Świat dyrygentury, choć tradycyjnie zdominowany przez mężczyzn, od dziesięcioleci otwiera się na talent i wrażliwość kobiet, które z sukcesem kształtują orkiestrowe brzmienia na całym świecie. Polska może poszczycić się wybitnymi postaciami, które nie tylko przełamywały bariery, ale i wytyczały nowe ścieżki w muzyce. Od pionierskich dokonań po współczesne wyzwania, dyrygentki udowadniają, że liczy się przede wszystkim artystyczna jakość, głębokie zaangażowanie i bezkompromisowa służba muzyce.
Pionierka Polskiej Dyrygentury: Agnieszka Duczmal
Agnieszka Duczmal (ur. 7 stycznia 1946 w Krotoszynie) to utytułowana pierwsza polska kobieta-dyrygentka, której działalność odcisnęła trwałe piętno na polskiej muzyce. Pochodzi z rodziny o tradycjach muzycznych, jej ojciec był dyrygentem, a matka polonistką. Naukę gry na fortepianie rozpoczęła w wieku 5,5 roku, a jej postanowienie, by zostać dyrygentem, zrodziło się, gdy miała osiem lat. Uczęszczała do V Liceum Ogólnokształcącego im. Klaudyny Potockiej oraz Średniej Szkoły Muzycznej w Poznaniu, gdzie jej pierwszym nauczycielem był prof. Stanisław Kulczyński. Po ukończeniu liceum, w 1966 roku podjęła studia dyrygentury w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Poznaniu pod kierunkiem Witolda Krzemieńskiego.
W połowie lat 60. XX wieku założyła orkiestrę, która od lat 70. nosi nazwę Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia Amadeus. Jak wspominała w Programie 2 Polskiego Radia, jej początki w zawodzie dyrygenta nie były łatwe. "Przypominam sobie taką próbę zaraz po moim dyplomie, kiedy pojechałam do Filharmonii Krakowskiej. Gdy weszłam na podium, zastałam wycięty z gazety cytat: 'Nie skacz dziewczyno za wysoko'. Wiedziałam, że muszę odpowiednio zareagować, żeby orkiestra mnie zaakceptowała. Od tego zależało, jak będzie wyglądało tych pięć kolejnych dni, które mnie z nimi czekały" - opowiadała dyrygentka. W latach 1971-1972 pracowała jako asystent dyrygenta w Filharmonii Poznańskiej, a od 1972 roku w Teatrze Wielkim w Poznaniu, gdzie przygotowała m.in. polską prapremierę opery Benjamina Brittena „Sen nocy letniej”, premierę opery „Rigoletto” Giuseppe Verdiego oraz baletu „Romeo i Julia” Siergieja Prokofjewa.

W 1977 roku utworzona i kierowana przez nią orkiestra kameralna Pro Musica została przekształcona w etatowy zespół Polskiego Radia i Telewizji, który od 1988 roku występuje jako Orkiestra Kameralna Polskiego Radia Amadeus. Duczmal pozostaje dyrektorem i kierownikiem artystycznym tej orkiestry, z którą koncertowała po wielu krajach na świecie i brała udział w festiwalach europejskich, m.in. Warszawska Jesień. Z orkiestrą koncertowała z wieloma solistami, wśród których można wyróżnić m.in. pianistkę Marthę Argerich, wiolonczelistę Mischę Maisky'ego, skrzypków Henryka Szerynga, Wadima Brodskiego i Konstantego Andrzeja Kulkę. Jej orkiestra, która dziś cieszy się rozgłosem międzynarodowym, była kiedyś początkującym zespołem, rozwijającym swe skrzydła. Krytycy z Niemiec określają Wolfganga Amadeusza Mozarta w wykonaniu orkiestry Agnieszki Duczmal jako czystą poezję. "The Independent" pisał o jej "wnikliwym i badawczym umyśle, który nigdy nie przyjmuje muzyki i jej wzorców wykonawczych bezkrytycznie", a amerykańscy krytycy zwracali uwagę m.in. na odkrywcze frazowanie i koloryt orkiestrowego brzmienia, jaki kreuje wraz ze swym zespołem. Do 2013 roku wraz z Orkiestrą Kameralną Polskiego Radia Amadeus nagrała przeszło 50 płyt, ponad 10 tys. minut muzyki dla Polskiego Radia, zarejestrowała 112 koncertów i programów muzycznych dla Telewizji Polskiej, pięć godzin muzyki dla Télévision Française 1 oraz godzinny program z muzyką polską dla Telewizji Japońskiej. W jej dorobku artystycznym znajduje się wiele prawykonań, m.in. pierwsze światowe nagranie „Wariacji Goldbergowskich” Johanna Sebastiana Bacha w transkrypcji na orkiestrę kameralną Józefa Kofflera. Dla swojej orkiestry dokonała wielu transkrypcji arcydzieł muzycznych. Panią Duczmal cechuje przede wszystkim dociekliwość niepozwalająca jej na powierzchowne rozumienie muzyki. W 2013 roku obchodziła jubileusz 45-lecia pracy artystycznej. Agnieszka Duczmal jest laureatką Honorowego Złotego Mikrofonu Polskiego Radia, Złotego Fryderyka oraz nagrody La Donna del Mondo (Kobieta świata) za wybitne osiągnięcia na polu kultury, nauki i działalności społecznej. "Wielokrotnie miałam propozycje pracy poza Polską, ale zostałam tutaj, w Poznaniu. Całe moje serce oddałam temu miastu i mojej orkiestrze" - podkreślała artystka. Tytuł honorowego obywatela jest dla niej nagrodą za wspólną pracę wszystkich muzyków, którzy tworzyli i tworzą orkiestrę. Agnieszka Duczmal jest żoną Józefa Jaroszewskiego, kontrabasisty w jej orkiestrze. Ich córka Karolina Jaroszewska jest wiolonczelistką i od 2005 roku jest jednym z koncertmistrzów w Filharmonii Narodowej w Warszawie.
Kobiety na Globalnej Scenie: Marin Alsop i Marzena Diakun
Marin Alsop: Przełamywanie barier na arenie międzynarodowej
Marin Alsop, uznawana na całym świecie za innowacyjne podejście do doboru repertuaru i rozwoju publiczności, jest jedną z czołowych dyrygentek naszych czasów. Jej głębokie zaangażowanie w edukację i propagowanie wieloaspektowej dziedziny muzyki na arenie międzynarodowej jest godne uwagi. Zasłynęła jako pierwsza kobieta, która stanęła na czele orkiestr w Stanach Zjednoczonych, Ameryce Południowej, Austrii i Wielkiej Brytanii. Od sezonu 2019/2020 piastuje stanowisko głównej dyrygentki Wiedeńskiej Radiowej Orkiestry Symfonicznej. We współpracy z YouTube oraz Google Arts & Culture zainicjowała projekt wideo Globalna Oda do radości, mający na celu uczczenie 250. rocznicy urodzin L. van Beethovena. W 2019 roku została dyrygentką honorową Orquestra Sinfônica do Estado de São Paulo, z którą kontynuuje współpracę w ramach licznych przedsięwzięć artystycznych.

Alsop koncertuje z wieloma zespołami o międzynarodowej renomie, wśród których można wyróżnić m.in. London Philharmonic Orchestra, London Symphony Orchestra, Cleveland Orchestra, Chicago Symphony Orchestra, Baltimore Symphony Orchestra, Philadelphia Orchestra, Gewandhausorchester Leipzig, Orchestra of the Age of Enlightenment, Orchestre de Paris, Budapest Festival Orchestra, Royal Concertgebouw Orchestra. W swoim dorobku ma szereg nagród Gramophone, a jej obszerna dyskografia obejmuje nagrania dla wytwórni Decca, Harmonia Mundi i Sony Classical. Jako entuzjastka muzyki najnowszej, przez 25 lat była dyrektorem muzycznym Cabrillo Festival of Contemporary Music. Objęła też posadę dyrektora studiów podyplomowych w zakresie dyrygentury w Peabody Institute of The Johns Hopkins University. W 2020 roku została mianowana dyrektorem muzycznym National Orchestral Institute + Festival (NOI+F). Jako pierwsza i jedyna dyrygentka otrzymała stypendium MacArthura, została uhonorowana nagrodą Crystal Award przyznaną przez Światowe Forum Ekonomiczne i zapisała się w historii jako pierwsza kobieta-dyrygent prowadząca koncerty podczas festiwalu BBC Last Night of the Proms. W 2002 roku wyszła z inicjatywą ustanowienia stypendium dyrygenckiego Taki Concordia, które od 2020 roku funkcjonuje pod nazwą Taki Alsop. Jest bohaterką filmu dokumentalnego The Conductor, który miał swoją premierę w 2021 roku.
Marzena Diakun: Kierunek Hiszpania i perspektywy zawodu
Marzena Diakun, laureatka Paszportu POLITYKI za rok 2016, od kilku sezonów stoi na czele Orquesta de la Comunidad de Madrid. 4 kwietnia w Auditorio Nacional de Música w Madrycie, a dwa dni później na Festiwalu Muzyki Sakralnej w Cuenca poprowadziła "Pasję" Krzysztofa Pendereckiego. Orkiestra de la Comunidad de Madrid to instytucja, w skład której wchodzi orkiestra, chór, orkiestra młodzieżowa i chór dziecięcy. "Pasja" wymaga trzech chórów, więc jako trzeci przyjechał z Krakowa Chór Polskiego Radia. W wykonaniu wzięli też udział soliści z Polski: Olga Pasiecznik i Łukasz Jakobski.

Diakun opowiada o swojej pracy z zespołem, o planach artystycznych, a także o tym, czego wymaga jej zawód. Podkreśla konieczność podejmowania decyzji czasami trudnych, ale koniecznych dla uzyskania właściwego efektu. Mówi też o swojej fascynacji filmem „Tár”, podkreślając, że jego wymowa nie jest jednoznaczna, a bohaterka nie jest według niej postacią negatywną, ponieważ wszystko robi z myślą o muzyce - taka postawa jest jej bliska. Pracowała z orkiestrami na świecie, a po prowadzeniu Orquestra de la Comunidad de Madrid, objęła kierownictwo Filharmonii Reńskiej w Koblencji. Dyrygowała w Europie, obu Amerykach, a nawet w Johannesburgu. Uważa, że każda orkiestra jest inna, bo każda stanowi zbiór bardzo różnych ludzi, tworzących unikatowy mikroklimat. Diakun studiuje partytury, a jeśli czegoś "nie słyszy", siada do fortepianu. Podkreśla, że w dyrygenturze najważniejsza jest muzyka, a dyrygent powinien działać w jej służbie, nie stawiając siebie przed kompozytorem. Ma kilkoro studentów w Akademii Muzycznej we Wrocławiu i ceni tę pracę, wierząc, że z jej doświadczeniem może młodym ludziom coś przekazać. Wskazuje, że w pracy z orkiestrą kluczowe jest podejście do ludzi i muzyki, a w każdej działalności powinien obowiązywać szacunek do drugiego człowieka. Diakun jest również entuzjastką muzyki najnowszej, którą chce głębiej wspierać i częściej wykonywać. Promuje polską muzykę współczesną, wykonując utwory Grażyny Bacewicz, Karola Szymanowskiego, Mieczysława Karłowicza i Andrzeja Panufnika.
Młoda Dyrygentka i jej "Or_kiestra": Osobista Podróż Artystyczna
Początki pasji i założenie zespołu
Od najmłodszych lat pasja do muzyki i sceny towarzyszyła pewnej młodej dyrygentce. "Odkąd pamiętam lubiłam występować i kochałam scenę. Pamiętam, jak razem z kuzynkami wystawiałyśmy przedstawienia dla naszej rodziny, miałyśmy wtedy jakieś 6 lat. Oczywiście jako najstarsza, zawsze byłam narratorem i reżyserem" - wspomina. Jej muzyczne marzenia sięgały podstawówki, gdzie wyobrażała sobie siebie jako wokalistkę, dla której skrzypce są jedynie dodatkiem. Przełomowy moment nastąpił, gdy dyrygentka orkiestry w szkole muzycznej pierwszego stopnia, gdzie miała może 10 lub 11 lat, poprosiła ją o poprowadzenie próby. "Dając mi batutę i mówiąc żebym poprowadziła próbę i że ona zaraz wróci. Najdziwniejsze jest to, że w tamtym momencie na pewno nie czułam strachu, czułam się wyróżniona, zobaczyłam zupełnie inną perspektywę, inaczej zaczęłam patrzeć na muzykę" - opowiada. Talent muzyczny odziedziczyła po swojej mamie. Jej historia z wyborem instrumentu także jest niezwykła: w wieku czterech lat oznajmiła rodzicom, że chce grać na skrzypcach, a kiedy ci zdziwieni stwierdzili, że nie wie, jak wyglądają, zdeterminowana narysowała je na kartce. To był początek jej skrzypcowej drogi.

W wieku osiemnastu lat podjęła odważną decyzję o założeniu własnej orkiestry, nazwanej "Or_kiestrą". "Co myślała osiemnastoletnia dziewczyna i jak wielki miała tupet, żeby założyć orkiestrę? Jak patrzę na to z perspektywy sześcioletniej pracy, którą włożyłam w najpiękniejsze dzieło mojego życia, to jestem dumna" - mówi. Przyznaje, że początki nie były łatwe i wymagały wielu poświęceń. "Gdybym wiedziała ile stracę i ile będę musiała poświęcić, żeby prowadzić orkiestrę, to zastanowiłabym się poważnie nad byciem liderem. Ale z drugiej strony bardzo to kocham. Zdecydowanie" - dodaje. Obecnie w skład "Or_kiestry" wchodzą jej znajomi, przyjaciele i rodzina, których określa jako utalentowanych muzyków z ogromną charyzmą i pasją. "Moja Or_kiestra to nie są zwykli muzycy. Oni malują dźwiękiem dusze! Każdy koncert przepełnia coś więcej niż zwykła radość, to emocje które siedzą dużo głębiej" - podkreśla. Jest dumna z tego, że mimo jej wad, ci ludzie z nią są, i uważa, że to ich determinacja i dobre serce sprawiają, że "Or_kiestra" dalej trwa, tworząc "niesamowite pokłady dobra".
Twórczość i inspiracje
Jej osobiste emocje i przeżycia znajdują odzwierciedlenie w twórczości. Singiel „Wiosna w Zimie” to intymne wyrażenie tego, co czuła w trudnym okresie. "Potrzebowałam wykrzyczeć to, co czuję, wyrzucić z siebie trochę, żeby poczuć się lżej. [...] Przeżywałam niedawno bardzo ciężki okres i nie mówię tutaj tylko o miłości, mam na myśli głównie relacje. Zwyczajnie zostałam przytłoczona" - wyjaśnia. Poprzez muzykę chciała nazwać emocje, z którymi często trudno sobie poradzić. Jej muzyka z szuflady, jak ją nazywa, to forma wyrażenia najbardziej intymnych uczuć. Pomimo wyzwań, jest zdeterminowana, by pokazać wszystkim wartość tego, co wspólnie tworzy z "Or_kiestrą", bo uważa to za swoje najpiękniejsze dzieło i spełnienie marzeń. Ma dopiero 24 lata i sześcioletnie doświadczenie, z którego wyciąga lekcje. Mimo że nie jest z wykształcenia ani kompozytorem, ani dyrygentem, "z całych sił walczy o Or_kiestrę, bo to jest mój prawdziwy cel, bo to są ludzie, o których trzeba walczyć."
Edukacja i wizja przyszłości
Młoda dyrygentka zdobyła pierwsze muzyczne wykształcenie w Nowym Sączu, gdzie mogła liczyć na wsparcie cudownych pedagogów, którzy ukształtowali jej wrażliwość muzyczną, w szczególności Barbara i Aleksander Porzuckowie. Niespodziewanie, studiowanie geologii na Uniwersytecie Jagiellońskim jeszcze szerzej otworzyło jej możliwości muzyczne, prowadząc do koncertów w Auditorium Maximum, współpracy z Ogrodem Botanicznym UJ, WOŚP oraz Operą Krakowską. W przyszłości widzi dla siebie dwie drogi: "albo będę super hydrogeologiem, który hobbistycznie prowadzi orkiestrę i tworzy muzykę, albo będę muzykiem, który hobbistycznie pracuje jako hydrogeolog!" Jest pewna, że sobie poradzi, a jej miłość do "Or_kiestry" pozostaje niezachwiana: "Wiem, że nie zrezygnuję z Or_kiestry, choćby świat się walił. Zrobię wszystko co tylko mogę, żeby ją jeszcze bardziej rozwinąć. Naprawdę kocham tych ludzi i jestem gotowa na wszystko."
Kobiety w Lokalnych Orkiestrach: Tradycja i Nowoczesność
Miejska Orkiestra Dęta OSP Zagórów: Koncert i rodzinne dziedzictwo
8 marca, z okazji Dnia Kobiet, sala kinowo-widowiskowa Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury (MGOK) w Zagórowie wypełniła się po brzegi, by uczcić kobiety koncertem. Zagrała Miejska Orkiestra Dęta OSP Zagórów pod dyrekcją dr. Szymona Piotrowskiego. W trakcie koncertu zatytułowanego „Przez Twe oczy zielone” zaśpiewali goście specjalni: Krzysztof Miętkiewicz, Ewelina Rybarczyk i Jerzy Pieszak. Układ choreograficzno-taneczny zaprezentowała Zagórowska Grupa Mażoretkowa „Vibe” pod kierownictwem tamburmajor Alicji Matuszak. Prowadzący wydarzenie dyrektor MGOK Łukasz Parus, przedstawiając muzyków Orkiestry, nadmienił: "Wśród kobiet na sali siedzi pani, która jest seniorką w Gminie Zagórów. Jej ojciec grał w zagórowskiej Orkiestrze, jej mąż grał w Orkiestrze, ona grała w Orkiestrze, jej synowie grali w Orkiestrze, jeden z synów był kapelmistrzem Orkiestry, jej wnuk jest obecnym kapelmistrzem Orkiestry, jej prawnuki grają na instrumentach… Tą panią jest Anna Teresa Piotrowska". Dr Szymon Piotrowski jako wyraz szacunku wręczył swojej babci bukiet kwiatów, co wzruszyło publiczność. Ta historia podkreśla długotrwałą i wielopokoleniową obecność kobiet w lokalnych orkiestrach, w tym orkiestrach OSP, nie tylko jako wspierających członków rodzin, ale i aktywnych muzyków. Orkiestra zaprezentowała kilkanaście utworów nawiązujących do muzyki marszowej, pop i rock, a muzyka kołysała publicznością, wzbogacona o improwizacje muzyczne i pełen maestrii taniec Mażoretek.

Kornela Szczepańska: Przełamywanie stereotypów w orkiestrach młodzieżowych
Kornela Szczepańska to kolejna dyrygentka, która od dzieciństwa realizowała swoje muzyczne plany, mimo że niejednokrotnie słyszała, iż dyrygentura "nie jest dla kobiet, bo to od zawsze męski zawód". Jako jedyna absolwentka wydziału Edukacji Muzycznej Uniwersytetu Zielonogórskiego, podjęła studia dyrygenckie w Akademii Muzycznej w Poznaniu. Co więcej, jako jedyna kobieta w pięćdziesięciojednoletniej historii Niemiecko- Polskiej Orkiestry Młodzieżowej stanęła za pulpitem dyrygenckim i z powodzeniem pracuje z młodymi muzykami. Jej historia jest świadectwem rosnącej roli kobiet w edukacji muzycznej i kierowaniu młodymi zespołami.
Ewolucja Roli Kobiety-Dyrygentki: Od Stereotypów do Powszechnego Uznania
Zmieniające się postrzeganie zawodu
Opinie o kobietach w roli dyrygentów bywają różne, często podkreślając konieczność posiadania fizycznej siły i wytrzymałości. Panowało przekonanie, że dyrygent-mężczyzna mobilizuje muzyków, natomiast kobieta niekoniecznie, i że może liczyć na sukces w zawodzie tylko wtedy, gdy jest "100% lepsza od kolegów z branży". Jednak wbrew tym opiniom, kobiet dyrygentek jest coraz więcej. Jeszcze kilkanaście lat temu dyrygentka była kimś wyjątkowym, a kobiety narzekały, że jest im zdecydowanie trudniej zaistnieć. W ciągu ostatniej dekady sytuacja bardzo się zmieniła, i właściwie każda orkiestra zaprasza dyrygentki. Zaskoczenie na widok kobiety dyrygującej, które było powszechne, zniknęło. Dziś w dyrygowaniu liczy się przede wszystkim artystyczna jakość, a nie płeć.
Aneta Grzeszykowska: feminizm w masce | ARTE.tv Dokumenty [CAŁY FILM LEKTOR PL]
Wyzwania współczesnej dyrygentury
Dyrygentura to trudny zawód zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Liczba dyrygentów rośnie, podczas gdy liczba orkiestr pozostaje taka sama lub maleje. Poziom dyrygentury światowej jest bardzo wysoki, a konkurencja ogromna. Przykładem jest konkurs na asystenta dyrygenta Orkiestry Filharmonicznej Radia France, gdzie wybrano jedną osobę spośród ponad trzystu chętnych. Powstały również inicjatywy wspierające kobiety, takie jak konkurs „Maestra”, w którym mogły uczestniczyć tylko kobiety. Choć można go postrzegać jako pewien rodzaj wykluczenia płci przeciwnej, jest on traktowany jako szansa zaistnienia, by ułatwić kobietom pokazanie swoich możliwości. Współczesna dyrygentura, w przeciwieństwie do dawnych czasów, wymaga szacunku do drugiego człowieka w każdej działalności, odchodząc od autorytarnych metod pracy. Wszystkie utwory są filtrowane przez własną wrażliwość dyrygenta, a głębokie zagłębienie się w partyturę pozwala odkrywać nowe niuanse, nawet w tysiącach razy wykonywanych dziełach.
tags: #orkiestra #osp #dziewczyna #dyrygentka