Przeglądając zdjęcia historyczne dotyczące dziejów pożarniczych, można zauważyć, że strażacy praktycznie zawsze mieli na sobie podczas działań pasy strażackie. Pasy te noszone były podczas działań na wysokości, ale także podczas innych działań gaśniczych na poziomie gruntu. Jego ówczesną rolą była możliwość zamocowania i przenoszenia toporków strażackich, ale także umożliwiał on asekurację na wysokości, szczególnie podczas działań na dachach. Do dodatkowej cechy ówczesnych pasów strażackich należała możliwość ewakuacji z wysokości z użyciem linki strażackiej, w sytuacji zagrożenia życia. Umożliwiał on samoewakuację strażaka.
Pas strażacki, czyli pas bojowy
Z biegiem lat pas strażacki nie wychodził z pożarnictwa i nadal był używany w polskiej straży pożarnej w latach 80., 90. i na początku XXI wieku. Stanowił on podstawowy element ekwipunku strażackiego, jaki otrzymywał każdy strażak podziałowy na stanie. Jego konstrukcja przez ten czas praktycznie nic się nie zmieniła.
Główne cechy konstrukcji pasa strażackiego:
- Szerokość około 85 mm.
- Taśma główna pasa wykonana z taśmy poliamidowej (wcześniej taśma parciana).
- Duża aluminiowa klamra.
- Część z dziurkami wykonana z grubej naturalnej skóry.
- Szlufki wykonane ze skóry naturalnej.
- Wygięte ucho do mocowania zatrzasków wykonane z metalu.
- Paski do przyczepienia pokrowca na toporek.
W zależności od JRG przy ówczesnych Komendach Rejonowych, a później przy Komendach Powiatowych/Miejskich, był on noszony przez strażaków w różnych działaniach, nawet tych, gdzie generalnie nie znajdował zastosowania. Ze względu na szeroką konstrukcję pasa, nie był on ergonomicznym rozwiązaniem, więc w wielu działaniach przynosił dyskomfort strażakowi. Ze względu na „przymusowe” stosowanie go w działaniach, strażacy określali go jako pas bojowy. W przymocowanym do pasa pokrowcu przenoszono nie tylko mały toporek strażacki, ale również znajdowała się w nim przegroda na przenoszenie podpinki linkowej.
Patrząc na sam pas i jego wyposażenie, można powiedzieć, że był to swego rodzaju pas asekuracyjny do pracy na wysokości, ale również „pas taktyczno/bojowy” do przenoszenia niektórych elementów ekwipunku strażaka.

Pas strażacki obecnie
Obecnie konstrukcja pasa strażackiego nie uległa zmianie i pozostaje on w formie konstrukcji opisywanej powyżej. Jednak rozwój pożarnictwa, taktyki pożarniczej, ale także świadomości ratowniczej spowodował, że trudno już znaleźć akcje, na której pasy strażackie są noszone przez strażaków. Nawet podczas działań na wysokościach, ze względu na świadomość oraz prawo pożarnicze, zamiast pasów strażackich stosuje się szelki asekuracyjne lub uprzęże do pracy na wysokości.
Również pas strażacki nie jest wydawany strażakom PSP jako element ekwipunku strażackiego, ponieważ nie został on opisany w rozporządzeniu w sprawie umundurowania strażaków PSP z 2021 roku. Sytuacją, w której pasy nadal królują jako jeden z podstawowych elementów wyposażenia strażaka, to zawody sportowo-pożarnicze, w których rywalizują strażacy, ale też, które w pewien sposób odnoszą się nadal do tradycji pożarniczych z poprzedniej epoki.
Czy należy już całkowicie zapomnieć o pasie?
Biorąc pod uwagę działania ratowniczo-gaśnicze, w jakich przychodzi działać strażakom, świadomość ratowniczą oraz priorytety stawiane podczas działań, pas strażacki nadal może być stosowany przez strażaków i w żaden sposób nie powinien być zapomnianym elementem ekwipunku osobistego.
Pas strażacki może sprawdzić się jako tzw. pas do stabilizacji podczas pracy na drabinie pożarniczej w trakcie podawania prądów gaśniczych. Również jest to dobry sprzęt, gdy musimy np. szybko dotrzeć do okna w budynku za pomocą kosza drabiny mechanicznej w celu ewakuacji osób. Wtedy szybkość założenia pasa i wpięcie się w punkt asekuracyjny kosza wygrywa z każdą uprzężą i szelkami do asekuracji.
🎥 Najczęstsze błędy na drabinie i jak ich uniknąć!
Brak zmian w konstrukcji obecnego pasa strażackiego na pewno dyskwalifikuje go do użycia jako pasa „taktyczno/bojowego” lub jak kto woli „pasa oporządzeniowego” do przenoszenia wybranych sprzętów. Jednak na rynku są rozwiązania, które mogą uzupełnić tę lukę, a jednocześnie pozwalają na szybką asekurację oraz na przekształcenie samego pasa w szelki do pracy na wysokości. Takim rozwiązaniem jest między innymi pas ewakuacyjny C-Drop francuskiej marki Courant. Za pomocą takiego pasa, który może być naszym „pasem oporządzeniowym”, możemy przenosić pouche/pokrowce do ratownictwa technicznego, pokrowce z wyposażeniem medycznym do zdarzeń masowych, niezbędny dodatkowy sprzęt do działań gaśniczych (narzędzia podręczne, kliny, kaptury ucieczkowe). Możliwości wykorzystania tego typu pasa oraz pasa strażackiego jest wiele.
