Miejscowość Wola Ducka, położona w gminie Wiązowna niedaleko Otwocka, była w ostatnich latach miejscem dwóch znaczących zdarzeń pożarowych. Jedno z nich dotyczyło rozległego składowiska odpadów komunalnych, drugie - niewielkiego, lecz wymagającego interwencji pożaru w lokalnym pałacu weselnym.
Rozległy pożar składowiska odpadów w Woli Duckiej (15 sierpnia)
We wtorek, 15 sierpnia, po godzinie 19, służby zostały powiadomione o dużym pożarze w firmie zajmującej się przetwarzaniem odpadów komunalnych przy trasie S17 w miejscowości Wola Ducka. Ogień wybuchł w hałdzie odpadów składowanych z tyłu nieruchomości, od strony lasu. Informację tę przekazała oficer prasowa Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, st. sekc. Katarzyna Urbanowska. Składowisko, na którym wybuchł pożar, zajmuje obszar o przybliżonej powierzchni 30 metrów kwadratowych, a jego wysokość wynosi około 4 metry. Ogień rozprzestrzenił się na połowie składowiska, obejmując powierzchnię około 1200 metrów kwadratowych.

Przebieg akcji gaśniczej
Działania ratownicze, trwające blisko siedem godzin, zaangażowały ponad 100 strażaków i 29 pojazdów ratowniczych. St. kpt. Maciej Łodygowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Otwocku podkreślił, że była to trudna akcja gaśnicza ze względu na charakter pożaru, który wybuchł w hałdzie odpadów. Z pożarem walczyły liczne jednostki straży pożarnej, w tym:
- PSP Otwock: JRG Otwock
- OSP: Malcanów, Świdry Małe, Otwock Wólka Mlądzka, Otwock Jabłonna, Glinianka, Wiązowna, Otwock Wielki, Józefów, Pogorzel
- Wojskowa Straż Pożarna: Celestynów
- Strażacy ze stołecznej straży: JRG 17, JRG 6, JRG 9
Strażacy, wyposażeni w sprzęt ochronny dróg oddechowych, musieli działać w skrajnie trudnych warunkach. Z uwagi na ciągłą potrzebę pracy ratowników w sprzęcie ochronnym dróg oddechowych, do działań wykorzystano między innymi mobilną sprężarkę do ładowania aparatów powietrznych, a także pojazd specjalistyczny SPGaz z JRG 9 m. st. Warszawa, gdzie na bieżąco uzupełniano butle. Podczas akcji wykorzystano również ciężki sprzęt, służący do przewalania skupisk odpadów, które następnie przelewano wodą.
Akcja gaśnicza pożaru w Dawidach. Spaliło się 5ha nieużytków oraz dzikie składowisko odpadów.
Zagrożenia i zalecenia dla mieszkańców
Na miejscu obecna była również Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z JRG 6 m. st. Warszawa, a także specjalny pojazd chemiczny, który przeprowadzał analizy stężenia zanieczyszczeń w powietrzu za pomocą specjalnych urządzeń. Władze miasta i starostwa apelowały do mieszkańców o zamknięcie okien oraz pozostanie w domach, co dotyczyło przede wszystkim mieszkańców Otwocka, zwłaszcza Świerku, Jabłonny, Mlądza oraz Wólki Mlądzkiej, a także zamieszkujących Wiązownę i Celestynów. St. kpt. Maciej Łodygowski zaznaczył, że w pierwszych godzinach pożaru, gdy gęsty dym unosił się nad miastem i w okolicach, strażacy odnotowali podwyższony poziom zanieczyszczeń. Ten stan zmienił się w ciągu nocy, kiedy udało się ugasić pożar. Działania zakończono o godzinie 3, a zagrożenia już nie było. W związku z akcją, droga serwisowa przy S17 na wysokości ul. Narutowicza i firmy śmieciowej była zablokowana. Ponadto, z powodu ogromnego pożaru, nastąpiła czasowa przerwa w dostawie wody w miejscowościach: Wola Ducka, Wola Karczewska, Kopki, Lipowo, Malcanów, Dziechciniec, Żanęcin, Osiedle Radiówek, Wiązowna Kościelna, Pęclin i Kąck.
Działania po pożarze i ustalenia przyczyn
Na miejscu obecna była również policja. Sierż. szt. Patryk Domarecki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Otwocku, podkreślił, że wyjaśniane są okoliczności pożaru. Zaplanowano czynności z udziałem biegłego w zakresie pożarnictwa, który ustalał, czy było to podpalenie, czy doszło do nieszczęśliwego zdarzenia spowodowanego np. falą upałów. Firma w Woli Duckiej zajmuje się przetwarzaniem odpadów komunalnych.
Niewielki pożar w pałacu weselnym w Woli Duckiej (Sylwester)
W ostatnim dniu ubiegłego roku, strażacy interweniowali również w domu weselnym w Woli Duckiej, potocznie zwanym pałacem. Prawdopodobnie nastąpiło zwarcie w urządzeniu wentylacyjnym.
Przebieg zdarzenia
Na miejsce przybyło 7 zastępów straży pożarnej (29 ratowników) oraz patrol policji. Pożar był niewielki, jednak w akcji gaśniczej konieczne było użycie podnośnika hydraulicznego. Dla pewności, w blaszanym dachu wycięto otwór rewizyjny, przez który skierowano prąd wody. W wyniku zdarzenia uszkodzony został niewielki fragment dachu i zewnętrznego ocieplenia budynku.

Bal sylwestrowy pomimo zdarzenia
Jak przekazała właścicielka lokalu, pani Hanna Chłopik, tego dnia wieczorem w jej pałacu zaplanowany był bal sylwestrowy. Mimo porannej interwencji straży, wszystko odbyło się zgodnie z planem, a goście bawili się świetnie, nieświadomi wcześniejszego zdarzenia. Pani Hanna, za pośrednictwem lokalnej redakcji, pragnęła podziękować anonimowemu kierowcy, który zaalarmował służby, oraz wszystkim ratownikom za sprawną akcję gaśniczą.