Podpalenia i pożary samochodów w Toruniu

W ostatnich latach Toruń stał się świadkiem szeregu incydentów związanych z pożarami samochodów, z których wiele wskazuje na celowe podpalenia. Te zdarzenia budzą niepokój mieszkańców i są przedmiotem intensywnych działań toruńskiej policji, która prowadzi postępowania mające na celu ustalenie przyczyn i wykrycie sprawców.

Zdjęcie płonącego samochodu na ulicy Torunia w nocy

Incydenty na terenie miasta

Podejrzane podpalenie Audi RS6 na ulicy Zbożowej

Do jednego z takich zdarzeń doszło w niedzielę, 3 sierpnia, około godziny 23:00 na ulicy Zbożowej w Toruniu. Na niestrzeżonym parkingu ogniem zajął się samochód osobowy marki Audi RS6. Ogień udało się ugasić gaśnicą od osoby prywatnej. Według informatorki, kilka dni wcześniej miała miejsce próba wybicia szyby w tym samym samochodzie, co sugeruje celowe działanie.

W sprawie prowadzone są czynności procesowe. Mundurowi zabezpieczyli ślady, a na miejscu pracował m.in. technik kryminalny. Komisariat Toruń Śródmieście prowadzi postępowanie, a przyczyny zdarzenia ma wyjaśnić biegły z zakresu pożarnictwa. Wiele wskazuje na to, że mogło to być celowe podpalenie, jednak na tym etapie śledztwa jest za wcześnie, aby to potwierdzić.

Zdjęcie policyjnego technika kryminalnego zabezpieczającego ślady na miejscu pożaru samochodu

Celowe podpalenie na ulicy Chrobrego - dramat właściciela Hondy Civic

Noc z 20 na 21 listopada 2025 roku przyniosła kolejny poważny incydent na ulicy Chrobrego w Toruniu, gdzie spłonęły dwa samochody. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do toruńskich służb 21 listopada pół godziny po północy. Na miejsce wysłano trzy zastępy straży pożarnej. Po przybyciu strażaków okazało się, że palą się dwa samochody: BMW i Honda Civic. Oba pojazdy spłonęły doszczętnie. Trzecie auto, które stało w pobliżu, miało zniszczony zderzak, prawdopodobnie od wysokiej temperatury.

W pożarze nikt nie ucierpiał. Przyczyny pojawienia się ognia ustala policja, a mł. asp. Sebastian Pypczyński z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Toruniu informuje, że na obecnym etapie postępowania pod uwagę brana jest każda ewentualność, włącznie z podpaleniem.

Bliscy właściciela Hondy Civic skontaktowali się z mediami, opisując sytuację z perspektywy poszkodowanego, pana Nikodema. Właściciel, za namową bliskich i internautów, założył zbiórkę na nowe auto. Jego relacja jest szczególnie poruszająca:

  • 20 listopada 2025 roku kupił swój pierwszy samochód: Hondę Civic VIII (UFO) za 16 000 zł.
  • Około godziny 19-20 wrócił nim pod blok, zaparkował i poszedł do mieszkania, będąc szczęśliwy, dumny i podekscytowany.
  • W pierwszej chwili po zdarzeniu myślał, że to absurd lub koszmar na jawie, gdyż minęło zaledwie kilka godzin od zakupu.
  • Po krótkich oględzinach pojechał na komisariat złożyć wyjaśnienia.
  • Poinformowano go, że o godzinie 12:00 odbędą się oględziny biegłego z zakresu pożarnictwa, które potwierdziły, że przyczyną pożaru było celowe podpalenie auta w trzech miejscach.
  • Spalony został nie tylko jego samochód - podpalono również stojące za nim BMW, które spłonęło doszczętnie, oraz podjęto nieudaną próbę podpalenia Volkswagena.
  • Sprawca pozostaje nieznany. Pan Nikodem podkreśla, że nie ma wrogów ani konfliktów z sąsiadami, a nikt ze znajomych nie wiedział nawet o zakupie auta.

Przed panem Nikodemem stoją teraz formalności związane ze spalonym autem. Jak sam pisze: „Straciłem coś, na co długo pracowałem i z czego zdążyłem cieszyć się tylko przez godzinę”.

Dramat pod Warszawą. Kobieta nie żyje, partner odnaleziony na cmentarzu

Pożar samochodu osobowego na Wrzosach

W weekend na toruńskich Wrzosach doszło do pożaru, w wyniku którego kompletnie spłonął samochód osobowy. Pojawiają się głosy, że nie był to przypadek. Biegły z zakresu pożarnictwa ma wyjaśnić przyczyny tego zdarzenia.

Pożar Fiata 126p na skrzyżowaniu ulic Grudziądzkiej i Wielki Rów

W sobotni poranek, 6 września 2025 roku, tuż przed godziną 7:00, strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Toruniu interweniowali na skrzyżowaniu ulic Grudziądzkiej z Wielki Rów. Doszło tam do pożaru samochodu osobowego. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Jak się okazało, spaleniu uległ Fiat 126p - jeden z najbardziej rozpoznawalnych samochodów w historii polskiej motoryzacji. Popularny „maluch” produkowany był w latach 1973-2000 najpierw w Bielsku-Białej, a później w Tychach, stając się symbolem codzienności w czasach PRL-u i dostępnym dla setek tysięcy Polaków, a także eksportowanym do wielu krajów. Pożar nie spowodował utrudnień w ruchu drogowym.

Zdjęcie spalonego Fiata 126p w Toruniu

Seria pożarów i podpaleń samochodów w Toruniu pozostaje przedmiotem śledztw policyjnych. Wykrycie sprawców i ustalenie motywów jest kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom i ich mienia.

tags: #piernikowe #osiedle #podpalenie #samochodu