W ostatnich latach media wielokrotnie donosiły o głośnych przypadkach, w których strażacy, zarówno zawodowi, jak i ochotnicy, dopuścili się rażących naruszeń prawa, prowadząc pojazdy pod wpływem alkoholu, a nawet powodując wypadki z poważnymi konsekwencjami dla zdrowia i życia innych osób. Poniżej przedstawiamy szczegóły wybranych incydentów, które wstrząsnęły opinią publiczną.
Pijany Strażak OSP w Drodze na Akcję (Tchórznica Włościańska)
W niedzielę 22 lutego doszło do skandalicznej sytuacji w miejscowości Tchórznica Włościańska na Mazowszu. Strażacy ochotnicy zostali wezwani do wypadku drogowego, jednak na miejscu zdarzenia uwagę funkcjonariuszy policji zwrócił 31-letni strażak kierujący wozem bojowym. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało u niego ponad półtora promila alkoholu w organizmie, precyzyjniej 1,6 promila.
Młodszy aspirant Piotr Pokorski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu poinformował, że kierowca został zatrzymany i trzeźwiał w policyjnych pomieszczeniach. Na dzień po zdarzeniu nie został jeszcze przesłuchany ani nie przedstawiono mu zarzutów. Czynności procesowe miały zostać przeprowadzone, a podejrzany miał odpowiedzieć przed sądem.

Tragiczny Wypadek w Mielcu: Pijany Strażak Potrąca Kobietę na Przejściu
Jednym z najbardziej wstrząsających przypadków był wypadek, do którego doszło 14 października w Mielcu, w województwie podkarpackim. 47-letni zawodowy strażak potrącił 50-letnią kobietę na oznakowanym przejściu dla pieszych, a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia, nie udzielając poszkodowanej pomocy. Na jaw wyszło, że mężczyzna był kompletnie pijany.
Przebieg Zdarzenia i Ucieczka Sprawcy
Do tragicznego wypadku doszło we wtorek, 14 października, około godziny 19:20 na alei Niepodległości w Mielcu, w rejonie tzw. Górki Cyranowskiej. 50-letnia mieszkanka Mielca została potrącona przez kierującego samochodem marki Audi A4, gdy przechodziła przez oznakowane przejście dla pieszych. Sprawca nie zatrzymał się, nie udzielił pomocy i odjechał z miejsca zdarzenia.
Policji udało się szybko zidentyfikować sprawcę. Po około godzinie funkcjonariusze mieleckiej policji ustalili, kim jest kierowca. 47-letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego został odnaleziony przy swoim samochodzie, zaparkowanym pod jednym z bloków w Mielcu. Już wówczas policjanci mieli uzasadnione podejrzenie, że może być pod wpływem alkoholu - była od niego wyczuwalna jego woń. Ponieważ strażak odmówił poddania się badaniu alkomatem, pobrano od niego krew do badań laboratoryjnych.
Potwierdzenie Nietrzeźwości i Stan Poszkodowanej
Wyniki analizy krwi potwierdziły, że kierowca był pijany. Miał w organizmie 1,35 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada 2,83 promila. Portal korsokolbuszowskie.pl informuje, że poszkodowana kobieta również była pod wpływem alkoholu w momencie wypadku, choć stężenie nie zostało ujawnione.
Piesza doznała bardzo poważnych obrażeń, w tym licznych złamań i urazów wielonarządowych. Zgodnie z informacjami rzeczniczki mieleckiego szpitala Anety Dyki-Urbańskiej, kobieta wciąż przebywała na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej, a jej stan pozostawał bardzo ciężki. Lekarze walczyli o jej życie. Kobieta przeszła kilka operacji w wyniku potrącenia.

Postawione Zarzuty i Aresztowanie
W czwartek, 17 października, mężczyźnie przedstawiono zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, spowodowania wypadku, w którym poszkodowana doznała obrażeń powyżej siedmiu dni, a także ucieczki z miejsca zdarzenia i nieudzielenia pomocy (art. 177 §1 kk, art. 178a §1 kk oraz art. 162 §1 kk). Badanie wykazało u niego prawie 3 promile alkoholu. Groziło mu do 18 lat pozbawienia wolności.
Decyzją Sądu Rejonowego w Kolbuszowej strażak został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Uchylenie Aresztu i Dalsze Procedury
Po około pięciu tygodniach mężczyzna opuścił areszt. Decyzję o uchyleniu aresztu podjął Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu po zażaleniu obrońcy na decyzję Sądu Rejonowego w Kolbuszowej. Mężczyzna pozostał pod dozorem policyjnym. Prokurator Andrzej Dubiel, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, prowadzącej postępowanie, wyjaśnił, że zmiana polegała na zastosowaniu środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym zamiast izolacyjnego. Postępowanie w tej sprawie miało zakończyć się na przełomie stycznia i lutego 2026 roku.
Potwierdzono, że 47-letni kierowca jest strażakiem z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kolbuszowej. Został on zawieszony w pełnieniu obowiązków na trzy miesiące. Termin zawieszenia kończył się w styczniu 2026 roku. Jak przekazał oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Kolbuszowej, mł. bryg. Wojciech Stobierski, wydarzenie miało miejsce poza godzinami pracy funkcjonariusza, dlatego PSP w Kolbuszowej nie podejmowała w jego sprawie innych czynności niż zawieszenie, zgodnie z wnioskiem prokuratora.
Pod wpływem: Niebezpieczny wpływ narkotyków i alkoholu na prowadzenie pojazdu
Incydent w Witnicy: Pijany Strażak Potrąca Dwie Osoby Quadem
28 czerwca 2025 roku w Witnicy, w województwie lubuskim, doszło do kolejnego incydentu z udziałem pijanego strażaka Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP). Mężczyzna potrącił kobietę i mężczyznę za pomocą quada. Incydent miał miejsce po północy na parkingu. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Policja wszczęła postępowanie w tej sprawie. Ochotnicza Straż Pożarna w Witnicy potwierdziła, że quad należał do ich jednostki, a kierowcą był członek tej organizacji. Jednym z potrąconych był ksiądz.
