W piątek, 17 stycznia, doszło do tragicznego pożaru w schronisku dla zwierząt OTOZ Animals w Dąbrówce koło Wejherowa. Zdarzenie to poruszyło serca wielu osób, a placówka nadal zmaga się z jego konsekwencjami, jednocześnie kontynuując misję poszukiwania domów dla swoich podopiecznych.

Pożar i akcja ratunkowa w schronisku
Pożar w części zabudowań schroniska „Dąbrówka” wybuchł około godziny 2:00 w nocy. Na miejsce zdarzenia natychmiast zadysponowano 5 zastępów straży pożarnej - 2 jednostki ratowniczo-gaśnicze PSP z Wejherowa oraz 3 Ochotniczej Straży Pożarnej, co potwierdził bryg. Marek Lniski.
Pracownicy schroniska, którzy byli na miejscu, natychmiast zareagowali. Rozpoczęli rozerwanie siatek i ogrodzeń, aby jak największa liczba zwierząt miała szansę na ucieczkę i uratowanie się. Koty rozpierzchły się po okolicznych polach. Pracownik, który pilnował nocą zwierząt, próbował ugasić pożar gaśnicami, a w międzyczasie wezwał straż pożarną i pozostałych pracowników, którzy zaraz przybyli na miejsce, aby ratować zwierzęta.
Skutki pożaru i straty
Pożar powstał w pomieszczeniu weterynaryjnym, gdzie znajdowały się starsze i chore zwierzęta. Niestety, w wyniku wysokiego zadymienia śmierć poniosło 11 psów i 15 kotów. Zniszczeniu uległa również duża i mała kociarnia. 30 kotów i 10 psów zostało przeniesionych w bezpieczne miejsce.
Policjanci, którzy przybyli na miejsce, zabezpieczali teren podczas działań gaśniczych. Dziś odbyły się oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa, aby ustalić przyczynę pożaru. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich.
SPRAWDZIŁEM JAK WYGLĄDA PRACA W SCHRONISKU | DO ROBOTY
Fala pomocy i apele o wsparcie
Po pożarze natychmiastowo ruszyła lawina pomocy. Ogromny odzew pojawił się pod postem schroniska na ich mediach społecznościowych. Schronisko uruchomiło zbiórkę na rzecz odbudowy placówki, apelując o wsparcie na zakup nowego pawilonu, leków i sprzętu ambulatoryjnego, oraz odbudowę dwóch kociarni.
Organizatorzy 33. [Nieokreślone wydarzenie, brak kontekstu] również zaangażowali się w zbiórkę. „Dla nas wszystkich jest to ogromna tragedia, której nie jesteśmy w stanie opisać słowami,” - zaznaczyli pracownicy. Ocalałe psy i koty potrzebują pomocy bardziej niż kiedykolwiek.
Podopieczni schroniska czekający na nowy dom
Mimo ogromnej straty i żalu, schronisko nie ustaje w poszukiwaniu kochających domów dla swoich podopiecznych. Wiele zwierząt czeka na swoją szansę, by zaznać miłości i bezpieczeństwa.
Nowi mieszkańcy pod kwarantanną
Schronisko przyjmuje również nowe zwierzęta, które po znalezieniu przechodzą obowiązkową kwarantannę. Są to między innymi:
- Kenzo: Trafił do schroniska 5 maja 2026 roku, znaleziony w Strzebielinie. Obecnie na 15-dniowej kwarantannie.
- Mondo: Trafił do schroniska 2 maja 2026 roku, znaleziony w Sierakowicach. Obecnie na 15-dniowej kwarantannie.
- Persil: Trafił do schroniska 30 kwietnia 2026 roku, znaleziony w Czeczewie. Obecnie na 15-dniowej kwarantannie.
- Aksel: Trafił do schroniska 30 kwietnia 2026 roku, znaleziony w Gościcinie. Obecnie na 15-dniowej kwarantannie.
- Pestka: Trafiła do schroniska 25 kwietnia 2026 roku, znaleziona w Puzdrowie. Obecnie na 15-dniowej kwarantannie.

Zwierzaki szukające miłości
Wiele psów i kotów czeka na swoich nowych opiekunów. Każde z nich ma swoją unikalną historię i charakter:
- Maczka: 10-tygodniowa, wyjątkowo spokojna i grzeczna, uwielbia bliskość człowieka.
- Żurek: Uroczy, kochany chłopaczek, trafił do schroniska w okolicach Wielkanocy.
- Glinka: Suczka w typie owczarka niemieckiego, przeszła ogromną przemianę, potrzebowała czasu, aby zaufać człowiekowi.
- Łazik: Uroczy psiak czekający na dom.
- Krakers: Radosny psiak, który szuka domu.
- Zumik: Piesek o chwytającej za serce historii, błąkał się samotnie, aż trafił pod opiekę schroniska.
- Włóczykij: Pies potrzebujący miłości, z trudnymi wspomnieniami związanymi z człowiekiem, wymaga cierpliwości.
- Tola: Młodziutka psinka uratowana z łańcucha przez inspektorów OTOZ Animals.
- Nestor: Przesympatyczny, duży psiak, który z radością wita każdą osobę, potrzebuje właściciela z siłą i cierpliwością.
- Neron: Żywiołowy piesek około 5 lat, energiczny, radosny i uwielbiający kontakt z człowiekiem.
SPRAWDZIŁEM JAK WYGLĄDA PRACA W SCHRONISKU | DO ROBOTY
Schronisko OTOZ Animals w Dąbrówce dziękuje za każdy gest wsparcia, każdą wpłatę i każde dobre słowo. Ta tragedia długo jeszcze będzie tkwić w sercach i głowach, ale siła do dalszej pracy pozostaje niezachwiana, by zapewnić opiekę pozostałym zwierzętom.
tags: #pies #strazak #schronisko #wejherowo