Wyroki za tragiczne podpalenie na os. Szkolnym w Krakowie

We wtorek przed krakowskim sądem zapadł wyrok w sprawie tragicznego w skutkach podpalenia mieszkania na osiedlu Szkolnym. W pożarze, który wybuchł w nocy z 3 na 4 kwietnia ubiegłego roku, zginęła jedna osoba, a życie kolejnych 25 osób, przebywających na IV piętrze bloku, było poważnie zagrożone.

Przebieg tragedii i interwencja

Huk pękających z gorąca szyb był tak intensywny, że sąsiadka z III piętra wyszła na korytarz, myśląc, że w środku nocy ktoś przesuwa meble. Szybko okazało się, że to efekt pożaru, po czym natychmiast wezwała straż pożarną i pogotowie. Na skutek zaczadzenia zmarła 53-letnia Zofia Ch. Pomoc dla niej nadeszła za późno, jednak w porę uratowali się pozostali członkowie jej pięcioosobowej rodziny. Spaleniu uległy sprzęty, wszystkie meble i ubrania, a straty materialne sięgnęły 25 tys. zł. W tamtej chwili na czwartym piętrze bloku było 25 osób, które ewakuowano w ostatniej chwili.

Zdjęcie poglądowe spalonego mieszkania lub bloku mieszkalnego po pożarze

Ustalenie sprawców i motywy

Szybko aresztowano trzech mężczyzn, którzy mieli związek z tragedią. Dwaj z nich przyznali się do winy. Najstarszy z oskarżonych, 37-letni Grzegorz Ś., początkowo zaprzeczał zarzutom. Dziś jednak wiadomo, że to on rzucił hasło do podłożenia ognia, namawiając do tego swojego siostrzeńca, 21-letniego Sebastiana Z. Okazało się, że obaj mieli na pieńku z sąsiadką, która regularnie skarżyła się policji na ich hałaśliwe zachowanie, picie alkoholu i palenie papierosów na klatce schodowej.

Grzegorz Ś. osobiście nie chciał podpalać drzwi mieszkania. Aby ułatwić dokonanie przestępstwa, odlał benzynę ze swojego skutera do butelki po wodzie mineralnej i wręczył ją Sebastianowi Z. Ten z kolei, również nie chcąc "brudzić sobie rąk", namówił do podpalenia kolegę z podwórka, 20-letniego Szymona K. Dał mu butelkę z benzyną, kominiarkę, dorzucił 40 zł za przysługę i wskazał cel. Szymon K. zamaskował twarz i w nocy oblał benzyną drzwi, a następnie podłożył ogień. Niestety, pomylił numery mieszkań w bloku i podpalił lokum, w którym przebywała pięcioosobowa rodzina Ch., nieświadoma, że padnie ofiarą przestępstwa.

Ilustracja przedstawiająca dochodzenie policyjne lub budynek sądu

Proces sądowy i orzeczone kary

Na początkowym etapie procesu dwaj oskarżeni proponowali dla siebie kary czterech lat i czterech i pół roku więzienia, na co prokuratura przystała. Jednak pokrzywdzeni nie zaakceptowali tej propozycji, dlatego proces musiał toczyć się normalnym trybem. W toku dalszego postępowania śledczy zaproponowali dwukrotnie wyższe kary dla oskarżonych, ale sąd nie był aż tak surowy.

Ostatecznie, bezpośredni sprawca podpalenia Szymon K. usłyszał wyrok 6 lat i 6 miesięcy więzienia. Sebastian Z. został skazany na 5 lat, a jego wujek Grzegorz Ś. na 6 lat pozbawienia wolności. Wszyscy skazani zapłacą również 38 tys. zł odszkodowania za straty materialne rodziny Ch. i spółdzielni mieszkaniowej, a także 165 tys. zł zadośćuczynienia za krzywdę wyrządzoną bliskim zmarłej Zofii Ch. Wyrok ten nie jest prawomocny, a pokrzywdzeni już zapowiedzieli apelację.

Inny przypadek: Pożar spowodowany przez dzieci w Nowej Hucie

26 kwietnia br. na obrzeżach Nowej Huty, przy ulicy Wróżenickiej, doszło do pożaru zabudowań gospodarczych. Strażacy ugasili pożar, a przybyli na miejsce policjanci z Komisariatu Policji VIII w Krakowie szybko ustalili, że za podpaleniem prawdopodobnie stoją dzieci. Czynności funkcjonariuszy potwierdziły, że to trzech 9-latków podpaliło jeden z budynków. Silny wiatr sprawił, że ogień przeniósł się na sąsiednie zabudowania. Na szczęście, wewnątrz nie było ludzi ani zwierząt i nikt nie doznał obrażeń.

W wyniku pożaru spaleniu uległy dwie stodoły oraz urządzenia rolnicze, które znajdowały się w jednym z budynków, a także zaparkowany obok ciągnik rolniczy. Właściciele wstępnie wycenili straty na około 170 tysięcy złotych. Z uwagi na to, że sprawcami podpalenia są osoby małoletnie, sprawa zostanie przekazana do rozpatrzenia przez sąd rodzinny. Rodzice dzieci mogą zostać zobligowani do naprawienia wyrządzonej szkody finansowej.

Służby apelują do rodziców i opiekunów o uważność w sprawowaniu opieki nad swoimi pociechami oraz o tłumaczenie dzieciom, jakie mogą być konsekwencje ich nieodpowiedzialnych zachowań.

Zdjęcie poglądowe spalonych budynków gospodarczych po pożarze

tags: #os #szkolne #podpalenie #herian