu.
Rozliczenie z leasingodawcą
Jeśli odszkodowanie od ubezpieczyciela będzie większe niż wysokość pozostałych opłat należnych firmie leasingowej, wówczas różnica wypłacana jest leasingobiorcy lub ewentualnie zaliczana na poczet nowej umowy leasingu. Jeżeli wypłata odszkodowania (plus sprzedaż wraku) przewyższy kwotę potrzebną na spłatę leasingu, firma leasingowa zwraca różnicę (nadwyżkę) leasingobiorcy.
Jeśli natomiast ubezpieczenie nie pokryje całej kwoty, a czasem tak się zdarza, zwłaszcza gdy korzystasz z leasingu z bardzo niską wpłatą lub wysokim wykupem, oznaczać będzie to, że zostaniesz z koniecznością dopłaty. Ewentualne niedopłaty po rozliczeniu szkody również pokrywa leasingobiorca.
Poniżej znajdziesz tabelę obrazującą kwoty, które należne będą leasingodawcy oraz wysokość odszkodowania, jakie wypłaci ubezpieczyciel w przypadku leasingu operacyjnego nowego samochodu:
| Miesiąc leasingu | Spłacony leasing | Dla leasingodawcy | Odszkodowanie (AC/OC) | Dla Ciebie |
|---|---|---|---|---|
| 12 | 63900 zł | 94000 zł | 120000 zł | 26000 zł |
| 24 | 97800 zł | 65000 zł | 105000 zł | 40000 zł |
| 36 | 101700 zł | 35000 zł | 97500 zł | 62500 zł |
| 48 | 165700 zł | 1500 zł | 82500 zł | 81000 zł |
Jak widzisz, odszkodowanie i nadwyżka, która trafi do Ciebie po rozliczeniu się z leasingodawcą, nie ma szans pokryć kwot spłaconego już leasingu. W najlepszym przypadku odzyskasz około połowy zapłaconych wcześniej środków. Oczywiście nie jest to nic niezwykłego, bo kupując ten sam samochód za gotówkę, który zostanie skradziony, np. po 3 latach, także „odzyskasz” tylko 97500 zł. Czyli tyle, ile wynosi wartość pojazdu w dniu szkody. Jednak w leasingu te różnice są jeszcze bardziej dotkliwe, gdyż dochodzi oprocentowanie.
Wrak pojazdu w przypadku szkody całkowitej
Istotna jest jeszcze kwestia wraku, czyli pozostałości uszkodzonego samochodu. Leasingodawcy mają różne podejście do kwestii wraku. Część z nich przejmuje wrak, część zobowiązuje leasingobiorcę do wykupienia wraku, a część daje dowolność - możesz wykupić, ale nie musisz (szczegóły znajdziesz w OWUL swojego leasingodawcy).
W praktyce najczęściej wrak zostaje sprzedany na licytacji przez firmę ubezpieczeniową, a uzyskana w ten sposób kwota zostaje przekazana w ramach rozliczenia odszkodowania. Środki uzyskane ze sprzedaży wraku pokryją należności finansującego, a gdyby wystąpiła nadwyżka, powinna ona zostać przekazana leasingobiorcy.
Oczywiście część leasingobiorców woli zachować wrak, zwłaszcza jeśli jest on we w miarę dobrym stanie, licząc na uzyskanie wyższej korzyści, np. naprawiając i sprzedając go samodzielnie. Jednak kwestie wraku są dość indywidualne i w praktyce zależy to od decyzji konkretnej firmy leasingowej i ubezpieczyciela.
Kwestia podatku VAT w odszkodowaniu
To, czy odszkodowanie uzyskasz z VAT, czy bez niego zależy w dużej mierze od tego, w jakim wariancie wykupiłeś wcześniej AC (to samo dotyczy GAP). Czy od netto, od netto+50% VAT, czy od brutto. W przypadku VAT-owców użytkujących auta osobowe także prywatnie zdecydowana większość osób decyduje się na wariant brutto, który co prawda nie daje większej korzyści przy szkodach częściowych, ale przy kasacji już tak (otrzymuje się odszkodowanie wyższe o VAT).
Oczywiście wariant netto+50% VAT także będzie dobrym wariantem ochrony, ale mimo wszystko jest wybierany rzadziej. Natomiast nie warto wybierać AC od netto, jeśli nie odliczasz całego VAT od leasingu, gdyż - w dużym uproszczeniu - w ten sposób nie odzyskasz nieodliczonego wcześniej VAT-u od zapłaconych już rat leasingu.
Warto zwrócić uwagę, że ubezpieczyciel zazwyczaj wypłaca odszkodowanie w kwocie netto (jeśli jesteś płatnikiem VAT i masz prawo do odliczenia). Może się okazać, że kwotę podatku VAT od szkody będzie musiał dopłacić leasingobiorca do leasingodawcy przy rozliczeniu.
Dobra wiadomość jest taka, że Sąd Najwyższy stanął po stronie leasingobiorców. Gdy przedsiębiorca ma prawo do odliczenia jedynie części podatku VAT - przykładowo 50%, jak w przypadku samochodów osobowych używanych zarówno do celów firmowych, jak i prywatnych - odszkodowanie powinno uwzględniać nieodliczoną część tego podatku.
Najem długoterminowy a szkoda całkowita
W przypadku wynajmu długoterminowego (leasingu z wysokim wykupem) sytuacja będzie jeszcze mniej korzystna. Dlaczego? Bo odszkodowanie bardzo często nie jest w stanie nawet pokryć kwoty należnej leasingodawcy, nie mówiąc już od odzyskaniu czegokolwiek. Wszystko za sprawą dużej wartości wykupu właśnie, który przesuwa spłatę kapitału na sam koniec umowy. Ubezpieczenie GAP jest kluczowe przy leasingu z dużą wartością końcową.
Wyzwania i kontrowersje w dochodzeniu odszkodowania
Postępowanie likwidacyjne w przypadku leasingu jest podobne do standardowego, ale różnica polega na tym, że w cały proces musisz zaangażować jeszcze leasingodawcę. Poza tym umowa leasingu oraz Ogólne Warunki Ubezpieczenia mogą ustanawiać pewne dodatkowe, szczególne reguły związane z likwidacją szkód.
Zaniżanie odszkodowań i koszty napraw
Pojazd po wypadku traci na wartości rynkowej - nawet jeżeli został naprawiony i w pełni doprowadzony do stanu sprzed szkody. Ubezpieczyciele często zaniżają wyceny rynkowe i koszty naprawy pojazdu. Jednym z najczęstszych problemów jest zaniżanie odszkodowania przez ubezpieczycieli, którzy twierdzą, że naprawa w ASO z użyciem oryginalnych części nie jest konieczna dla przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody.
Leasingobiorca, który jest umownie zobowiązany do naprawy w ASO, ma prawo domagać się odszkodowania pokrywającego rzeczywiste koszty naprawy zgodnej z wymogami leasingodawcy. Podstawą tego żądania jest art. 361 Kodeksu Cywilnego (k.c.), zgodnie z którym odszkodowanie powinno obejmować pełen zakres szkody - a szkodą jest właśnie konieczność poniesienia kosztów naprawy odpowiadających warunkom umowy.
Legitymacja procesowa leasingobiorcy
Skoro właścicielem auta jest leasingodawca i to w jego majątku powstają szkody (związane np. z uszkodzeniem auta), z drugiej strony zgodnie z postanowieniami umowy leasingu to leasingobiorca ma obowiązek „utrzymania pojazdu w należytym stanie”, co oznacza m.in. dokonywanie konserwacji i napraw niezbędnych do zachowania rzeczy w stanie niepogorszonym. Skoro leasingobiorca zleca zgodnie ze spoczywającym na nim obowiązkiem ustawowym naprawę uszkodzonego na skutek wypadku komunikacyjnego pojazdu mechanicznego i ponosi wydatki z tym związane, to należy go traktować jako poszkodowanego.
Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 11 września 2020 roku (sygn. akt: III CZP 90/19), jeżeli szkoda nie polega na zmniejszeniu wartości uszkodzonego pojazdu i nie dotyczy uszkodzenia pojazdu wycenianego na podstawie hipotetycznego kosztu naprawy, możliwe jest wykazanie powstania szkody po stronie posiadacza zależnego pojazdu.
Przykład 1.
Pani Anna korzysta z Mazdy 6 na zasadzie umowy leasingu. W pojazd przed sygnalizacją świetlną wjechał inny samochód, co spowodowało uszkodzenie zderzaka, bagażnika, reflektorów. Całość szkód wyceniono na 8000 zł brutto. Pani Anna naprawiła auto, zwróciła się do leasingu o cesję roszczenia o zapłatę odszkodowania oraz do ubezpieczyciela o wypłatę, ponieważ szkoda nastąpiła w jej majątku - nie są to hipotetyczne, a rzeczywiście poniesione koszty naprawy posiadacza zależnego.
Przy szkodach następczych, np. niemożności korzystania z pojazdu, czyli poniesieniem kosztów najmu pojazdu zastępczego czy poniesieniem wydatków na naprawę uszkodzonego pojazdu przy szkodzie częściowej, poszkodowanym z umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może być posiadacz zależny pojazdu. Szkoda majątkowa nie musi zatem polegać na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie mienia, ale na jego naprawieniu z uwagi na zobowiązanie z umowy leasingu.
Przykład 2.
Pracownik pani Iwony jechał samochodem dostawczym, który był leasingowany. Podczas dostawy produktów doszło do kolizji, w której wyniku poniesiona została szkoda. Niezwłocznie zgłoszono ją do ubezpieczyciela, który sporządził kosztorys na kwotę 3000 zł. W warsztacie jednak przekazano pani Iwonie, że naprawa wyniesie ją 4500 zł. Nie znalazła tańszego warsztatu, a naprawa trwała łącznie 3 dni. Szkoda w jej majątku jest zatem oczywista, bo poniosła koszty związane z naprawą pojazdu, którego jest posiadaczem zależnym, co do którego ma ustawowy i umowny obowiązek utrzymywania go w należytym stanie, w szczególności dokonywania niezbędnych napraw. Ponadto szkoda związana jest też ze zmniejszeniem aktywów w związku z koniecznością wynajmu pojazdu, ponieważ ten jest niezbędny w jej pracy.
Rola cesji wierzytelności i upoważnienia
Aby nie narazić się na zarzut braku legitymacji procesowej, który skutkuje oddaleniem powództwa w sprawie, warto postarać się o dokumenty, które nie będą mogły jej podważyć. Leasingobiorca w przypadku kolizji lub wypadku powinien niezwłocznie zgłosić do leasingodawcy - banku - oraz uzyskać od niego:
- upoważnienie do odbioru odszkodowania;
- cesję wierzytelności - roszczenia o odszkodowanie.
Postępowanie o odszkodowanie zazwyczaj jest dwuetapowe. Pierwszy etap odbywa się przed ubezpieczycielem sprawcy, który może przyznać odszkodowanie w określonej kwocie. Do jego wypłaty niezbędne jest upoważnienie do odbioru odszkodowania uzyskane od leasingodawcy. Posługując się takim upoważnieniem, przedstawiając je ubezpieczycielowi, dojdzie do wypłaty środków.
Jeżeli jednak ubezpieczyciel nie uwzględni zgłoszenia albo uwzględni je jedynie w części, która jest niesatysfakcjonująca dla posiadacza zależnego pojazdu, należy walczyć o odszkodowanie na drodze postępowania sądowego. Cesja wierzytelności - dokument przenoszący uprawnienie do dochodzenia odszkodowania z leasingodawcy na leasingobiorcę - jest pomocna i ułatwia proces cywilny lub gospodarczy, zwłaszcza gdy leasingobiorca nie dysponuje fakturą za naprawę pojazdu, a jedynie kosztorysem. Bez tego dokumentu odszkodowanie może nie zostać wypłacone.
Z formalnego punktu widzenia właścicielem pojazdu leasingowanego przez cały czas trwania umowy pozostaje firma leasingowa (leasingodawca). W praktyce jednak firmy leasingowe bardzo często upoważniają leasingobiorcę do samodzielnego prowadzenia likwidacji szkody i odbioru odszkodowania. Upoważnienie takie może wynikać wprost z umowy leasingowej lub być udzielane przez firmę leasingową każdorazowo po zgłoszeniu szkody. Niekiedy umowy leasingowe zawierają cesję wierzytelności odszkodowawczych na rzecz leasingobiorcy. Cesja taka - aby była skuteczna wobec ubezpieczyciela - powinna być dokonana w formie pisemnej i przekazana ubezpieczycielowi przed wypłatą świadczenia.
Jak uniknąć dopłat i odzyskać więcej: ubezpieczenie GAP
To właśnie dlatego, żeby uniknąć tak dużych konsekwencji finansowych w przypadku leasingu korzysta się z ubezpieczenia GAP. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że standardowe ubezpieczenie nie zawsze pokrywa cały koszt leasingu. Często wartość rynkowa auta spada szybciej niż saldo leasingu, a Ty zostajesz z długiem. Bez tego, wygaśnięcie umowy leasingu może oznaczać spory jednorazowy wydatek.
Dlaczego GAP jest kluczowe?
Wyobraź sobie, że bierzesz auto w leasing lub wynajem długoterminowy, spłacasz je regularnie, a po roku dochodzi do wypadku i kasacji, ewentualnie kradzieży. Ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie, ale... kwota nie wystarcza na pokrycie całego zadłużenia wobec leasingodawcy. Musisz dopłacić z własnej kieszeni. Ubezpieczenie GAP może temu zapobiec! Spowoduje także, że otrzymasz dużo wyższe odszkodowanie także wtedy, gdy uda Ci się uniknąć długu wobec leasingodawcy.
Ubezpieczenie GAP jest polisą uzupełniającą ochronę w przypadku szkody całkowitej lub kradzieży auta w leasingu. W momencie kradzieży, pożaru lub szkody całkowitej wypłata z AC (lub OC sprawcy) często nie jest wystarczająca, by pokryć pozostałe raty leasingowe + wykup. W takiej sytuacji przy szkodzie całkowitej z tytułu powodzi, pożaru czy zniszczenia z innego powodu i orzeczenia szkody całkowitej wypłacone będzie zarówno ubezpieczenie z AC, jak i GAP.
Przykład rozliczenia z GAP
Spójrz jeszcze raz na tę samą tabelę obrazującą rozliczenie szkody i leasingu, którą zamieściliśmy wcześniej, ale dodatkowo z ujętym odszkodowaniem z tytułu GAP.
| Miesiąc leasingu | Spłacony leasing | Dla leasingodawcy | Odszkodowanie (AC/OC + GAP) | Dla Ciebie |
|---|---|---|---|---|
| 12 | 63900 zł | 94000 zł | 150000 zł | 56000 zł |
| 24 | 97800 zł | 65000 zł | 150000 zł | 85000 zł |
| 36 | 101700 zł | 35000 zł | 150000 zł | 115000 zł |
| 48 | 165700 zł | 1500 zł | 150000 zł | 148500 zł |
Jak widzisz, diametralnie zmienia to postać rzeczy. GAP nie tylko chroni przed ryzykiem dopłaty, ale powoduje także możliwość odzyskania większości kwoty ze spłaconego już leasingu. Pokrywa ono nawet 100% różnicy między odszkodowaniem uzyskanym z OC lub AC a należnością względem firmy leasingowej. Środki można także przeznaczyć na wniesienie opłaty wstępnej w ramach kolejnej umowy leasingu.

Rodzaje i koszt ubezpieczenia GAP
Istnieją różne warianty GAP: GAP fakturowy, GAP finansowy, GAP indeksowy itp. Różnią się zakresem ochrony i sposobem obliczania odszkodowania. Przy czym pamiętaj, że decydując się na GAP warto wybrać taki, żeby nie przepłacić (różnice cenowe mogą być bardzo duże). Poniżej znajdziesz przykładowe stawki GAP fakturowego:
| Limit GAP | |||
|---|---|---|---|
| 30 tys. zł | 50 tys. zł | 100 tys. zł | |
| 24 miesiące | 729 zł | 1039 zł | 1079 zł |
| 36 miesięcy | 979 zł | 1359 zł | 1399 zł |
| 48 miesięcy | 1299 zł | 1839 zł | 1879 zł |
| 60 miesięcy | 1549 zł | 2199 zł | 2239 zł |
W wielu przypadkach leasingodawca jest ubezpieczonym w polisie GAP (dzieje się tak, gdy została wykupiona przez firmę leasingową). Gdy polisa GAP była wykupiona bezpośrednio przez leasingobiorcę (i on jest stroną ubezpieczenia) - odszkodowanie z GAP trafia do leasingobiorcy. Leasingodawca może nawet nie wiedzieć o istnieniu takiej polisy.
Podsumowanie
Szkoda całkowita w leasingu lub wynajmie długoterminowym, czy to w wyniku pożaru, wypadku czy kradzieży, może być poważnym problemem finansowym, ale możesz się przed tym zabezpieczyć. Sytuacje wystąpienia sporej niedopłaty w rozliczeniu umowy leasingu na skutek szkody całkowitej nie należą do rzadkości. Auto w leasingu podobnie jak pojazdy zakupione i finansowane na innych zasadach każdego dnia narażone są na szereg różnych niekorzystnych zjawisk. Często mogą one prowadzić do powstania uszkodzeń, jak również całkowitego zniszczenia samochodu.
Przy dzisiejszych cenach części i robocizny ubezpieczyciele dość szybko orzekają szkodę całkowitą, nawet jeśli samochód nie jest na pierwszy rzut oka mocno uszkodzony. Znajomość zasad rozliczenia i ubezpieczenie GAP pozwalają uniknąć nieprzewidzianych kosztów. Kluczem do bezpieczeństwa i „miękkiego lądowania” jest nie tylko obowiązkowe ubezpieczenie OC i solidne AC, ale przede wszystkim dodatkowe ubezpieczenie GAP. To właśnie ta polisa najskuteczniej chroni przed sytuacją, w której zostajemy bez samochodu, a z długiem do spłacenia. Dlatego lepiej działać zawczasu niż później żałować.
tags: #odszkodowanie #za #pozar #splata #leasingu