"Ona by tak chciała" w wykonaniu Ochotniczych Straży Pożarnych – od parodii po zbiórkę na wóz bojowy

Bez wątpienia piosenka "Ona by tak chciała", którą zaśpiewał Ronnie Ferrari, stała się wielkim hitem. Jej popularność sprawiła, że stała się inspiracją dla wielu twórców, w tym dla jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP), które w kreatywny sposób wykorzystały utwór, zarówno dla zabawy, jak i w szczytnym celu.

OSP Wozławki nagrywa piosenkę dla zabawy

Ochotnicza Straż Pożarna z Wozławek, miejscowości na Mazurach, nagrała przeróbkę piosenki Ronniego Ferrari. Strażacy musieli mieć niezłą zabawę kręcąc teledysk do swojego wykonania. OSP Wozławki, niewielka jednostka Straży Pożarnej z województwa warmińsko-mazurskiego, nagrała przeróbkę polskiego hitu Ronniego Ferrari "Ona by tak chciała". To pierwsza piosenka nagrana przez strażaków z tej jednostki, a sam proces nagrywania klipu był dla nich dobrą okazją do integracji i zabawy:).

Pierwsza zwrotka piosenki, którą zaśpiewali, brzmi:

Jestem na dworze sam
Deszcz pada mi na głowę
Komórę w łapie mam
Doczekać się nie mogę
Za rogiem wyje ta
Dla której tracę głowę
I biegnę szybko tam
odejmuje mi mowę
Nie wracam, nie wracam, nie wracam już na chatę
Odpuszczę już herbatę i wszystkie inne takie
Otwiera otwiera otwiera Pioter drzwi
I widzę wszystko co skradło serce mi […]

Całość ich wykonania można posłuchać na dostępnych platformach.

OSP ona by tak chciała

OSP Myscowa zbiera fundusze na nowy wóz strażacki

Inna ciekawa wersja utworu "Ona by tak chciała" pojawiła się w sieci w wykonaniu strażaków OSP z Myscowej. Przy pomocy nagrania chcą oni zachęcić do wspólnej zbiórki na nowy wóz strażacki. Nowa wersja hitu Ronniego Ferrari w wykonaniu strażaków ochotników z Myscowej (powiat jasielski) na Podkarpaciu aktywnie zachęca do wsparcia ich nowego celu.

OSP ona by tak chciała

Sytuacja jednostki OSP Myscowa

Jak przyznają sami strażacy z Myscowej, ich jednostka jest jedną z najaktywniejszych w tym regionie. W tym roku ochotnicy wyjeżdżali do działań siedmiokrotnie, ponadto zabezpieczali wiele imprez masowych. Ich "służbowym" pojazdem był do tej pory zasłużony STAR 660. Niestety, pojazd, który służył strażakom przeszło 40 lat, był coraz bardziej awaryjny, co wiązało się ze sporymi kosztami jego utrzymania i napraw. Od 3 października ten wóz, będący jedynym samochodem ratowniczo-gaśniczym jednostki, został wyłączony z użycia. Ta decyzja mocno ograniczyła mobilność i możliwości działania OSP Myscowa.

Pomoc od kolegów z Warmii i Mazur

Kiedy o trudnej sytuacji druhów z Myscowej dowiedzieli się strażacy z województwa warmińsko-mazurskiego, postanowili zaoferować im pomoc. Zdecydowali się przekazać podkarpackim kolegom swój dotychczasowy samochód, STAR 266. Strażacy z tamtego regionu oczekują już na nowy samochód ratowniczo-gaśniczy i postanowili w ten sposób wesprzeć Ochotniczą Straż Pożarną w Myscowej.

Zdjęcie wozu strażackiego STAR 266

Cel zbiórki na transport pojazdu

Podkarpaccy ochotnicy postanowili nową wersją znanego utworu Ronniego Ferrariego zachęcić ludzi dobrej woli do wpłacenia pieniędzy na zbiórkę zorganizowaną na portalu Zrzutka.pl. Celem jest zebranie 6 tysięcy złotych. Ta kwota zostanie przeznaczona na zapewnienie transportu przekazanego pojazdu STAR 266 z Warmii i Mazur do Myscowej, aby jak najszybciej mógł służyć lokalnej społeczności.

tags: #ona #by #tak #chcial #osp #tekst